Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 25d(858d) rok XIX 21. lipca 2019 roku.

Szesnasta Niedziela Zwykła - rok C


I czytanie: Rdz 18,1-10a;
Psalm: Ps 15,1-5;
II czytanie: Kol 1,24-28;
Aklamacja: Otwórz, Panie, nasze serca,
byśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego (Dz 16,14b);
Ewangelia: Łk 10,38-42

.

 
Ewangelia:

W dalszej ich podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług.

góra

.

REFLEKSJA

Tu już teraz nie ma nic do roboty. Nic, co nie cierpiałoby żadnej zwłoki. Jezus oczekuje, że stać nas na zaprzestanie swojej krzątaniny. Choćby na chwilę. Oczekuje, że stać nas, żeby choć na chwilę przestać się krzątać, przysiąść i, nic nie robiąc, jedynie słuchać. Marcie się wydawało, że jest do załatwienia wiele spraw, i to zaraz. Co znaczy, że jej się wydawało? Była o tym święcie przekonana, i to do tego stopnia, że ośmieliła się zwrócić Jezusowi uwagę. Nie wiemy, czy była rozczarowana słowami Jezusa. Ale zupełnie nieoczekiwanie Jezus powiedział jej: Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, ale potrzeba tylko jednego. I miał na myśli niewątpliwie to, co robiła jej siostra - słuchanie.

Słuchać to trudne zadanie. I staje się coraz trudniejsze. Przez cały długi dzień przepływa obok potok dźwięków, którym inni czy my sami nadajemy jakiś sens: słowa, muzyka, krzyczące plakaty itd. Jest tak nieskończenie wielkie mnóstwo do słuchania, że wielu po prostu "się wyłącza"; nie chce słuchać już niczego. Ale to błąd. Słuchać należy. Słuchać naprawdę oznacza skoncentrować się na czymś bardzo konkretnym. Na przykład na słowie Bożym. Ręce położyć na kolanach, zamknąć oczy i nastawić uszu. Kto to uczyni, później lub wcześniej, może zaraz, usłyszy szczególne słowa: "Nie bój się. Niepokoisz się o zbyt wiele. To mówię Ja, twój Bóg. Nie troszcz się o tak wiele. Przecież mam staranie o ciebie". Zresztą Bóg powiedział nam to już niezliczenie wiele razy czy to na Mszach Świętych, czy to w czasie czytania Biblii, czy to podczas modlitwy. Nie szkodzi, posłuchajmy tego także dzisiaj. Odłóżmy na chwilę wszystkie pilne prace i posłuchajmy, co chce nam powiedzieć Bóg, i radujmy się Jego obietnicą pokoju.

Michael Becker

góra

.

Rozważania do Ewangelii na
XVI Niedzielę Zwykłą
21. lipca 2019r.

SEKUNDOWE
NALICZANIE CZASU

Zatrzymać się przy ludziach i Bogu

Znowu wróciliśmy pod dęby Mamre, gdzie trzej tajemniczy wędrowcy nawiedzili Abrahama. Ta opowieść sprzed prawie czterech tysięcy lat tchnie przedziwnym spokojem. Zwraca uwagę szczegół o przygotowaniu poczęstunku: Prędko zaczyń ciasto - choćby najprędzej, to przecież musiało potrwać. I dalej słyszymy: Abraham zaś podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. To musiało trwać jeszcze dłużej. Nikt się nie śpieszy - ani Abraham, ani jego goście, ani jego żona Sara. Mają czas na przygotowanie poczęstunku, aby mieć potem czas dla siebie i gości. Abraham tyle uwagi i czasu poświęcił ludziom, których zobaczył wtedy pierwszy raz. Stara tradycja dopatruje się tu tajemniczej wizyty samego Boga.

Coś podobnego, o innej wizycie i innej gościnności - choć w odmiennej scenerii, opowiedział ewangelista. Marta, Maria i Łazarz ich brat mają gościa. Jest nim Jezus. Obie siostry (choć każda na inny sposób) mają czas dla gościa, mają czas dla człowieka (przecież to nie bóstwo było widać, a Jezusowe człowieczeństwo). Poczęstunek i krzątanina, rozmowa i cisza. Także z tej relacji tchnie spokój - mimo różnicy zdań między siostrami. Zatrzymasz się przy człowieku, a okaże się, że zatrzymałeś się przy Bogu. Ugościsz człowieka, a równocześnie ugościsz Boga. Taka jest logika Wcielenia, z której płynie zasada sformułowana przez samego Jezusa: "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, uczyniliście dla mnie" (Mt 25,40).

Tyle do zrobienia!

Nie było wtedy zegarków z sekundnikami. Dziś, niestety, są. I śpieszymy się. Opowiadał mi ktoś, jak to dojechał z Katowic do Warszawy o 10 minut prędzej niż zwykle. Mówi o tym w gronie innych uczestników konferencji. Ktoś go z uśmiechem zapytał: "I co pan doktor zrobił z tymi dziesięcioma minutami?" Ostatnio usłyszałem: "Mam sekundowe naliczanie. Wiesz, ile można powiedzieć w pięć sekund!" Można, ale po co? Można do kogoś zaglądnąć na pięć minut. Można i do kościoła wpaść jak do piekarni po dwie bułeczki.

Powiesz, że lepiej na chwilę zatrzymać się przy człowieku lub Bogu, niż wcale. Niby tak. Ale w tej racji czuję jakiś wewnętrzny fałsz, z którego wyrasta zaklęcie "nie mam czasu". Bo to najczęściej nieprawda, a nieomal magiczne zaklęcie. Dobrze wiem, że on ma czas, ale wolę udawać, że mu wierzę. Tak wygodniej. Bo jutro on uwierzy, gdy ja powiem to samo. Człowiek, uwierzy - choćby tylko udawał. A Bóg nie będzie się upominał. Poza tym - mam tyle do zrobienia. Tyle dobrego, pożytecznego, ważnego, a nawet pobożnego. Panie Boże, to dla Ciebie ta cała krzątanina, nie mam czasu na modlitwę, a zresztą, modlę się moimi dobrymi czynami. A Jezus odpowiada: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego.

Tyle do zyskania

To strata czasu! Różne sytuacje potrafimy kwitować tym okrzykiem. I chorobę, i serdeczną pogwarkę z drugim człowiekiem, i wstąpienie do klasztoru, i lekturę, i pójście na spacer. Strata? Może i strata. A zysku nie widzisz? Czy Abraham nic nie zyskał poświęcając i czas, i poczęstunek gościom? Zyskał, i to dużo. Można powiedzieć, że on i Sara zyskali wszystko. Zyskali obietnicę: Za rok wrócę do ciebie, twoja zaś żona Sara będzie miała wtedy syna. I tak się stało. A Marta i Maria? Zyskały wiele, bardzo wiele. Gdy umarł ich brat Łazarz, Jezus stanąwszy przy grobie zawołał: "Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!" Przeczytaj o tym w ewangelii (J 11), a przekonasz się, jak wielkim zyskiem dla obu sióstr była wiara, która rosła i umacniała się, gdy dla Jezusa "traciły czas" - każda na swój sposób.

W codziennych kontaktach z drugim człowiekiem czas poświęcony komuś zwykle wraca do nas jako zysk - czasem jako radość, czasem jako spokój ducha, czasem jako odkrycie nowych głębi czyjejś (lub własnej) osobowości, czasem jako rozwiązanie problemów, czasem jako potwierdzenie podjętych decyzji.

Nawiązanie przyjaźni, a potem jej podtrzymanie wymaga czasu - trzeba być razem, rozmawiać, wspólnie podejmować jakieś działania. Nawet wspólnie odpoczywać. Tym bardziej czas poświęcony Bogu na modlitwie, na duchowej lekturze, na rekolekcjach, na pielgrzymce wróci do nas jako zysk. A Bóg jest hojniejszy niż ludzie. Jeśli kogoś razi słowo "zysk" w tym kontekście, to niech każdego dnia poświęci i ludziom, i Bogu trochę czasu tylko dlatego, że kocha i ludzi, i Boga.

ks. Tomasz Horak

Źródło: http://www.tohorak.opole.opoka.org.pl/liturg.html

góra

.

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
NA XVI NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ

21.07.2019r.

Nieraz jesteśmy bardzo zajęci i ledwo nadążamy wszystko zrobić. Nie pozwólmy jednak, by to przesłoniło nam nasze duchowe życie i osobistą relację z Panem Bogiem. Zatrzymajmy się na chwilę i powierzmy nasze zmartwienia Jezusowi. Szczególnie na Mszy św.

Kolekta przeznaczona jest na potrzeby naszej parafii.
Za ofiary serdeczne Bóg zapłać.

1. Dzisiaj o godz. 16:00: Nieszpory Niedzielne.

2. W tym tygodniu obchodzimy:
- w poniedziałek święto św. Marii Magdaleny
- we wtorek święto św. Brygidy zakonnicy - patronki Europy
- w środę - wspomnienie św. Kingi
- w czwartek - święto św. Jakuba Apostoła
- w piątek - wspomnienie św. Joachima i Anny

3. We wtorek po Mszy św. o godz. 18.00 nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

4. W czwartek o godz. 17.30 Adoracja Najświętszego Sakramentu i okazja do spowiedzi.

5. W sobotę okazja do spowiedzi od godz. 17.30

6. W przyszłą niedzielę archidiecezjalne uroczystości ku czci św. Krzysztofa. U nas po nieszporach obrzęd błogosławieństwa kierowców i pojazdów.

7. Bóg zapłać wszystkim, którzy włączyli się w coroczną wieczną adorację Najświętszego Sakramentu i Pielgrzymkę Ślubowaną do Piekar.

góra

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

C.D. Nr 859

"PARAFIANIN" Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej w Rudzie Śląskiej
Redaguje: Mirosław Riedel. W numerze wykorzystano rozważania i grafikę pochodzącą z miesięcznika "image" pod redakcją referatu Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie.

.