.

220 . Duszo Chrystusowa, uświęć mnie.
Ciało Chrystusowe, zbaw mnie.
Krwi Chrystusowa, napój mnie.
Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie.
Męko Chrystusowa, wzmocnij mnie.
O, dobry Jezu, wysłuchaj mnie.
W ranach Twoich ukryj mnie.
Nie daj mi z Tobą rozłączyć się.
Od złego wroga obroń mnie.
W godzinę śmierci wezwij mnie
I każ mi przyjść do siebie,
Abym z świętymi Twymi chwalił Cię
Na wieki wieków. Amen.

* * *

221 . Gdzie w uroczystej cichości,
W Najświętszym Sakramencie,
Łaski zlewa w obfitości
Jezus w każdym momencie.
Tam chciałbym spocząć, Tam chciałbym być,
Tam przy Sercu, Jezu, Twoim żyć.

Gdzie On żyje dla grzeszników,
Dla Kościoła swojego.
Gdzie pociesza wędrowników
Wśród życia burzliwego,
Tam chciałbym spocząć, Tam chciałbym być,
Tam przy Sercu, Jezu, Twoim żyć.

Gdzie On jest nauczycielem,
Wzorem wszystkich świętych cnót.
Gdzie prowadzi On z weselem
Dusze do niebieskich wrót,
Tam chciałbym spocząć, Tam chciałbym być,
Tam przy Sercu, Jezu, Twoim żyć.

* * *

222 . Gdzież jest Jezus, ma pociecha, mój najmilszy Zbawiciel?
Gdzież jest ma największa radość, duszy mej Pocieszyciel?
Dusza moja jest strapiona,
Wielkim żalem obciążona.
Gdzież jest mój najmilszy Jezus?
W Nim będzie uzdrowiona.

Sercem całym pragnę Ciebie, O, najdroższy Jezusie,
W utrapieniu jakby w niebie, gdym jest z Tobą, Chrystusie.
Bez Ciebie wytrwać nie zdołam.
Do Ciebie jak chory wołam:
"Przyjdź, o pomoc Twoją błagam.
Oddaję Ci się cały!"

Przyjdź do serca w tym momencie, o, najmilszy Jezusie.
W Przenajświętszym Sakramencie, Tyś pociecha mej duszy.
Tyś tu źródłem żywej wody,
Danym duszy dla ochłody.
W sercu zamieszkaj na stałe.
Weź je dla siebie całe.

* * *

223 . Idzie, idzie Bóg prawdziwy,
Idzie sędzia sprawiedliwy.
Stańmy wszyscy pięknym kołem
I uderzmy przed Nim czołem.

Idzie, idzie Bóg łaskawy,
Idzie Twórca wszego prawy.
Stańmy wszyscy pięknym kołem
I uderzmy przed Nim czołem.

Idzie, idzie Król przemożny,
Idzie Pan wielce wielmożny.
Stańmy wszyscy pięknym kołem
I uderzmy przed Nim czołem.

Idzie, idzie Światłość wieczna,
Idzie ku nam Moc przedwieczna.
Stańmy wszyscy pięknym kołem
I uderzmy przed Nim czołem.

Idziesz, idziesz, miły Panie,
A gdzie Twój Majestat stanie,
Stańmy wszyscy pięknym kołem
I uderzmy przed Nim czołem.

* * *

224 . Idzie wieczny Bóg
W serca twego próg.
Już wyciąga dłoń.
Kornie przed Nim się skłoń.

Nieś mu serca dar
I miłości żar.
Serce oddaj Mu
W jasnym, pięknym tym dniu.

Już Aniołów chór
Schodzi z rajskich gór.
Spiesz do Zbawcy stóp,
W sercu miejsce Mu zrób.

* * *

225 . Ja wiem, w kogo ja wierzę
Stałością duszy mej.
Mój Pan w tym Sakramencie
Pełen potęgi swej.
To Ten, co zstąpił z nieba,
Co życie za mnie dał.
I pod postacią chleba
Pozostać z nami chciał.

Ja wiem, w kim mam nadzieję,
W słabości mojej moc.
To Ten, przed którym światło
Pali się w dzień i w noc.
On moim szczęściem w życiu,
On światłem w zgonu dzień.
Zwycięża mroki grzechu,
Rozprasza śmierci cień.

Ja wiem, kogo miłuję
Nad wszelki świata czar,
Kto poi duszę moją,
Kto zna miłości żar.
To Król nad wszystkie króle,
Wielki i słodki Pan,
Co karmi dusze głodne
Ciałem i Krwią swych ran.

* * *

226 . Jam jest Chleb Życia.
Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął.
Kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.
Nikt nie może przyjść do Mnie,
Jeśli go nie pociągnie Ojciec.
A Ja go wskrzeszę,
A Ja go wskrzeszę,
A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Chlebem, który Ja dam,
Jest moje Ciało za życie świata.
Jeśli kto spożywa ten chleb,
Będzie żył na wieki,
Będzie żył na wieki.
A Ja go wskrzeszę,
A Ja go wskrzeszę,
A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Ja jestem Zmartwychwstaniem,
Ja jestem Życiem.
Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł,
Żyć będzie na wieki.
A Ja go wskrzeszę,
A Ja go wskrzeszę,
A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

* * *

227 . Jam jest Chlebem Żywym,
Który zstąpił z nieba.

Ciało moje jest pokarmem,
A Krew moja jest napojem.

Jam jest Chlebem Żywym,
Który zstąpił z nieba.
Kto pożywa Ciało i Krew moją,
Ten ma życie wieczne.

Jam jest Chlebem Żywym,
Który zstąpił z nieba.
Kto przyjmuje Ciało i Krew moją,
Ten we Mnie a Ja w nim mieszkam.

Ja go wskrzeszę w dzień ostateczny
I będzie żył na wieki.

Jam jest Chlebem Żywym,
Który zstąpił z nieba.

* * *

228 . Jeden chleb, co zmienia się w Chrystusa Ciało,
Z wielu ziaren pszenicznych się rodzi.
Jedno wino, co się Krwią Chrystusa stało,
Z soku wielu winnych gron pochodzi.
Jak ten chleb, co złączył złote ziarna,
Tak niech miłość złączy nas ofiarna.
Jak ten kielich łączy kropel wiele,
Tak nas, Chryste, w swoim złącz Kościele.

O, Pasterzu, zgromadź w jednej swej owczarni
Zabłąkane owce, które giną.
W jeden Kościół zbierz na nowo i przygarnij,
Byśmy jedną stali się rodziną.
Jak ten chleb, co złączył złote ziarna,
Tak niech miłość złączy nas ofiarna.
Jak ten kielich łączy kropel wiele,
Tak nas, Chryste, w swoim złącz Kościele.

Na ramiona swoje weź, o, Panie,
Tych, co sami wrócić już nie mogą.
Niechaj zjednoczenia cud się stanie.
Prowadź nas ku niebu wspólną drogą.
Jak ten chleb, co złączył złote ziarna,
Tak niech miłość złączy nas ofiarna.
Jak ten kielich łączy kropel wiele,
Tak nas, Chryste, w swoim złącz Kościele.

* * *

229 . Jezu drogi, Tyś miłością, przyjdź, daj siebie nam.
Duszy mojej Tyś ufnością, króluj w niej Ty sam.
Jezu, Jezu, przyjdź do duszy mej.
Obdarz ją łaskami swymi i bądź królem jej.

Choć mnie brudzą grzechu cienie, Ty mi siebie daj.
Duszę moją łaski tchnieniem przemień w cichy raj.
Jezu, Jezu, przyjdź do duszy mej.
Obdarz ją łaskami swymi i bądź królem jej.

Dodaj siły w życia znoju, usuń zwątpień noc.
I zachowaj nas w pokoju, sercom daj Twą moc.
Jezu, Jezu, przyjdź do duszy mej.
Obdarz ją łaskami swymi i bądź królem jej.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..