Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 13b(891b) rok XX 5. lipca 2020 roku.

XIV Niedziela Zwykła - rok A


I Czytanie: Za 9,9-10;
Psalm: Psalm 145;
I Czytanie: Rz 8,9-13;
Ewangelia: Mt 11,25-30;
Pieśni: 701.1; W: 591; Pd: 578, 217; K: 309, 272; U: 604; Z: 627

.

 
Ewangelia:

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

góra

.

(2sm 12,1-17)

MESJASZ  -  CZASY  OSTATECZNE

 

Narody pod panowaniem Pańskim

1 Wyrok. Słowo Pana:
    W krainie Chadraku* i Damaszku będzie Jego odpoczynek,
    gdyż do Pana należy Oko Aramu*,
    jak i wszystkie pokolenia Izraela.
2 Zarówno Chamat*, które z nim graniczy,
    jak Tyr i Sydon, bo mądrość [Jego] jest wielka.
3 Tyr otoczył się wałem obronnym,
    nagromadził srebra jak piasku -
    i złota - jak błota na drogach.
4 Jednak zawładnie nim Pan
    i jego bogactwo strąci w głębie morza;
    a jego samego w ogniu strawi.
5 * Aszkelon, widząc to, z bojaźni zadrży,
    podobnie Gaza pogrąży się w trwodze
    i Ekron zawiedzie się w nadziei.
    Król z Gazy będzie usunięty,
    opustoszeje z mieszkańców Aszkelon.
6 A lud mieszany osiedli się w Aszdodzie.
    Na proch zetrę pychę Filistyna.
7 I z krwi oczyszczę mu usta,
    i jego zęby z ofiary plugawej,
    wówczas i on stanie się Resztą, która należy do Boga naszego,
    jak jeden z rodów Judy,
    Ekron zaś będzie jak Jebusyta*.
8 Sam będę dla domu mego strażą i obroną
    przed przechodniami.
    I przemoc wroga już go nie dosięgnie,
    gdyż wejrzałem na niego w jego nędzy*.

.

Król Pokoju

(2sm 12,9-10)

.
Raduj się wielce, Córo Syjonu,
    wołaj radośnie, Córo Jeruzalem!
    Oto Król twój idzie do ciebie,
    sprawiedliwy i zwycięski.
    Pokorny - jedzie na osiołku,
    na oślątku, źrebięciu oślicy*.

10 
On zniszczy rydwany w Efraimie
    i konie w Jeruzalem,
    łuk wojenny strzaska w kawałki*,
    pokój ludom obwieści.
    Jego władztwo sięgać będzie od morza do morza,
    od brzegów Rzeki aż po krańce ziemi.

Ocalenie Izraela i jego świetność

11 Także ze względu na krew przymierza* zawartego z tobą
    wypuszczę więźniów twoich z bezwodnej cysterny*.
12 Wróćcie do warownego miejsca, wygnańcy, oczekujący z nadzieją!
    Dzisiaj cię o tym zapewniam,
    że cię nagrodzę w dwójnasób.
13 Albowiem Judę trzymam w pogotowiu,
    jak łuk napinam Efraima,
    jak włócznią kieruję synami twymi, Syjonie,
    przeciwko synom twoim, Jawanie*,
    i miecz mocarza z ciebie uczynię.
14 Pan się zjawi nad nimi.
    Jak błyskawice wzlecą Jego strzały
    i Pan, Bóg wszechmogący, zadmie w róg.
    Nadciągnie w szumie wichru z południa.
15 Pan Zastępów będzie ich osłaniał,
    zniszczą i zdepczą kamienie z proc,
    i krew będą pili jak wino,
    i będą jej pełni jak czara,
    jak rogi ołtarza.
16 W owym dniu Pan, ich Bóg, da im zwycięstwo {jak klejnoty w koronie}
    i poprowadzi swój lud niby trzodę.
    Bo są jak drogie kamienie w ozdobnej koronie,
    co błyszczą światłem ponad Jego ziemią.
17 Jak dobry i jak uroczy będzie [ten kraj] -
    zboże da wzrost młodzieńcom,
    a młode wino - dziewicom*.

Źródło: (2sm 12,1-17)

góra

.

Rozważania do Ewangelii

Z niedzielnej Ewangelii...
14. Niedziela Zwykła, rok A

 

"...Przyjdźcie do mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię..."
(Mt 11,28)

Wydaje ci się, że Bóg jest Bogiem nieudaczników... A ty nie chcesz się do nich zaliczać. Dlatego wolisz być z daleka. Wolisz się nie angażować. Wolisz zdobywać świat...

"...Przyjdźcie do mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście..."

Wydaje ci się, że Bóg jest Bogiem nieudaczników... A ty nim nie jesteś. Tobie się powodzi. U ciebie wszystko w porządku. Ty masz perspektywy... Więc nie przyjdziesz do Boga, żeby nie zapeszyć. Zostawisz Go innym. Tym którym nie wyszło. Tym którzy mieli pecha. Tym, którzy nie umieli się ustawić w życiu...

"...Przyjdźcie do mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście..."

Wydaje ci się, że Bóg jest Bogiem nieudaczników... I może coś w tym jest, choć nie tak, jak teraz myślisz... Nie całkiem tak... Ale to przyjdzie później. Później przyjdzie zrozumienie. Dopiero wtedy, gdy i tobie nie wyjdzie. Nie - życie. Ale - w życiu. Dopiero wtedy, gdy upadniesz. Dopiero wtedy, gdy zapłaczesz. Dopiero wtedy, gdy ktoś cię odtrąci... I zrozumiesz, że takie jest życie każdego. Nie tylko nieudaczników. Że od grzechu Adama nikt z nas nie przejdzie przez życie bez bólu, bez upadku, bez lęku. Że każdy z nas choć przez chwilę poczuje się straszliwie samotny, zdradzony, odrzucony... I w tej nocy ważne tylko jedno. To jedno: usłyszeć Boże zaproszenie. I pójść za Nim. Razem z innymi "nieudacznikami". Ku szczęściu...

"...Przyjdźcie do mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście
a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych..."

Teresa
bog-szew@wp.pl 

Źródło: https://brewiarz.pl/ 

https://www.katolik.pl/

góra

.

góra

.

Niedziela, 5 lipca 2020
XIV NIEDZIELA ZWYKŁA (rok A)

Godzina Czytań

K. + Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

HYMN

1 Witaj, dniu chwały i nad inne świętszy,
Dniu jaśniejący triumfem Chrystusa,
Godny radości i pieśni wesela,
Dniu pierwszy, witaj!

2 Pan w twoim blasku zwrócił ślepym światło,
Jeńców Otchłani obdarzył wolnością,
Cios zadał śmierci, pogodził na zawsze
Niebo i ziemię.

3 Niegdyś z wyroku Boga wszechmocnego
Wszystko zawarto pod grozą przykazań,
Ale Najwyższy uleczył upadłych
Swoją miłością.

4 Kiedy już ludzie stali nad przepaścią,
Bóg się zlitował nad losem grzeszników:
Gniew swój złagodził i przez to ukazał
Moc swej mądrości.

5 Dzisiaj zwyciężył panowanie piekła
Ten, co zmartwychwstał, by ludzi odrodzić;
Niesie do nieba na własnych ramionach
Swoją owieczkę.

6 Szczęście aniołów jest udziałem ludzi,
Ład przywrócony całemu stworzeniu;
Panu, którego zwycięstwo sławimy,
Chwała niech będzie!

7 Kościół niech złączy głos swój z pieśnią nieba,
Które jest naszą prawdziwą ojczyzną,
Niech "Alleluja" rozlega się wkoło
Z ust wiernych Panu.

8 Kiedy na zawsze śmierć jest pokonana,
Cieszmy się wszyscy potęgą Chrystusa;
Cześć niech Mu będzie i hołdy pokorne,
Ziemi zaś pokój. Amen.

góra

.

I CZYTANIE

Z Drugiej Księgi Samuela (2Sm 12,1-25)

Pokuta Dawida

W owych dniach Pan posłał do Dawida proroka Natana. Ten przybył do niego i powiedział: "W pewnym mieście było dwóch ludzi, jeden był bogaczem, a drugi biedakiem. Bogacz miał owce i wielką liczbę bydła, biedak nie miał nic prócz jednej małej owieczki, którą nabył. On ją karmił i wyrosła przy nim wraz z jego dziećmi, jadła jego chleb i piła z jego kubka, spała u jego boku i była dla niego jak córka. Raz przyszedł gość do bogacza, lecz jemu żal było brać coś z owiec i własnego bydła, czym mógłby posłużyć podróżnemu, który do niego zawitał. Więc zabrał owieczkę owemu biednemu mężowi i tę przygotował człowiekowi, co przybył do niego". Dawid oburzył się bardzo na tego człowieka i powiedział do Natana: "Na życie Pana, człowiek, który tego dokonał, jest winien śmierci. Nagrodzi on za owieczkę w czwórnasób, gdyż dopuścił się czynu bez miłosierdzia".

Natan oświadczył Dawidowi: "Ty jesteś tym człowiekiem. To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono, oddałem ci dom Izraela i Judy, a gdyby i tego było za mało, dodałbym ci jeszcze więcej. Czemu zlekceważyłeś słowo Pana, popełniając to, co złe w Jego oczach? Zabiłeś mieczem Chetytę Uriasza, a jego żonę wziąłeś sobie za małżonkę. Zamordowałeś go mieczem Ammonitów. Dlatego właśnie miecz nie oddali się od domu twojego na wieki, albowiem Mnie zlekceważyłeś, a żonę Uriasza Chetyty wziąłeś sobie za małżonkę. To mówi Pan: Oto Ja wywiodę przeciwko tobie nieszczęście z własnego twego domu, żony zaś twoje zabiorę sprzed oczu twoich, a oddam je twojemu współzawodnikowi, który będzie obcował z twoimi żonami - wobec tego słońca. Uczyniłeś to wprawdzie w ukryciu, jednak Ja obwieszczę tę rzecz wobec całego Izraela i wobec słońca".

Dawid rzekł do Natana: "Zgrzeszyłem wobec Pana". Natan odrzekł Dawidowi: "Pan odpuszcza ci też twój grzech - nie umrzesz. Lecz dlatego, że przez ten czyn odważyłeś się wzgardzić Panem, syn, który ci się urodzi, na pewno umrze". Natan udał się potem do swego domu.

Pan dotknął dziecko, które urodziła Dawidowi żona Uriasza, tak iż ciężko zachorowało. Dawid błagał Boga za chłopcem i zachowywał surowy post, a wróciwszy do siebie, całą noc leżał na ziemi. Dostojnicy jego domu, podszedłszy do niego, chcieli podźwignąć go z ziemi: bronił się jednak; w ogóle z nimi nie jadał. W siódmym dniu dziecko zmarło. Słudzy Dawida obawiali się powiadomić go, że dziecko umarło. Twierdzili: "Jeżeli, gdy dziecko jeszcze żyło, przemawialiśmy do niego, a głosu naszego nie usłuchał, to jak możemy mu powiedzieć, że chłopiec umarł? Może uczynić sobie coś złego". Gdy jednak Dawid zauważył, że słudzy jego rozmawiają szeptem, zrozumiał, że dziecko zmarło. Pytał więc sługi swoje: "Czy dziecko umarło?" Odpowiedzieli: "Umarło".

Dawid podniósł się z ziemi, umył się i namaścił, zmienił swe ubranie i wszedłszy do domu Pańskiego, oddał pokłon. Powróciwszy do domu zażądał, by mu podano posiłek, którym się pożywił. Słudzy na to mu powiedzieli: "Co ma znaczyć twój sposób postępowania? Gdy dziecko żyło - płakałeś, lecz gdy zmarło - powstałeś i posiliłeś się". Odrzekł: "Dopóki dziecko żyło, pościłem i płakałem, gdyż mówiłem sobie: {{Kto wie, może Pan nade mną się ulituje i dziecko będzie żyło?}} Tymczasem umarło. Po cóż mam pościć? Czy zdołam je wskrzesić? Ja pójdę do niego, ale ono do mnie nie wróci".

Dawid okazywał współczucie dla swej żony Batszeby. Poszedł do niej i spał z nią. Urodził się jej syn, któremu dała imię Salomon. A Pan umiłował go i posłał o tym wiadomość, i za pośrednictwem Natana nazwał go Jedidiasz - ze względu na Pana.

RESPONSORIUM
Modlitwa Manassesa 9. 10. 12;
Ps 51,5. 6

W. Moje grzechy są liczniejsze niż piasek morski; + namnożyłem ich bez liku. / Z powodu moich nieprawości / nie jestem godzien oglądania chwały Twojej, / ponieważ zasłużyłem na Twe zagniewanie. * I uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

K. Uznaję bowiem nieprawość swoją, a grzech mój jest zawsze przede mną. Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem. W. I uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

góra

.

II CZYTANIE

Kazanie św. Augustyna, biskupa
(Kazanie 19,2-3)

Ofiarą dla Boga jest duch skruszony

Zakładki: 1. 2. 3. 4.

Powiada Dawid: "Uznaję nieprawość moją". Jeśli ja uznaję, Ty zapomnij. Nie sądźmy, iż jesteśmy doskonałymi i bez grzechu. Aby życie zasługiwało na pochwałę, prośmy o przebaczenie win. Ludzie zaś, którym brak nadziei, im mniej zwracają uwagę na własne grzechy, tym skwapliwiej wyszukują je u innych. A szukają nie po to, aby zło naprawić, ale by je potępiać.

Ponieważ dla siebie nie znajdują usprawiedliwienia, gotowi są oskarżać drugich. Bynajmniej nie taki przykład modlitwy i zadośćuczynienia zaleca nam psalmista w słowach: "Uznaję bowiem nieprawość moją, a grzech mój jest zawsze przede mną". Nie dociekał grzechów cudzych. Badał swoje sumienie, nie schlebiał, ale dogłębnie zastanawiał się nad sobą. Nie pobłażał sobie, dlatego miał podstawę, by prosić o wybaczenie.

Pragniesz pojednać się z Bogiem? Postępuj tak, aby Bóg pojednał się z tobą. Zobacz, co czytamy w tym samym psalmie: "Gdybyś zapragnął ofiar, złożyłbym je na pewno, całopalenia nie podobają się Tobie". A więc nie złożysz ofiary? Niczego nie zaofiarujesz? Nic nie przedstawisz, aby przejednać Boga? Jak to powiedziałeś?: "Gdybyś zapragnął ofiar, złożyłbym je na pewno, całopalenia nie podobają się Tobie". Słuchaj oto w dalszym ciągu i mów: "Ofiarą dla Boga jest duch skruszony; pokornym i skruszonym sercem Bóg nie pogardzi". Odrzuciwszy składane przedtem ofiary, znalazłeś to, co złożysz teraz. Niegdyś składałeś na ofiarę zwierzęta z trzód. "Gdybyś zapragnął ofiar, złożyłbym je na pewno". A więc tych już nie pragniesz, a jednak pragniesz ofiary.

"Całopalenia - powiada - nie podobają się Tobie". Jeśli nie podobają się, to czy już nie będzie ofiar składanych Tobie? Bynajmniej. "Ofiarą dla Boga duch skruszony; pokornym i skruszonym sercem Bóg nie pogardzi". Nie brak ci tego, co mógłbyś złożyć w ofierze. Nie potrzebujesz rozglądać się wśród swoich trzód ani przygotowywać okrętów i docierać do najodleglejszych krain dla sprowadzenia stamtąd wonności. Staraj się w sercu swoim znaleźć to, co jest miłe Bogu. Trzeba je skruszyć. Czemu obawiasz się, iż skruszone przestanie istnieć? Czytasz przecież: "Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste". Aby mogło powstać serce czyste, należy skruszyć nieczyste.

Kiedy grzeszymy, nie podobajmy się sobie samym, ponieważ Bogu nie podobają się grzechy. A skoro nie jesteśmy bez grzechu, przynajmniej w tym bądźmy podobni do Boga, iż nie będzie nam się podobało to, co się i Jemu nie podoba. W pewien sposób zjednoczysz się więc z wolą Bożą, ponieważ nie będzie podobało ci się w tobie to, do czego i Bóg, który cię stworzył, odczuwa odrazę.

RESPONSORIUM

W. Grzechy moje, Panie, + utkwiły we mnie jak strzały; / lecz zanim utworzą się rany, * Uzdrów mnie, Panie, Boże, lekarstwem pokuty.

K. Stwórz, Boże, we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha. W. Uzdrów mnie, Panie, Boże, lekarstwem pokuty.

góra

.

HYMN CIEBIE, BOŻE, CHWALIMY

.
Ciebie, Boże, chwalimy,
Ciebie, Panie, wysławiamy.
Tobie, Ojcu Przedwiecznemu,
wszystka ziemia cześć oddaje.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie niebiosa i wszystkie Moce:
Tobie Cherubini i Serafini
nieustannym głoszą pieniem:
Święty, Święty, Święty
Pan Bóg Zastępów!
Pełne są niebiosa i ziemia
majestatu chwały Twojej.
Ciebie przesławny chór Apostołów,
Ciebie Proroków poczet chwalebny,
Ciebie wychwala
Męczenników zastęp świetlany.
Ciebie po wszystkiej ziemi
wysławia Kościół święty:
Ojca niezmierzonego majestatu,
godnego uwielbienia, prawdziwego
i Jedynego Twojego Syna,
Świętego także
Ducha Pocieszyciela.
Tyś Królem chwały, o Chryste,
Tyś Ojca Synem Przedwiecznym.
Ty, dla zbawienia naszego biorąc człowieczeństwo,
nie wahałeś się wstąpić w łono Dziewicy.
Ty, skruszywszy żądło śmierci,
otworzyłeś wierzącym królestwo niebios.
Ty po prawicy Boga zasiadasz
w Ojcowskiej chwale.
Ty przyjdziesz jako Sędzia:
tak wszyscy wierzymy.
Błagamy Cię przeto: dopomóż swym sługom,
których najdroższą Krwią odkupiłeś.
Policz ich między świętych Twoich
w wiekuistej chwale.

Módlmy się. Boże, Ty przez uniżenie się Twojego Syna podźwignąłeś upadłą ludzkość, + udziel swoim wiernym duchowej radości * i spraw, aby oswobodzeni z niewoli grzechu osiągnęli wieczne szczęście. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, + który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Źródło: https://brewiarz.pl/

góra

.

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
Na XIV Niedzielę Zwykłą

5.07.2020r.

Sprawując Najświętszą Ofiarę, uobecniamy dzieło Chrystusa, który i dzisiaj ukazuje nam źródło prawdziwego zwycięstwa przez swe pokorne wyniszczenie w znaku Chleba. Stańmy pokornie przed Bogiem prosząc o przebaczenie, abyśmy mieli udział w zwycięstwie Chrystusa.

Kolekta na potrzeby Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach. Za złożone ofiary składamy serdeczne Bóg zapłać.

Dzisiaj o godz. 16.00 zapraszamy na Nieszpory

W tym tygodniu przypada:
- w poniedziałek wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej,
- w środę wspomnienie św. Jana z Dukli,
- w sobotę święto św. Benedykta, patrona Europy.

We wtorek Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

W czwartek i sobotę od 17.30 Adoracja Najświętszego Sakramentu i okazja do spowiedzi.

W sobotę o 19.00 nauka chrzcielna.

góra

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

CD Nr 891c

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.