Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 1a(879a) rok XX 6. stycznia 2020 roku.

Uroczystość Objawienia Pańskiego - rok A


I czytanie: Iz 60,1-6;
Psalm: Ps 72,1-2. 7-8. 10-13;
II czytanie: Ef 3,2-3a. 5-6;
Aklamacja: Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy złożyć pokłon Panu (Mt 2,3);
Ewangelia: Mt 2,1-12

.

 
Ewangelia:

Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon.

góra

.

Medytacja biblijna
MOJA BETLEJEMSKA GWIAZDA

Jak w bajce...

Karawana Kacpra, Melchiora i Baltazara musiała być okazała. Nie była to przecie zwykła kupiecka karawana, lecz orszak zamożnych ludzi. Przepych, jaki otaczał wędrowców, pozwalał domyślać się królewskiego splendoru. I tak to zapamiętali ówcześni, i tak utrwaliło się do dziś: Trzej Królowie! - mówimy. Spróbuj sobie to wyobrazić: wielbłądy, słonie, poganiacze, służba. Na wielbłądzich garbach bogate baldachimy i jeszcze bogatsze wory z kosztownymi darami, zapasami na drogę i wodą w bukłakach. Sceneria jak z baśni o tysiącu i jednej nocy. Król Herod nie mógł nie zauważyć takiego orszaku. Tym bardziej, że jego królestwo było bardzo maleńkie i prawdę powiedziawszy biedne. Dlatego zżerała go podejrzliwość. Dlatego we wszystkim upatrywał spisek przeciw sobie.

Sceneria jak z baśni... A może to baśń i bajka? Opowiastka jakich wiele? Może i rzeź betlejemskich dzieci do tej baśni należy? Posłuchać, wzruszyć się i wrócić do swoich zajęć. I jeszcze ta gwiazda. Gwiazda, która "szła", która "zatrzymała się" - i to akuratnie zatrzymała się nad domem. Jednym domem. Gwiazdy świecą przecież całemu światu. Bajka, nie ma o czym mówić. Gdy jednak astronomowie zaczęli obliczać układ planet na niebie w tamtych latach - a można to uczynić z wielką dokładnością - okazało się, że ta bajka zaskakuje prawdziwością obserwacji widoku nieba. Astronomowie nazywają to koniunkcją, nie tu miejsce na tłumaczenie szczegółów. W każdym razie to właśnie zjawisko dotyczące Jowisza i Saturna zaskoczyć musiało ludzi w 7 roku starej ery. Powtórzyło się ono trzykrotnie - w maju, we wrześniu i w grudniu tegoż roku. To już nie bajka - coś z tym trzeba począć. I z całą resztą opowieści ewangelisty Mateusza także. W tej opowieści uderza określenie "mędrcy". Obserwujący karawanę prości ludzie mogli ich wziąć za królów. Ale to byli przede wszystkim mędrcy.

  • Mądry ten, kto potrafi zobaczyć znaki na niebie i na ziemi. Mądry ten, kto potrafi stawiać pytania.
  • Mądry ten, kto sięga do skarbnicy wiedzy zgromadzonej przez pokolenia - a nie tylko do najświeższych nowinek.
  • Mądry ten, kogo stać na wysiłek szukania niewiadomej.
  • Mądry ten, kto nie uwierzył w mądrość samego siebie i z pokorą potrafi pochylić czoło przed tajemnicą. - Tak, jak uczynili to Kacper, Melchior i Baltazar.

Tajemnica objawiona narodom

A prorok Izajasz widział orszak Trzech Króli w proroczym widzeniu setki lat wcześniej: I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zdążają do ciebie... Zaleje cię mnogość wielbłądów... Wszyscy oni przybędą z Saby, ofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana. Nic nie dzieje się przypadkiem. Bóg powoli odsłania swoje plany i krok po kroku je realizuje. Odsłania swoje plany? Więcej niż plany - Bóg odsłania tajemnicę samego siebie. Mówimy: Bóg objawia się światu. W pierwszych zdaniach Listu do Hebrajczyków czytamy: "Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna..." (Hbr 1,1-2). Pieśni i zapowiedzi proroków to "widzenie Niewidzialnego (Hbr 11,26). Wydarzenia relacjonowane przez ewangelistów - to oglądanie ich oczyma tego, co się już wydarzyło. To już nie samo słowo, ale "Słowo, które stało się Ciałem" (J 1,14). Poprzednie pokolenia mogły cieszyć się obietnicą - powiada św. Paweł. Teraz już wszyscy stali się współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię. Bo objawienie się Boga ludziom osiągnęło już swój szczyt - jest nim osoba, postać, życie i nauka Jezusa.

Wtedy, w Betlejem, w osobach Trzech Mędrców, stanęli przed Nim reprezentanci wielkiej rodziny narodów. Złożyli Mu pokłon i dary ofiarowali w imieniu nas wszystkich. Wszelako był to dopiero początek drogi ludzi ku prawdzie, światłu, dobroci i miłosierdziu Boga. Święto Trzech Króli to nie baśniowe wspomnienie kolorowych wydarzeń - to przypomnienie, że droga ku Bożej Prawdzie stoi przed nami otworem i że tą drogą każdy pójść może...

Poznać Boga

Może i powinien. Może Boga poznać każdy. To jedna z tez naszego katechizmu: Człowiek jest otwarty na Boga, a Bóg zawsze jest gotów dać się poznać każdemu człowiekowi. I to właśnie On - Bóg uczynił pierwszy krok (a właściwie wiele kroków) ku człowiekowi. Ale człowiekowi nie wolno stać w miejscu, nie wolno bezczynnie czekać. Musi iść - jak Kasper, Melchior i Baltazar, jak tysiące i miliony innych poszukiwaczy Boga - ku Bogu. Musi, jeśli chce odnaleźć samego siebie. Jest to droga mądrości, czyli rozglądania się wokół siebie. Trzeba umieć patrzyć w mikrokosmos atomów i w makrokosmos galaktyk; patrzyć w siebie - w serce i sumienie. Jest to droga stawiania pytań i rozważania wszystkich możliwych odpowiedzi na postawione pytania. Jeśli ktoś nie zamknie się w zbytniej pewności siebie, jeśli nie otoczy się skorupą zła moralnego - prędzej, czy później zobaczy swoją betlejemską gwiazdę. Potem będzie mu potrzeba tylko nieco odwagi, by pójść za światłem, które zapali się w umyśle, w sercu, w jego duszy. Gdy w końcu trafi na Boga - a trafi bez wątpienia - powinien światło betlejemskiej gwiazdy nieść innym. Zresztą, wiara obudzi w nim radość i tą radością zapalać będzie światło wiary w ludziach, których spotka na swej drodze. I to już nie żadna bajka - to rzeczywistość naszych dni, to trwające wciąż szukanie Boga i odnajdywanie Boga. A On zawsze jest bliżej, niż nam się zdaje.

ks. T. Horak

góra

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

następny Nr 880

"PARAFIANIN" Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej w Rudzie Śląskiej
Redaguje: Mirosław Riedel. W numerze wykorzystano rozważania i grafikę pochodzącą z miesięcznika "image" pod redakcją referatu Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie.

.