.

Boża Rodzicielka

Anioł Pański z
Ojcem Świętym Franciszkiem
1 styczeń 2021r.
Święto Bożej Rodzicielki

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Rozpoczynamy Nowy Rok stając pod matczynym i miłującym spojrzeniem Najświętszej Maryi Panny, którą liturgia czci dzisiaj jako Świętą Bożą Rodzicielkę. W ten sposób podejmujemy nasze pielgrzymowanie na drogach czasu, powierzając nasze cierpienia i troski, Tej która wszystko może uczynić. Maryja spogląda na nas z matczyną czułością, tak jak patrzyła na swego Syna Jezusa. A jeśli spojrzymy na szopkę [Papież odwraca się do szopki ustawionej w pokoju], widzimy, że Jezusa nie ma w żłóbku i mówią mi, że Matka Boża powiedziała: "Czy możecie potrzymać tego mojego syna w waszych ramionach?". I tak czyni Matka Boża z nami, pragnie nas trzymać w swoich ramionach, aby nas ochronić, tak, jak chroniła i kochała swojego Syna. Dodające otuchy i pocieszające spojrzenie Najświętszej Dziewicy jest zachętą, byśmy sprawili, żeby ten czas, dany nam przez Pana, był wykorzystany na rzecz naszego rozwoju ludzkiego i duchowego, aby był to czas na zniwelowanie nienawiści i podziałów, aby był to czas poczucia, że wszyscy jesteśmy bardziej braćmi, aby był to czas budowania, a nie niszczenia, troszcząc się jedni o drugich i o świat stworzony. Czas wzrostu i czas pokoju.

Właśnie w trosce o bliźniego i o stworzenie poświęcony jest temat obchodzonego dzisiaj Światowego Dnia Pokoju: "Kultura troskliwości jako droga do pokoju". Bolesne wydarzenia, które naznaczyły drogę ludzkości w minionym roku, a zwłaszcza pandemia, uczą nas, jak bardzo niezbędne jest zainteresowanie się problemami innych i dzielenie z nimi ich obaw. Taka postawa przedstawia drogę, która prowadzi do pokoju, ponieważ sprzyja budowaniu społeczeństwa opartego na relacjach braterskich. Każdy z nas, mężczyzn i kobiet naszych czasów, jest powołany do tego, aby każdego dnia i w każdej dziedzinie życia czynić pokój, wyciągając rękę do brata lub siostry, którzy potrzebują słowa pocieszenia, gestu czułości, solidarnej pomocy. I to jest naszym zadaniem otrzymanym od Boga. Bóg powierza nam zadanie bycia budowniczymi pokoju.

A pokój można zbudować, jeśli zaczniemy żyć w pokoju z samymi sobą - w pokoju w naszym wnętrzu, w sercu - i z tymi, którzy są wokół nas, usuwając przeszkody, które uniemożliwiają nam troskę o tych, którzy są w potrzebie i w ubóstwie. Chodzi o rozwijanie mentalności i kultury "troszczenia się", aby przezwyciężyć obojętność, odrzucenie i rywalizację, które niestety dominują. Pozbyć się tych postaw. Dlatego pokój to nie tylko brak wojny. Pokój nigdy nie jest sterylny, nie istnieje pokój sali operacyjnej. Pokój znajduje sie w życiu, to nie tylko brak wojny, ale życie pełne sensu, zaplanowane i przeżywane w osobistym spełnianiu się i w braterskim dzieleniu się z innymi. Wówczas ten pokój, który jest tak upragniony i zawsze zagrożony przemocą, egoizmem i niegodziwością, staje się możliwy i osiągalny, jeśli traktuję go, jako zadanie powierzone mi przez Boga.

Niech Dziewica Maryja, która zrodziła "Księcia Pokoju" (Iz 9,6), i która przytula Go z taką czułością, w swoich ramionach, wyjedna nam z nieba cenne dobro pokoju, którego nie można w pełni osiągnąć wyłącznie siłami ludzkimi. Sama siła ludzka nie wystarcza, ponieważ pokój jest przede wszystkim darem, darem od Boga. Trzeba o niego błagać w nieustannej modlitwie, podtrzymywaną cierpliwym i pełnym szacunku dialogiem, budowanym poprzez współpracę otwartą na prawdę i sprawiedliwość oraz zawsze dbającą o słuszne aspiracje jednostek i narodów. Oby pokój zapanował w ludzkich sercach i w rodzinach, w miejscach pracy i rozrywki, we wspólnotach i narodach.

Na progu tego początku, wszystkim składam serdeczne życzenia szczęśliwego i spokojnego 2021 roku. Niech każdy z nas postara się, aby był to rok braterskiej solidarności i pokoju dla wszystkich; rok pełen ufnego oczekiwania i nadziei, który powierzamy niebiańskiej opiece Maryi, Matki Bożej i naszej Matki.

Po Aniele Pańskim:

Drodzy Bracia i Siostry!

Wszystkim wam, łączącym się za pośrednictwem mediów składam życzenia pokoju i pogody ducha na Nowy Rok.

[Dziękuję prezydentowi Republiki Włoskiej, szanownemu panu Sergio Mattarelli, za życzenia, które złożył mi wczoraj wieczorem w orędziu noworocznym i serdecznie je odwzajemniam].

Jestem wdzięczny tym wszystkim, którzy na całym świecie, szanując ograniczenia nałożone przez pandemię, promowali chwile modlitwy i refleksji z okazji dzisiejszego Światowego Dnia Pokoju. Mam na myśli w szczególności wczorajszy Marsz Wirtualny, zorganizowany przez episkopat Włoch, Pax Christi, Caritas i Akcję Katolicką; a także dzisiejszy poranny Marsz Wirtualny, promowany przez Wspólnotę Sant'Egidio łącząc się w streamingu z całym światem. Dziękuję wszystkim za te i wiele innych inicjatyw na rzecz pojednania i zgody między narodami.

W tym kontekście wyrażam swój smutek i zaniepokojenie z powodu dalszej eskalacji przemocy w Jemenie, która powoduje liczne niewinne ofiary, i modlę się, aby podjęto starania na rzecz znalezienia rozwiązań, które pozwoliłby na powrót pokoju umęczonym mieszkańcom tego kraju.

Zapraszam was do włączenia się w modlitwę archidiecezji Owerri w Nigerii w intencji biskupa Mosesa Chikwe i jego kierowcę, porwanych w minionych dniach. Prośmy Pana, by wszyscy, którzy są ofiarą podobnych czynów w Nigerii wrócili bezpiecznie na wolność i by ten drogi kraj odzyskał bezpieczeństwo zgodę i pokój.

Specjalne pozdrowienia kieruję do "Kolędników" - Sternsinger - dzieci i młodzieży w Niemczech i Austrii, którzy choć nie mogą odwiedzić rodzin swoich krajów, znaleźli sposób, aby przekazać im radosną wieść o Bożym Narodzeniu, zbierając datki dla swoich potrzebujących rówieśników.

Życzę wszystkim roku pokoju i nadziei, pod opieką Maryi, Świętej Bożej Rodzicielki. I proszę nie zapominajcie o mnie w modlitwie. Smacznego obiadu i do widzenia!

Papież Franciszek
1 styczeń 2021r.

Tłumaczenie: Radio watykańskie
Źródło: Radio Maryja

.

Na początku

Anioł Pański z
Ojcem Świętym Franciszkiem
3 styczeń 2021r.

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W tę drugą niedzielę po Bożym Narodzeniu Słowo Boże nie przedstawia nam jakiegoś wydarzenia z życia Jezusa, ale mówi o Nim zanim się narodził. Cofa nas wstecz, aby nam ukazać coś o Jezusie, zanim przybył pomiędzy nas. Czyni to zwłaszcza w prologu Ewangelii św. Jana, który zaczyna się od słów: "Na początku było Słowo" (J 1,1). Na początku: to pierwsze słowa z Biblii, te same, od których zaczyna się opis stworzenia: "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię" (Rdz 1,1). Dziś Ewangelia mówi, że Ten, którego kontemplowaliśmy w Jego Narodzeniu, Jezus, istniał wcześniej: zanim stały się rzeczy, przed wszechświatem. Jest On przed czasem i przestrzenią. "W Nim było życie" (J 1,4) zanim pojawiło się życie.

Święty Jan nazywa go Verbum, to znaczy Słowem. Co chce nam przez to powiedzieć? Słowo służy do komunikowania się: nie mówi się w samotności, mówi się do kogoś. Ale, fakt, że Jezus jest od początku Słowem oznacza, że od początku Bóg chce się z nami porozumieć, chce z nami rozmawiać. Jednorodzony Syn Ojca (por. J 1,14) chce nam powiedzieć o pięknie bycia dziećmi Bożymi; jest "prawdziwą światłością" (J 1,9) i chce nas oddalić od ciemności zła; jest On "życiem" (J 1,4), które zna nasze życie i chce nam powiedzieć, że zawsze je kocha. Oto dzisiejsze wspaniałe przesłanie: Jezus jest odwiecznym Słowem Bożym, który zawsze o nas myśli i chce się z nami porozumiewać.

Aby to uczynić, wyszedł poza słowa. W centrum dzisiejszej Ewangelii mowa jest bowiem, że Słowo "stało się ciałem i zamieszkało wśród nas" (J 1,14). Stało się ciałem: dlaczego św. Jan używa tego wyrażenia, "ciało"? Czy nie mógł powiedzieć, w bardziej elegancki sposób, że stał się człowiekiem? Nie, on używa słowa ciało, ponieważ wskazuje ono na naszą ludzką kondycję w całej jej słabości, w całej jej kruchości. Mówi nam, że Bóg stał się kruchością, aby dotknąć z bliska naszych kruchości. Zatem, ponieważ Pan stał się ciałem, nic z naszego życia nie jest dla Niego obce. Nie ma nic, czym by On gardził, wszystko z Nim możemy dzielić. Drogi bracie, droga siostro, Bóg stał się ciałem, aby tobie powiedzieć, że kocha cię właśnie tam, w twoich kruchościach; właśnie tam, gdzie najbardziej się wstydzisz.

Stał się ciałem i się nie cofnął. Nie wziął naszego człowieczeństwa jak szaty, którą się zakłada i zdejmuje. Przeciwnie, nigdy nie oderwał się od naszego ciała. I nigdy się nie oddzieli; teraz i na zawsze jest w niebie ze swoim ludzkim ciałem. Zjednoczył się na zawsze z naszym człowieczeństwem; można powiedzieć, że "je poślubił". Ewangelia mówi istotnie, że zamieszkało wśród nas. On nie przyszedł, aby nas odwiedzić, przyszedł, by z nami zamieszkać, aby przebywać z nami. Czego więc od nas chce? Wielkiej zażyłości. Chce, abyśmy dzielili z Nim radości i cierpienia, pragnienia i obawy, nadzieje i smutki, osoby i sytuacje. Uczyńmy to, otwórzmy przed Nim nasze serca, opowiedzmy Mu wszystko. Zatrzymajmy się w milczeniu przed żłóbkiem, aby zasmakować czułości Boga, który stał się bliski, który stał się ciałem. I bez obaw, zaprośmy go do siebie, do naszego domu, do naszej rodziny, do naszych kruchości. Przybędzie, a życie się zmieni.

Niech Święta Boża Rodzicielka, w której Słowo stało się ciałem, pomoże nam przyjąć Jezusa, który puka do drzwi naszego serca, aby z nami zamieszkać.

Papież Franciszek
3 styczeń 2021r.

Tłumaczenie: Radio watykańskie
Źródło: Radio Maryja

.

Objawienie Pańskie

Anioł Pański z
Ojcem Świętym Franciszkiem
6 styczeń 2021r.
Uroczystość Objawienia Pańskiego

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5. 6.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiaj obchodzimy uroczystość Objawienia Pańskiego, czyli ukazanie się Pana wszystkim narodom: zbawienie dokonane przez Chrystusa nie zna bowiem granic. Objawienie Pańskie nie jest kolejną tajemnicą, jest zawsze tym samym wydarzeniem Narodzenia Pańskiego, ale postrzeganym w jego wymiarze światła: światła, które oświeca każdego człowieka, światła, które należy przyjąć w wierze i światła, które należy zanieść innym w miłości, w świadectwie, w głoszeniu Ewangelii.

Wizja Izajasza, opowiedziana w dzisiejszej liturgii (por. Iz 60,1-6), rozbrzmiewa w naszych czasach bardziej niż kiedykolwiek: "oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy" (Iz 60,2). W tej perspektywie prorok zapowiada światło: światło dane przez Boga Jerozolimie i przeznaczone do rozjaśniania drogi wszystkich narodów. To światło ma moc przyciągania wszystkich, bliskich i dalekich, wszyscy wyruszają w drogę, aby je osiągnąć (por. Iz 60,3). Jest to wizja, która otwiera serce, która poszerza oddech, która zaprasza do nadziei. Oczywiście, ciemność jest obecna i zagraża życiu każdego człowieka i dziejom ludzkości, ale światło Boże jest potężniejsze. Chodzi o to, aby je przyjąć, aby mogło jaśnieć dla wszystkich. Możemy się zapytać: gzie jest to światło? Prorok dostrzegał je z daleka, ale już to wystarczało, aby napełnić serce Jerozolimy nieokiełznaną radością.

Gdzie jest to światło? Ewangelista Mateusz, kiedy opowiada o wydarzeniu Mędrców (por. Mt 2,1-12), ukazuje, że tym światłem jest Dzieciątko z Betlejem, to Jezus, nawet jeśli Jego królowanie nie jest przez wszystkich akceptowane. Co więcej, niektórzy nawet je odrzucają, jak Herod.

Jest On gwiazdą, która pojawiła się na horyzoncie, oczekiwanym Mesjaszem, Tym, przez którego Bóg urzeczywistnia swoje królestwo miłości, sprawiedliwości i pokoju. Narodził się On nie tylko dla niektórych, ale dla wszystkich ludzi, dla wszystkich narodów.

A jak dokonuje się to "rozświetlenie"? W jaki sposób światło Chrystusa rozprzestrzenia się w każdym miejscu i czasie? Posiada ono swój sposób na rozprzestrzenienie się. Nie za pomocą potężnych środków imperiów tego świata, które zawsze starają się zdobyć nad nim panowanie. Nie, światło Chrystusa rozszerza się przez głoszenie Ewangelii. Głoszenie, słowo, świadectwo. I za pomocą tej samej "metody" wybranej przez Boga, by przyjść pośród nas: wcielenie, czyli zbliżenie się do drugiego, spotkając go, przyjmując jego rzeczywistość i dając świadectwo o naszej wierze, każdy. Tylko w ten sposób światło Chrystusa, który jest Miłością, może jaśnieć w tych, którzy je przyjmują i przyciągać innych. Światło Chrystusa nie rozszerza się za pośrednictwem słów, wyszukanych metod biznesowych... Nie, nie, ale przez wiarę, słowo i świadectwo. W ten sposób rozszerza się światło Chrystusa. Gwiazdą jest Chrystus, ale my również możemy i powinniśmy być gwiazdą, dla naszych braci i sióstr, jako świadkowie skarbów dobroci i nieskończonego miłosierdzia, które Odkupiciel darmo daje wszystkim. Światło Chrystusa nie rozszerza się przez prozelityzm, ale przez świadectwo, wyznanie wiary. Także przez męczeństwo. Zatem warunkiem jest przyjęcie tego światła w sobie, przyjmowanie go coraz bardziej i bardziej. Biada, jeśli myślimy, że je posiadamy, że musimy nim tylko "zarządzać"! Również my, podobnie jak Mędrcy, jesteśmy wezwani, by zawsze dać się zafascynować, przyciągać, prowadzić, oświecać i nawracać przez Chrystusa: jest to droga wiary, poprzez modlitwę i kontemplację dzieł Bożych, które nieustannie napełniają nas radością i wciąż nowym zdumieniem. Zdumienie jest pierwszym krokiem pójścia do przodu w tym świetle.

Przyzywajmy opieki Maryi nad Kościołem powszechnym, aby mógł szerzyć na całym świecie Ewangelię Chrystusa, Lumen gentium, światłość wszystkich narodów.

Po Anioł Pański:

Drodzy Bracia i Siostry!

Z uwagą i niepokojem śledzę wydarzenia w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie niedawno odbyły się wybory, w których naród wyraził pragnienie dalszego podążania drogą pokoju. Zachęcam zatem wszystkie strony do braterskiego i pełnego szacunku dialogu, do odrzucenia nienawiści i do unikania wszelkich form przemocy. Z miłością zwracam się do braci i sióstr Kościołów wschodnich, katolickich i prawosławnych, którzy zgodnie ze swoją tradycją świętują jutro Narodziny Pana. Składam im moje serdeczne życzenia świętego Bożego Narodzenia, w świetle Chrystusa, który jest naszym pokojem i naszą nadzieją.

W dniu dzisiejszym, w święto Objawienia Pańskiego obchodzimy Światowy Dzień Misyjny Dzieci, które angażuje wiele dzieci i młodzieży z całego świata. Dziękuję każdemu z nich i zachęcam, aby byli radosnymi świadkami Jezusa, zawsze starając się wnosić braterstwo pośród swoich rówieśników.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy łączą się z nami za pomocą środków przekazu. Szczególne pozdrowienie kieruję do fundacji Orszak Trzech Króli, która organizuje w wielu miastach i wsiach Polski oraz w innych państwach wydarzenia ewangelizacyjne i solidarnościowe.

Życzę też wszystkim dobrego święta. Proszę nie zapominajcie o mnie w modlitwie. Smacznego obiadu i do zobaczenia!

Papież Franciszek
6 styczeń 2021r.

Tłumaczenie: Radio watykańskie
Źródło: Radio Maryja

Papież Franciszek

.