.

40 . Tobie nad pomysł, piękno i wymowę
Wznawiamy, Panno, rzecz Gabryjelową.
Któraś od niego w te słowa uczczona:
Bądź pozdrowiona.

U Ciebie jednej są niebieskie dary,
Którymi Bóg Cię obdarzył bez miary.
Tyś napełniona łaską pożądaną,
Od Boga daną.

Pan z Tobą, Ciebie przed czasy wszystkimi
Przeznaczył sobie przybytkiem na ziemi.
Stąd Cię do nieba przeniósł nad obłoki,
Na tron wysoki.

Dlatego, Panno, Ciebie wychwalamy
I Twej u Syna pomocy wzywamy,
By nam odpuścił z Twej świętej przyczyny
Bóg nasze winy.

* * *

41 . W czasie świętym, adwentowym,
Jak przed przyjściem Chrystusowym,
Z żalem serca rozważamy,
Z patriarchami wołamy:

"Spuśćcie nam Zbawcę, niebiosa.
Ziemię niech użyźni rosa,
Dobroć Boga wszechmocnego
Niech nam da Sprawiedliwego".

Przyjmij, Ojcze, nasze dary
W dowód czci, miłości, wiary.
Ty nam dajesz Syna swego,
My Ci Zbawcę znów naszego.

Panie Jezu, nim my Ciebie
Godni będziem widzieć w niebie,
Zasilaj nas Ciałem swoim
I obdarz świętym pokojem.

Pobłogosław nas, o Panie!
Niech się szczęście nam dostanie
Na ziemi tutaj w udziale,
A zupełnie w Twojej chwale.

* * *

42 . Zdrowaś bądź, Maryja,
Niebieska lilija.
Panu Bogu miła, Matko litościwa.
Tyś jest nasza ucieczka,
Najświętsza Maryja.

Maryja wielebna,
Ukaż drogę pewną
Przykazania Twego
Boga wszechmocnego.
On ci wszystka nadzieja
Zbawienia naszego.

Łaskiś pełna Pańskiej,
Czystości anielskiej.
Pannaś nad pannami,
Święta nad świętymi.
O, najświętsza Maryja,
Módl się dziś za nami.

Pełna wszech światłości,
Wielkiej pokorności,
Bez grzechuś poczęła,
Wielką sławę wzięła.
Przez Twoje narodzenie
Wziął świat pocieszenie.

* * *

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

.

Pieśni na Boże Narodzenie

43 . A wczora z wieczora,
A wczora z wieczora,
Z niebieskiego dwora,
Z niebieskiego dwora.
Przyszła nam nowina.
Przyszła nam nowina:
Panna rodzi Syna,
Panna rodzi Syna.

Boga prawdziwego,
Nieogarnionego.
Za wyrokiem Boskim,
W Betlejem żydowskim.

Pastuszkowie mali
W polu wtenczas spali,
Gdy Anioł z północy
Światłość z nieba toczy.

Chwałę oznajmując,
Szopę pokazując,
Gdzie Panna z Dzieciątkiem,
Z wołem i oślątkiem.

I z Józefem świętym
Nad Jezusem małym
Chwalą Boga tego,
Dziś narodzonego.

* * *

44 . Ach, ubogi żłobie,
Cóż ja widzę w tobie?
(: Droższy widok niż ma niebo
W maleńkiej Osobie
:).

Zbawicielu drogi,
Takżeś to ubogi!
(: Opuściłeś śliczne niebo,
Obrałeś barłogi
:).

Czyżeś nie mógł sobie
W największej ozdobie
(: Obrać pałacu drogiego,
Nie w tym leżeć żłobie?
:)

* * *

45 . Ach, witajże, pożądana Perło droga z nieba,
Gdy świat cały upragniony anielskiego chleba.
W ciele ludzkim Bóg jest skryty,
Na pokarm ludziom obfity.
Ciałem karmi, Krwią napoi,
By człowieka w chwale swojej
Między wybranymi policzył.

Czyli nie dość, Boskie Dziecię, żeś na świecie z nami?
Ale jeszcze zimno cierpisz między bydlętami.
Malusieńki Jezu w żłobie,
Co za wielka miłość w Tobie?
Czyliż nie są wielkie dziwy:
W ciele ludzkim Bóg prawdziwy
Przyszedł na zbawienie człowieka.

O, miłości niepojęta, jakżeś wielką była,
Iżeś się tu z niebieskiego tronu sprowadziła.
A to do pustej szopiny.
O, niesłychane nowiny!
Ach, pokorny Baraneczku,
Twój odpoczynek w żłóbeczku
Z dalekiej podróży niebieskiej.

* * *

46 . Anioł pasterzom mówił:
"Chrystus się wam narodził
W Betlejem, nie bardzo podłym mieście.
Narodził się w ubóstwie
Pan wszego stworzenia".

Chcąc się dowiedzieć tego
Poselstwa wesołego,
Bieżeli do Betlejem skwapliwie.
Znaleźli Dziecię w żłobie,
Maryję z Józefem.

Taki Pan chwały wielkiej
Uniżył się wysoki.
Pałacu kosztownego żadnego
Nie miał zbudowanego,
Pan wszego stworzenia.

O, dziwne narodzenie,
Nigdy nie wysłowione!
Poczęła Panna Syna w czystości,
Porodziła w całości
Panieństwa swojego.

Już się ono spełniło,
Co pod figurą było:
Arona różdżka ona zielona
Stała się nam kwitnąca
I owoc rodząca.

Słuchajcież Boga Ojca,
Jako wam Go zaleca:
Tenci jest Syn najmilszy, jedyny,
W raju wam obiecany.
Tego wy słuchajcie.

Bogu bądź cześć i chwała,
Która by nie ustała.
Jak Ojcu, tak i Jego Synowi,
I Świętemu Duchowi
W Trójcy jedynemu.

* * *

47 . Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony.
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
Ma granice Nieskończony.
Wzgardzony, okryty chwałą,
Śmiertelny Król nad wiekami.
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Cóż masz, niebo, nad ziemiany?
Bóg porzucił szczęście swoje,
Wszedł między lud ukochany,
Dzieląc z nim trudy i znoje.
Niemało cierpiał, niemało,
Żeśmy byli winni sami.
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

W nędznej szopie urodzony,
Żłób Mu za kolebkę dano.
Cóż jest, czym był otoczony?
Bydło, pasterze i siano.
Ubodzy, was to spotkało,
Witać Go przed bogaczami.
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Potem i króle widziani
Cisną się między prostotą,
Niosąc dary Panu w dani:
Mirrę, kadzidło i złoto.
Bóstwo to razem zmieszało
Z wieśniaczymi ofiarami.
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Podnieś rękę, Boże Dziecię.
Błogosław ojczyznę miłą.
W dobrych radach, w dobrym bycie,
Wspieraj jej siłę swą siłą.
Dom nasz i majętność całą,
I wszystkie wioski z miastami.
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

* * *

48 . Bóg się z Panny narodził,
By ludzi oswobodził.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

Rozkwitnęła się lilija,
Nieskażona Maryja.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

Porodziła nam Syna,
O, wesoła nowina.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

Aniołowie śpiewają,
Bogu chwałę oddają.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

Pasterze w nocnej dobie
Witają Go we żłobie.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

Trzej Królowie z darami
Spieszą i z pokłonami.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

O, ludu chrześcijański,
Śpiewaj chwałę w dzień Pański.
Tego dnia wesołego
Narodzenia Bożego
Weselmy się, radujmy się,
Bogu cześć dajmy.

* * *

49 . Bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje.
Znać, że coś dziwnego w Betlejem się dzieje.
Rzućmy budy, warty, stada.
Niechaj nimi Pan Bóg włada.
A my do Betlejem, a my do Betlejem, do Betlejem.

Patrzcie, jak tam gwiazda światłem swoim miga.
Pewnie do uczczenia Pana swego ściga.
Krokiem śmiałym i wesołym
Spieszmy i uderzmy czołem
Przed Panem w Betlejem, przed Panem w Betlejem, w Betlejem.

Wszakże powiedziałem, że cuda ujrzymy:
Dziecię, Boga świata, w żłobie zobaczymy.
Patrzcie, jak biednie okryte
W żłóbku Panie znakomite
W szopie przy Betlejem, w szopie przy Betlejem, przy Betlejem.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..