Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 19(897) rok XX 27. września 2020 roku.

Dwudziesta Szósta Niedziela Zwykła - rok A


I czytanie: Ez 18,25-28;
Psalm: Ps 25,4-9;
II czytanie: Flp 2,1-11;
Aklamacja: Moje owce słuchają mojego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną (J 10,27);
Ewangelia: Mt 21,28-32

.

 
Ewangelia:

Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł.

góra

.

Ez 18,25-28

Wy mówicie: "Sposób postępowania Pana nie jest słuszny".
Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.

góra

.

Rozważanie

Z niedzielnej Ewangelii...
26. Niedziela Zwykła, rok A

"...Odpowiedział: idę, Panie.
Lecz nie poszedł..."
(Mt 21,29)

Jesteś ochrzczony, jesteś wierzący, praktykujesz... W kościele powtarzasz z innymi, że wierzysz. Że wyrzekasz się złego ducha. Że wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła. Że odpuszczasz winy swoim winowajcom. Że...

"...Odpowiedział: idę, Panie.
Lecz nie poszedł..."

Jesteś ochrzczony, jesteś wierzący, praktykujesz... Obiecałeś Bogu. Ciągle obiecujesz... Ale zostajesz w domu. Albo skręcasz w inną stronę. Albo zamykasz oczy... Obiecałeś Bogu. Ale zapomniałeś, gdy przyszła okazja. Gdy ci się nie chciało. Gdy byłeś w złym humorze...

"...Odpowiedział: idę, Panie.
Lecz nie poszedł..."

Jesteś ochrzczony, jesteś wierzący, praktykujesz... Mówisz to wyraźnie. Powtarzasz często... A obok są ludzie, którzy to lekceważą. Powiedzieli Bogu "nie" i żyją tylko dla siebie... Źle. Tylko dlaczego tak jest, że to często oni wcześniej zauważą czyjeś łzy, oni pierwsi podadzą kubek wody, oni łatwiej przebaczą. A gdy wrócą do Boga - wrócą naprawdę... Bliżej... Bardziej...

"...Ten odparł: nie chcę. Później jednak
opamiętał się i poszedł. Zaprawdę powiadam wam:
Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami
do królestwa niebieskiego..."

Bogumiła Szewczyk
https://rozwazaniabogumily.wordpress.com

Źródło: https://www.katolik.pl/

góra

.

Z pism św. Wincentego a Paulo, kapłana
(Epist. 2546: Correspondance, entretiens, documents,
Paris 1922-1925, 7) 
 

Posługiwanie ubogim
należy przedkładać ponad wszystko

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5.

Nie powinniśmy oceniać ubogich według ich odzienia lub wyglądu ani według przymiotów ducha, które wydają się posiadać, jako że najczęściej są ludźmi niewykształconymi i prostymi. Gdy jednak popatrzycie na nich w świetle wiary, wtedy ujrzycie, że zastępują oni Syna Bożego, który zechciał być ubogim. W czasie swej męki nie miał prawie wyglądu człowieka. Poganom wydawał się szalonym, dla Żydów był kamieniem obrazy, mimo to wobec nich nazwał się głosicielem Ewangelii ubogim: "Posłał Mnie, abym głosił Dobrą Nowinę ubogim". Także i my powinniśmy dzielić to samo uczucie i naśladować postępowanie Chrystusa: troszczyć się o ubogich, pocieszać ich i wspomagać.

Chrystus chciał się narodzić ubogim, wybrał ubogich na swoich uczniów, sam stał się sługą ubogich i tak dalece zechciał dzielić ich położenie, iż powiedział, że Jemu samemu świadczy się dobro lub zło, jeżeli świadczy się je ubogiemu. Bóg zatem, ponieważ miłuje ubogich, miłuje także tych, którzy ich miłują. Jeśli się bowiem miłuje jakiegoś człowieka, miłuje się także tych, którzy są mu przyjaźni lub pomocni. Toteż i my mamy ufność, że miłując ubogich, jesteśmy miłowani przez Boga. Przeto odwiedzając ich, starajmy się "rozumieć ubogich i potrzebujących" i tak dalece z nimi współcierpieć, abyśmy czuli to samo, co Apostoł, gdy głosił: "Stałem się wszystkim dla wszystkich". Pełni współczucia z powodu nieszczęść i utrapień bliźnich, prośmy Boga, aby obdarzył nas uczuciem miłosierdzia i delikatności, napełnił nim serca nasze, i tak napełnione zachował.

Posługa ubogim powinna być przedkładana ponad wszelką inną działalność i niezwłocznie spełniana. Jeśliby więc w czasie modlitwy należało podać lekarstwo albo udzielić innej pomocy potrzebującemu, idźcie z całym spokojem, ofiarując Bogu wykonywaną czynność, jak gdyby trwając na modlitwie. Nie potrzebujecie się niepokoić w duchu ani wyrzucać sobie grzechu z powodu opuszczenia modlitwy ze względu na spełnioną wobec potrzebującego posługę. Nie zaniedbuje się Boga, kiedy się Go opuszcza ze względu na Niego samego, to jest kiedy się opuszcza jedno dzieło Boga, aby wykonać inne.

Kiedy zatem opuszczacie modlitwę, aby okazać pomoc potrzebującemu, pamiętajcie, że służyliście samemu Bogu. Miłość bowiem jest ważniejsza niż wszystkie przepisy, owszem, właśnie do niej wszystkie one powinny zmierzać. Ponieważ miłość to wielka władczyni, dlatego wszystko, co rozkaże, należy czynić. Z odnowionym uczuciem serca oddajmy się służbie ubogim; szukajmy najbardziej opuszczonych: otrzymaliśmy ich bowiem jako naszych panów i władców.

Źródło: https://www.katolik.pl/

góra

 .

Jeżeli Bóg zasługuje u was jeszcze na jakąkolwiek wiarę, to błagam was na wszystko, żebyście się uważnie zastanowili nad tą prawdą
- prawdą o piekle -
która uratowała i nawróciła tyle dusz! Czemu nie ma okazać tej samej skuteczności wobec was? Tak, bracia! Musicie się całkowicie zmienić albo pójdziecie na potępienie! Wasze dotychczasowe życie nie prowadzi wcale w podwoje nieba. Niech wam prawdy ostateczne ani na chwilę nie ulatują z pamięci, a wtedy przy pomocy Bożej unikniecie nieszczęścia, którego nie sposób powetować - i zbawicie dusze swoje.

św. Jan Maria Vianney,
O szczęściu zbawionych i karze piekielnej

Źródłó: https://www.katolik.pl/

Źródło: https://brewiarz.pl/

góra

.

Jeden mówi "tak", ale nie robi tego, co przyrzekł zrobić. Drugi mówi "nie", ale w końcu robi to, czego odmówił zrobić. Obydwaj są niewiarygodni. Obaj postępują wbrew własnym słowom. Czasami takie zachowania wydają się tak zwyczajne, że nie zwracają już niczyjej uwagi. Ale Jezus pyta: "Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?" Dla Jezusa jednak liczy się końcowy rezultat. Przecież i ten pierwszy, który powiedział "tak", ale tak nie postąpił, podjął w jakimś momencie decyzję, że jednak nie zrobi tego, czego oczekiwał od niego ojciec. Ale tylko ten drugi się opamiętał. I tylko ten drugi przyjdzie do nieba - ten, który się opamiętał i okazał żal.

góra

.

Jezus chce naszego zbawienia, to znaczy naszej pomyślności i naszego szczęścia. Czy Jezus czegoś od nas oczekuje, by to Jego pragnienie mogło się spełnić? Tak, przede wszystkim jednego: być wiarygodnym i takim pozostać. Nie oczekuje, byśmy byli całkowicie wolni od błędów, do cna niewinni. Bo to nie jest możliwe. Ale być wiarygodnym. Tak, to jest możliwe. Nie jest to nadmierne żądanie. Nie mówić inaczej niż działać. I nie działać inaczej niż mówić. Być wiernym Bogu w tym, co mówimy i co robimy.

góra

.

Medytacja biblijna
DAJ MI POZNAĆ TWOJE DROGI, PANIE

Księga Ezechiela, z której pochodzi pierwsze czytanie mszalne, powstała w warunkach potężnego kryzysu duchowego biblijnego Izraela. Prorok kieruje swe orędzie do rodaków, którzy w początkach VI wieku przed Chrystusem przeżyli zagładę zgotowaną przez Babilończyków, a w tym, co ich spotkało, dopatrują się niesprawiedliwości ze strony Boga. Oczekują, że będzie On bezwzględnie karał grzeszników i nagradzał sprawiedliwych - nawet jeżeli jedni i drudzy radykalnie zmienili swoje postępowanie. Odpowiadając na te głosy, prorok podkreśla, że liczy się nie to, co było i co należy do przeszłości, lecz aktualna postawa, w której wyraża się osobiste odniesienie do dawnych zasług czy grzechów. Jeżeli diametralnie się zmienia, wtedy liczy się decyzja, na której opiera się przyszłość. Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale nie może też nagradzać sprawiedliwego, który odstąpił od sprawiedliwości. Właśnie takie są drogi Boże, trzeba je cierpliwie poznawać i przyjąć.

Dla chrześcijan wzorem właściwego postępowania jest przede wszystkim Jezus Chrystus. Moralność chrześcijańska ma charakter chrystomorficzny, to znaczy polega na naśladowaniu Chrystusa. Apostoł Paweł zaleca ją Filipianom, z którymi łączyły go niezwykle serdeczne więzi. Ukazuje wartość pokory, która "ocenia drugich za wyżej stojących od siebie" oraz sprzyja temu, by każdy respektował "nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich". Taki wzór dał Chrystus, co potwierdza tajemnica Wcielenia, w której "ogołocił samego siebie", wzywając nas do szczerego i gruntownego nawrócenia.

Charies Le Brun, fragment obrazu
"Aniołowie usługują Chrystusowi"(XVII wiek)

Jezus rozwija spojrzenie na naturę i wartość nawrócenia. Jego przypowieść o ojcu i dwóch synach została skierowana do arcykapłanów i starszych ludu, czyli słuchaczy szczególnie odpowiedzialnych za duchowy stan wiernych. Opisuje sytuację, która nie tylko po wielokroć powtarza się w życiu rodzinnym i religijnym, lecz ma wydźwięk profetyczny. Syn, który wyraził gotowość pracy w winnicy, ale do niej nie poszedł, to obraz tej części Izraela, która będąc ludem Bożego wybrania, odmówiła uznania Jezusa za Mesjasza, czyli w gruncie rzeczy powiedziała Bogu swoje "nie". Syn, który się wzbraniał przed pójściem do winnicy, ale postąpił inaczej, niż wcześniej deklarował, stanowi obraz celników i nierządnic, a następnie pogan, nieznających Boga tak jak Izraelici, lecz podatnych na Jego miłosierdzie okazane w Chrystusie. Obraz jest dosadny i mocny, bo Jezus chciał wstrząsnąć sumieniami słuchaczy. Nie mogło być inaczej, skoro chodzi o to, co najważniejsze, a mianowicie o prawdziwą wierność Bogu. Arcykapłani i starsi ludu pozostali jednak niewzruszeni, a wkrótce ich gniew dotkliwie skierował się przeciw Jezusowi, co potwierdza, że nie jest tak, iż Bóg ma w świecie samych tylko przyjaciół.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski
za "Niedziela Ogólnopolska" 40/2017

góra

.

29.09.2020r. św. Michała, Gabriela, Rafała - Archaniołów


Anielskie wstawiennictwo
29.09.2020r. św. Rafał - Bóg uzdrawia.

góra

.


Ważna nowina
29.09.2020r. św. Gabriel - Bóg jest zemną,

góra

.


Rycerz Michał
29.09.2020r. św. Michał - któż jak Bóg,

góra

.

góra

.

góra

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

CDN Nr 897

"PARAFIANIN" Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej w Rudzie Śląskiej
Redaguje: Mirosław Riedel. W numerze wykorzystano rozważania i grafikę pochodzącą z miesięcznika "image" pod redakcją referatu Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie.

.