Wykład nauki chrześcijańskiej

.
ROZDZIAŁ X

O CNOTACH W OGÓLNOŚCI

250. UCZEŃ. Wyłożyliście nam już cztery główne części Nauki Chrześcijańskiej; radzi byśmy wiedzieć czy mamy jeszcze co więcej do nauczenia się w tej rzeczy?

NAUCZYCIEL. Wyłożyliśmy wam dotąd to, co koniecznie umieć należy, to jest,
.
1. Skład Apostolski,
2. Modlitwę Pańską i Pozdrowienie Anielskie,
3. Przykazania Boże i Kościelne,
4. na koniec, Sakramenty Święte.

Lecz są jeszcze rzeczy, których znajomość jest wielce przydatna do dojścia do celu, który sobie zamierzamy, to jest do dostąpienia zbawienia wiecznego. Tymi rzeczami są:

Cnoty i przeciwne im Wady,
Dobre Uczynki i Grzechy.

A chociaż mówiliśmy już w ogólności o tych rzeczach przy wykładzie Składu Apostolskiego i Przykazań; wszakże wielce się wam przyda pomówić o nich w szczególności i nieco dokładniej.

251. U. Cóż to jest Cnota?

N. Cnota, jest to przymiot, który przyjęty do duszy, czyni człowieka dobrym. A jako umiejętność czyni człowieka biegłym w nauce, lub sztuce; tak cnota czyni go biegłym w dobrych uczynkach. Człowiek mający cnotę, czyni dobre uczynki łatwo, szybko i doskonale: człowiek nie mający cnoty, może niekiedy czynić uczynki dobre, lecz trudno i niedoskonale. Objaśnijmy to przez podobieństwo. Cnota podobna jest do sztuki i biegłości. Kto posiada np. sztukę i biegłość grania na lutni, gra doskonale i z wielką łatwością, nie patrząc nawet na struny: kto zaś nie posiada tej sztuki, lub tej biegłości, może także grać, ale nie dobrze. Tak też, kto ma np. cnotę wstrzemięźliwości, ten pości łatwo, wesoło i dobrze, czeka z jedzeniem do przepisanej godziny, i tyle tylko je ile mu wolno: kto zaś tej cnoty nie ma, a tym bardziej kto ma wadę przeciwną tej cnocie, to jest obżarstwo, temu się zdaje że post równa się śmierci; a chociaż pości, źle pości, nie wytrzymuje do naznaczonej godziny, a wieczorem zamiast dozwolonego lekkiego posiłku, je niemal tyle co na zwyczajnej wieczerzy.

252. U. Ile jest cnót?

N. Jest ich wiele, lecz cnót głównych, do których się wszystkie inne odnoszą, jest siedem, z których trzy Teologiczne, jakimi są Wiara, Nadzieja i Miłość (I Kor. XIII,13) (1Kor 13,13); a cztery Kardynalne, jakimi są Roztropność, Sprawiedliwość, Wstrzemięźliwość i Moc (Mądr. VIII) (Mnd 8). Tej liczbie odpowiadają też Siedem Darów Ducha Świętego (Iz. XI, 2) (Iz 11,2), tudzież Błogosławieństwa Ewangeliczne wskazujące nam drogę do doskonałości Chrześcijańskiej (Mt. V,3-12) (Mt 5,3-12). Jest także Siedem Uczynków Miłosiernych tyczących się ciała (Mt. XXV,35-36) (Mt 25,35-36); (Tob. XII) (Tb 12), i Siedem Uczynków Miłosiernych tyczących się duszy. O tym wszystkim w krótkości was nauczymy.

.
ROZDZIAŁ XI

O CNOTACH TEOLOGICZNYCH

253. UCZEŃ. Co to są cnoty teologiczne?

NAUCZYCIEL. Cnoty Teologiczne, tak nazwane z greckiego, są to cnoty odnoszące się do Boga, mające Boga na celu: jest ich trzy: Wiara, Nadzieja i Miłość.

254. U. Co to jest Wiara?

N. Wiara jest pierwszą z cnót Teologicznych, to jest odnoszących się do Boga. Własnością Wiary jest oświecać umysł i wznosić go do wierzenia mocno w to wszystko, co nam Bóg przez Kościół swój objawia, chociażby to były rzeczy trudne i przechodzące nasz rozum.

255. U. Dlaczego w to wszystko, to jest w rzeczy Wiary, tak mocno wierzyć potrzeba?

N. Dlatego, że Wiara opiera się na Prawdzie nieomylnej, którą jest sam Bóg; bo to wszystko co nam Kościół Święty do wierzenia podaje, zostało objawione przez Boga, a Bóg jest samą Prawdą, a więc niepodobna aby to co Bóg mówi, nie było prawdą. Gdy przeto Wiara podaje nam do wierzenia rzecz jaką, która zda się być przeciwną rozumowi, jako np. iż Chrystus Pan narodził się z Matki Dziewicy; należy przypomnieć sobie, iż rozum ludzki jest słaby i łatwo omylić się może, lecz Bóg ani omylić się, ani nas omylić nie może.

256. U. W cóż tą cnotą Wiary wierzyć potrzeba?

N. Potrzeba wierzyć wyraźnie we wszystkie Artykuły Składu Apostolskiego, któreśmy wam wyłożyli, a mianowicie w tajemnice które Kościół w uroczystych Świętach corocznie obchodzi, to jest we Wcielenie, Narodzenie, Mękę i Śmierć, Zmartwychwstanie, i Wniebowstąpienie Chrystusa Pana, tudzież w Zesłanie Ducha Świętego i w Świętą Trójcę. Nadto, potrzeba być gotowym do wierzenia w to wszystko, co tylko nam Kościół do wierzenia poda. Na koniec, należy wystrzegać się tego wszystkiego, co by nas za niewiernych udawać mogło. Tak, iż nie tylko sercem i usty, lecz nawet zewnętrznymi czynami winniśmy wyznawać prawdziwą wiarę, i okazywać się obcymi wszelkim Zborom niewiernych, kacerzy i odszczepieńców.

257. U. Co to jest Nadzieja?

N. Nadzieja jest drugą cnotą Teologiczną; a jest Teologiczną dlatego, iż się także odnosi do Boga: bo jako Wiarą wierzymy w Boga, tak Nadzieją mamy ufność w Bogu.

258. U. Co sprawia Nadzieja?

N. Nadzieja wznosi wolę naszą do pożądania wiecznej szczęśliwości. A że wieczna szczęśliwość jest dobrem tak wzniosłym, iż doń siłami ludzkimi wznieść się niepodobna, dlatego Bóg daje nam nadprzyrodzoną cnotę Nadziei, ażebyśmy za jej pomocą spodziewali się i ufali, iż dostąpimy tak wielkiego dobra.

259. U. Na czym się wspiera Nadzieja?

N. Na nieskończonej dobroci i miłosierdziu Bożym, których mamy najwidoczniejszy dowód w tym, iż Bóg dał za nas własnego Syna swojego, i przez Niego przysposobił nas za synów swoich, i obiecał nam dziedzictwo Królestwa Niebieskiego, jeśli będziemy pełnić uczynki dobre, godne tego wzniosłego powołania naszego. Nadzieja nasza i na tym się jeszcze wspiera, iż ufamy, że Bóg da nam łaskę i pomoc dostateczną do pełnienia uczynków do zbawienia potrzebnych.

260. U. Co to jest Miłość?

N. Miłość jest trzecią cnotą Teologiczną, to jest odnoszącą się do Boga. Przez nią dusza nasza wznosi się do miłowania Boga nade wszystko, nie tylko jako Stwórcę i sprawcę wszystkich darów przyrodzonych, ale nadto jako dawcę łaski i Chwały, które to dary są nadprzyrodzone.

261. U. Czy cnota Miłości rozciąga się także i do stworzeń?

N. Miłość rozciąga się także do wszystkich ludzi i do wszystkich rzeczy, które są dziełem Bożym; lecz z tą różnicą, iż Boga należy kochać dla Niego samego, bo Bóg jest dobrem nieskończonym; a zaś wszystkie inne rzeczy mamy kochać dla miłości Boga; lecz szczególniej powinniśmy kochać bliźnich naszych, to jest wszystkich ludzi, bo równie jak my, stworzeni są na obraz i podobieństwo Boże. Stąd też przez bliźniego rozumie się nie tylko krewny lub przyjaciel, lecz wszelki człowiek, chociażby był największym nieprzyjacielem naszym; bo każdy człowiek jest obrazem Boga, i jako obraz Boga kochać go należy.

262. U. Czy Miłość jest wielką cnotą?

N. Jest największą z cnót wszystkich, a jest dobrem tak wielkim, iż dopóki kto ją posiada, nie może postradać zbawienia. Kto zaś nie ma Miłości, ten w żaden sposób zbawionym być nie może, chociażby posiadał wszystkie inne cnoty i dary Boże (I Kor. XIII) (1Kor 13).

.
ROZDZIAŁ XII

O CNOTACH KARDYNALNYCH

263. UCZEŃ. Co to są cnoty Kardynalne?

NAUCZYCIEL. Cnoty Kardynalne czyli główne, są niejako źródłami wszystkich cnót moralnych i towarzyskich.

264. U. Ile jest cnót Kardynalnych?

N. Jest ich cztery:
Roztropność, która kieruje umysłem;
Sprawiedliwość, która kieruje wolą;
Wstrzemięźliwość, która panuje nad wszelką pożądliwością;
i Moc, która powściąga wszelką niecierpliwość.

265. U. Co to jest Roztropność, i jakie jej działanie?

N. Roztropność, jest to cnota dająca nam poznać w każdej czynności należny cel i stosowne środki, abyśmy ją pod każdym względem dobrze wykonać mogli. Dlatego też Roztropność zowie się Mistrzynią cnót innych, i jest jak oko w ciele, jako sól w potrawach, jako słońce w świecie.

266. U. Jakie są wady przeciwne Roztropności?

N. Cnota stoi zawsze w środku, a dwie wady przeciwne stoją na ostatecznościach. Jedną wadą przeciwną Roztropności, jest Nieroztropność to jest nieuwaga i płochość; jest ona w tych, którzy nie rozważają tego co czynić mają, a tym samym nie zmierzają do należytego celu, i nie używają należytych środków. Drugą wadą jest Przebiegłość, czyli roztropność ziemska; jest ona w tych, którzy ze wszelką pilnością myślą o celu i o środkach, lecz wszelką rzecz kierują ku pożytkowi własnemu, dla nabycia jakiego ziemskiego dobra: a przeto przebiegle usiłują oszukać bliźniego; dla nakręcenia rzeczy na swoją stronę. Lecz koniec pokaże, iż ludzie ci byli najnieroztropniejsi, utracając najwyższe i wieczne dobro, przez miłość znikomej i nikczemnej korzyści.

267. U. Co to jest Sprawiedliwość, i jakie jej działanie?

N. Sprawiedliwość jest cnotą oddającą każdemu co jego jest. Przeto dziełem sprawiedliwości, jest ważyć rzeczy i stanowić równość w umowach ludzkich: a to jest podstawą pokoju i zgody, bo gdyby każdy przestawał na swoim i nie pożądał cudzego, nie byłoby nigdy żadnej niezgody i wojny.

268. U. Jakie są wady przeciwne Sprawiedliwości?

N. Są dwie: jedną jest Niesprawiedliwość, drugą Sprawiedliwość zbyt ścisła. Niesprawiedliwość czyli brak sprawiedliwości, jest wtedy, gdy kto bierze rzecz cudzą, lub też w umowach chce dać mniej niźli winien, albo brać więcej niźli mu się należy. Sprawiedliwość zbyt ścisła, jest wtedy, gdy kto chce ważyć rzeczy ściślej niźli rozsądek doradza. Często bowiem należy sprawiedliwość łagodzić litością: i tak np. gdy ubogi nie może wypłacić w czasie oznaczonym wszystkiego co winien, bez wielkiej stąd dla siebie szkody, wówczas jest rzeczą rozsądną i słuszną, ażeby bogatszy od niego wierzyciel zezwolił na stosowną odwłokę; nie chcieć na nią zezwolić, byłoby to zbytnią surowością, sprawiedliwością niemiłosierną, sprawiedliwością zbyt ścisłą.

269. U. Co to jest Moc, i jakie jej działanie?

N. Moc jest to cnota, która nas czyni zdolnymi do zwyciężenia wszystkich trudności i zawad w uczynkach dobrych, a nawet gotowymi do poniesienia śmierci, jeśliby tego było potrzeba dla chwały Bożej i dla spełnienia powinności naszej. Przez tę cnotę Męczennicy Święci pokonywają zabójców swoich i otrzymują wieniec Niebieskiej chwały. Przez tę cnotę, mężni żołnierze w wojnach sprawiedliwych okazują dzielną waleczność swoją, i dostępują nagrody poczciwej sławy.

270. U. Jakie są wady przeciwne tej cnocie?

N. Bojaźń i Zuchwalstwo. Bojaźń prowadzi do zbyt łatwego poddawania się, a pochodzi z braku Mocy. Zuchwalstwo zaś, które jest niejako zbytkiem Mocy, ugania się za niebezpieczeństwem bez żadnej potrzeby; a więc nie jest godnym pochwały, lecz owszem zasługuje na naganę, a przeto nie jest cnotą lecz wadą.

271. U. Co to jest Wstrzemięźliwość, i jakie jej działanie?

N. Wstrzemięźliwość jest cnotą kładącą wędzidło na rozkosze zmysłowe; skutkiem tej cnoty jest umiarkowane używanie rzeczy dozwolonych.

272. U. Jakie są wady przeciwne Wstrzemięźliwości?

N. Niewstrzemięźliwość i Zobojętnienie. Niewstrzemięźliwość jest wtedy, gdy się zbytnio oddajemy rozkoszom, i zbytnio dogadzamy ciału naszemu. Zobojętnienie jest drugą ostatecznością, która to sprawia, iż unikamy zupełnie wszelkich przyjemności, tak dalece, iż nie chcemy nawet używać rzeczy potrzebnych do zdrowia, aby nie czuć ich dobrego zapachu lub smaku. Wada niewstrzemięźliwości jest daleko powszechniejszą; dlatego też Święci słowem i przykładem zachęcają nas bardzo do umartwień ciała.

.
ROZDZIAŁ XIII

O SIEDMIU DARACH DUCHA ŚWIĘTEGO

273. UCZEŃ. Jakie są Siedem Darów Ducha Świętego?

NAUCZYCIEL. Są te o których nauczył nas Izajasz Prorok, a są następujące:
.
Mądrość,
Rozum,
Rada,
Moc,
Umiejętność,
Pobożność,
Bojaźń Boża.

274. U. Ku czemu służą te dary?

N. Służą nam za szczeble do doskonałości Chrześcijańskiej. Są bowiem jakby drabiną prowadzącą od przepaści grzechu do szczytu świętości. Prorok liczył te szczeble z góry na dół, bo je widział jako drabinę zstępującą z Nieba na ziemię; lecz my będziemy je liczyć odwrotnie, to jest z dołu do góry, bo mamy podnosić się po tych szczeblach od ziemi do Nieba.

Pierwszym przeto dla nas szczeblem jest Bojaźń Boża, która kruszy grzesznika, gdy wspomni, iż ma nieprzyjacielem Boga Wszechmogącego.

Drugim szczeblem jest Pobożność; bo kto obawia się kar, którymi Bóg grozi grzesznikom, zaczyna być pobożnym, i pragnie być posłusznym Bogu i służyć Mu, i świętą wolę Jego spełniać we wszystkim.

Trzecim szczeblem jest Umiejętność; bo kto pragnie spełniać wolę Bożą, prosi Boga aby go nauczył świętych Przykazań swoich; a Bóg częścią przez kaznodziejów, częścią przez święte książki, częścią przez wewnętrzne natchnienia, naucza go tego wszystkiego, co mu jest do zbawienia potrzebnym.

Czwartym szczeblem jest Moc; kto bowiem chce i umie służyć Bogu we wszystkim, znajduje liczne trudności w pokusach świata, ciała i szatana; przeto, Bóg daje mu dar mocy do pokonania tych wszystkich trudności.

Piątym szczeblem jest Rada; bo gdy szatan nie może zwyciężyć siłą, używa podstępów i zwodniczymi pozorami dobra, stara się człowieka sprawiedliwego złudzić i do upadku przywieść: lecz Bóg go nie opuszcza, i daje mu dar Rady, który go ochrania od podejść szatańskich, od sideł piekielnych.

Szóstym szczeblem jest Rozum; bo skoro człowiek jest już dobrze wyćwiczonym w życiu czynnym i odniósł wiele zwycięstw nad szatanem, Bóg go przyciąga i podnosi do życia Bogomyślnego, i przez dar Rozumu daje mu zgłębiać Tajemnice Wiary.

Siódmym szczeblem jest Mądrość, która jest dopełnieniem doskonałości: bo ten jest mądrym, kto zna pierwszą Przyczynę wszechrzeczy, i podług niej urządza wszystkie sprawy swoje; co ten tylko uczynić może, kto łączy w sobie dar Rozumu z doskonałą Miłością; bo przez dar Rozumu poznaje pierwszą Przyczynę, a zaś przez Miłość, do tej pierwszej Przyczyny, która jest także ostatecznym końcem, wszelką rzecz zwraca i odnosi. To połączenie Rozumu z Miłością, zowie się Mądrością, którą św. Bernard nazywa Wiedzą Słodką (sapiens scientia).

.
ROZDZIAŁ XIV

O OŚMIU BŁOGOSŁAWIEŃSTWACH

275. UCZEŃ. Czym są Błogosławieństwa o których Chrystus Pan w Ewangelii naucza?

NAUCZYCIEL. Są drugą drabiną do doskonałości, podobną do tej, którą składają Dary Ducha Świętego; bo siedem Błogosławieństw stanowią siedem szczebli podnoszących do stanu błogosławionego; a zaś ósme błogosławieństwo nie jest już nowym szczeblem, lecz jakby cechą służącą do rozpoznania, czyśmy już weszli na szczebel ostatni.

276. U. Wyłóżcie nam w krótkości znaczenie tych szczebli.

N. W pierwszych trzech Błogosławieństwach, Chrystus Pan naucza nas odrzucać przeszkody do doskonałości wiodącej do stanu błogosławionego. Przeszkody te w ogólności odnoszą się do trzech, a tymi są: Bogactwa, Zaszczyty i Rozkosze. I dlatego to, Chrystus Pan powiada najprzód: "Błogosławieni ubodzy duchem" to jest ci, którzy dobrowolnie wzgardzają bogactwy. Po wtóre: "Błogosławieni cisi" to jest ci, którzy chętnie ustępują pierwszeństwa drugim, i nie opierają się tym, którzy się im sprzeciwiają. Po trzecie: "Błogosławieni którzy płaczą" to jest ci, którzy nie szukają roztargnień i rozkoszy świata, lecz chętnie czynią pokutę i opłakują grzechy swoje. W dwóch następnych Błogosławieństwach, Chrystus Pan naucza nas doskonałości życia czynnego, która zależy na chętnym wypełnianiu tego wszystkiego, do czego nas obowiązują sprawiedliwość i miłość. Dlatego, Czwarte Błogosławieństwo jest w tych słowach: "Błogosławieni którzy łakną, i pragną sprawiedliwości". Piąte zaś mówi: "Błogosławieni miłosierni". Szóste i Siódme mają już na celu życie bogomyślne: dlatego w Szóstym powiedziano jest: "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą" to jest, w tym życiu znać Go będą przez dar Bogomyślności (per gratiam contemplationis), a w przyszłym widzieć Go będą w całej chwale Jego. Siódme zaś Błogosławieństwo tak mówi: "Błogosławieni pokój czyniący: albowiem nazwani będą synami Bożymi" to jest, błogosławieni ci, którzy do daru Bogomyślności przydawszy miłość doskonałą, wszystkie swe sprawy urządzili według Boga, i do królestwa swej duszy pokój wprowadzili: tym bowiem sposobem staną się synami Bożymi podobnymi do Ojca naszego który jest w Niebiesiech, i będą święci i doskonali. W Ósmym Błogosławieństwie, jak to dobrze uważa Augustyn św., nie masz już nowego szczebla doskonałości, lecz objawionym jest znak wyraźny do poznania, czyśmy do niej doszli: tym znakiem jest chętne znoszenie prześladowania dla sprawiedliwości: bo jak złoto w ogniu, tak człowiek sprawiedliwy i doskonały doświadcza się w utrapieniach: "Błogosławieni którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości: albowiem ich jest Królestwo Niebieskie" (Mt. V,3-10) (Mt 5,3-10), mówi Pan.

.
ROZDZIAŁ XV

O SIEDMIU UCZYNKACH MIŁOSIERNYCH WZGLĘDEM CIAŁA,
I O SIEDMIU UCZYNKACH MIŁOSIERNYCH WZGLĘDEM DUSZY

277. UCZEŃ. Teraz wyłóżcie nam uczynki miłosierne, tak względem ciała, jak względem duszy.

NAUCZYCIEL. Uczynków miłosiernych względem ciała jest siedem, z których sześć zapisane są w Ewangelii Świętej (Mt. XXV,35) (Mt 25,35), jako to:
.
1. Nakarmiać łaknących.
2. Napajać pragnących.
3. Przyodziewać nagich.
4. Dawać przytułek pielgrzymom.
5. Nawiedzać chorych.
6. Odwiedzać więźniów.

A zaś o siódmym uczynku miłosiernym, to jest o Grzebaniu umarłych, nauczył Anioł Rafael (Tob. XII,12) (Tb 12,12).

Uczynków miłosiernych względem duszy jest także siedem.
.
1. Nauczać nieumiejętnych.
2. Dawać radę wątpiącym.
3. Pocieszać stroskanych.
4. Napominać błądzących.
5. Przebaczać urazy.
6. Cudze wady znosić.
7. Modlić się za żywych i umarłych.

278. U. Czy jest jaki powód mogący nas wymówić od pełnienia tych miłosiernych uczynków?

N. Trzy powody mogą nas od tego wymówić.

Pierwszym jest Niemożność. I tak, ów dobry Łazarz żebrak, o którym czytamy w Ewangelii (Łk. XVI,20) (Łk 16,20), nie czynił żadnych uczynków miłosiernych względem ciała, bo niemal wszystkich tych uczynków sam potrzebował; a jednak dostąpił korony Niebieskiej cierpliwością swoją. Jest bowiem w rozrządzeniu Bożym, iżby bogaci dostępowali zbawienia przez miłosierdzie, a zaś ubodzy przez cierpliwość. Podobnież i o uczynkach miłosiernych względem duszy rozumieć macie; iż od ich pełnienia uwalnia niemożność. I tak: kto nie ma ani umiejętności, ani roztropności dla siebie, nie jest obowiązanym do nauczania drugich i do dawania im rady.

Drugim powodem uwalniającym od uczynków miłosiernych jest Służba Bogu w stanie wyższym od życia czynnego; to powołanie bowiem częstokroć pozbawia sposobności wypełniania wielu miłosiernych uczynków. I tak, Pustelnicy, lub też Zakonnicy zamknięci w celach swoich, a zatopieni w Bogomyślności, nie mają obowiązku zaniechania swych ćwiczeń duchownych, dla szukania ludzi, którym by uczynki miłosierne wyświadczać mogli.

Trzecim powodem, jest Brak potrzeby; to jest, kiedy nie znajdujemy takich, którzy by mieli wielką potrzebę miłosierdzia naszego; bo tych tylko wspierać obowiązani jesteśmy, którzy sami sobie dopomóc nie mogą, i nie mają nikogo, kto by chciał i mógł ich wspierać. Wszelako doskonałe miłosierdzie nie czeka aż do chwili w której się zaczyna ścisły obowiązek, lecz gotowe jest zawsze do wspierania jak największej liczby ludzi, w sposób jak może najlepszy i najobfitszy.

279. U. Zdaje się nam, iż co do ostatniego uczynku miłosiernego, to jest modlenia się za żywych i umarłych, wszyscy wypełniać go mogą.

N. Tak jest: pod tym też względem i Pustelnicy nawet czynią miłosierne uczynki, bo proszą Boga, aby wszystkich potrzebujących wspierał świętą łaską swoją.

Następna strona

Powrót