.

Pieśni ku czci Matki Bożej

350 . Anielską pieśń dzwon grał.
Cześć Marii wdzięcznie głosił.
Serc ludzkich jękiem łkał.
Na ziemię zejść Ją prosił.
Ave, ave, ave, ave, Maria.
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, Maryja.

Maryja słyszy dźwięk,
Na ziemię wnet przychodzi.
Uciszy biednych jęk
I gorzki ból osłodzi.
Ave, ave, ave, ave, Maria.
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, Maryja.

Wróć, Pani, do mnie, wróć.
Nie mogę żyć bez Ciebie.
Z mej duszy smutek zrzuć.
O, pomnij na mnie w niebie.
Ave, ave, ave, ave, Maria.
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, Maryja.

* * *

351 . Anielskie Twe wejrzenie,
Maryjo, na mnie zwróć.
Płyń wdzięczne z serca pienie.
Ma duszo, pieśń swą nuć.
O, Matko, o, Matko, o, Matko, kocham Cię.
O, Matko, o, Matko, o, Matko, kocham Cię.

Czy w szczęściu, czy w niedoli,
Czy radość czuję wraz,
Czy kiedy serce boli,
Ja wołam w każdy czas:
O, Matko, o, Matko, o, Matko, kocham Cię.
O, Matko, o, Matko, o, Matko, kocham Cię.

Niech zawsze serce moje,
Nim pęknie życia nić,
Wychwala imię Twoje,
Dla Ciebie pragnąc żyć.
O, Matko, o, Matko, o, Matko, kocham Cię.
O, Matko, o, Matko, o, Matko, kocham Cię.

* * *

352 . Bądź pozdrowiona, nasza Pszowska Pani,
Która z uśmiechem patrzysz na swój lud.
Wielbimy Ciebie my, Twoi poddani,
Niosąc Ci w darze troski i nasz trud.
O, Pszowska Fani, pomóż nam
szczęśliwie dojść do niebios bram.
O, Pszowska Pani, pomóż nam
Szczęśliwie dojść do niebios bram.
O, Pszowska Pani, pomóż nam
Szczęśliwie dojść do niebios bram.

Ty, co nie gardzisz żadnymi prośbami
I wysłuchujesz wszystkich w każdy czas.
Pani łaskawa, wstawiaj się za nami
I od złych przygód, Matko, ratuj nas.
O, Pszowska Fani, pomóż nam
szczęśliwie dojść do niebios bram.
O, Pszowska Pani, pomóż nam
Szczęśliwie dojść do niebios bram.
O, Pszowska Pani, pomóż nam
Szczęśliwie dojść do niebios bram.

A my Ci w zamian szczerze przyrzekamy
Według sił naszych szerzyć Twoją cześć.
I choć w słabości często upadamy,
Pod Twą opieką zbożny żywot wieść.
O, Pszowska Fani, pomóż nam
szczęśliwie dojść do niebios bram.
O, Pszowska Pani, pomóż nam
Szczęśliwie dojść do niebios bram.
O, Pszowska Pani, pomóż nam
Szczęśliwie dojść do niebios bram.

* * *

353 . Biedny, kto Ciebie nie zna od powicia
I nigdy Twego nie słyszał imienia.
Lecz ten biedniejszy, kto w rozpuście życia
Stał się niegodnym Twojego wejrzenia.

I imię Twoje już zatarł w pamięci
I swojej Matki podle się wyrzeka.
Ach, łaska Boska serca nie poświęci,
Które od Matki stroni i ucieka.

Kto się za życia z Tobą nie połączy,
Tęskniąc nie szuka Twej świętej opieki,
Ten i bez Ciebie to życie zakończy.
Bez Ciebie będzie rozpaczał na wieki.

* * *

354 . Błękitne rozwińmy sztandary,
Czas strząsnąć zwątpienia już pleśń.
Niech w sercach zagorze znicz wiary
I gromka niech ozwie się pieśń.
(: Spod znaku Maryi rycerski my huf.
Błogosław nam, Chryste, na bój.
Stajemy jak ojce, by służyć Ci znów,
My,
Polska, my, naród, lud Twój
:).

* * *

355 . Błogosławiona Dziewico nad dziewicami,
Bogurodzico, ze wszystkich matek wybrana,
Matko Chrystusa i Matko ludzi,
Daj nam swego Syna, daj nam swego Syna.

Spośród wszystkich niewiast na świecie
Pan Cię wybrał dla siebie,
By na wieki rozbłysło na ziemi
Boże światło, Twój Syn.

Błogosławiona Dziewico nad dziewicami,
Bogurodzico, ze wszystkich matek wybrana,
Matko Chrystusa i Matko ludzi,
Daj nam swego Syna, daj nam swego Syna.
Niby źródło wody najczystszej,
Spływa łaska na Ciebie.
Bóg ukochał Cię czułą miłością.
Zbawcę przez Ciebie dał.

Błogosławiona Dziewico nad dziewicami,
Bogurodzico, ze wszystkich matek wybrana,
Matko Chrystusa i Matko ludzi,
Daj nam swego Syna, daj nam swego Syna.
W Twoim sercu nie ma przeszkody,
By w nim miłość rozkwitła.
Boża miłość sprawiła, że w Tobie
Cud wcielenia się stał.

Błogosławiona Dziewico nad dziewicami,
Bogurodzico, ze wszystkich matek wybrana,
Matko Chrystusa i Matko ludzi,
Daj nam swego Syna, daj nam swego Syna.

* * *

356 . Boga chwalcie, pozdrawiajcie Maryję Pannę.
Wznoście głosy pod niebiosy tu nieustannie.
W utrapieniu Ją wzywajcie,
Bowiem przez Nią otrzymacie,
O co tylko do zbawienia
Prosić będziecie.

W ziemi śląskiej klejnot drogi nam się znajduje.
W różnych trwogach i chorobach wiernych ratuje
Obraz Maryi w Piekarach,
Objawiony w cudów darach.
Tej więc Pani, my, poddani,
Pokłon oddajmy.

Wiem, że ja się nie omylę, o, Panno święta,
Boś Ty w swoim miłosierdziu jest niepojęta.
Która w Piekarskim obrazie
Cieszysz wiernych w ciężkim razie,
Nikogo nie opuszczając,
Maryjo Panno.

* * *

357 . Boga-Rodzico, przeczysta Panno,
Do Ciebie serce me wznoszę.
Bądź opiekunką mą nieustanną,
Przez imię Twoje Cię proszę:
Maryjo, przyjm mnie w opiekę swoją.
O, Matko Boska, bądź Matką moją.

Pod Twą uciekamy się obronę,
O, Matko wielkiej litości.
Szczęśliwy, kto ma Twoją zasłonę.
Słodzisz mu wszelkie przykrości.
Maryjo, przyjm mnie w opiekę swoją.
O, Matko Boska, bądź Matką moją.

Uproś nam szczerą skruchę i żale
Za grzechy wielkiej ciężkości.
Niechaj z przestępstwa powstaniem stale
I z błędów rozlicznych złości.
Maryjo, przyjm mnie w opiekę swoją.
O, Matko Boska, bądź Matką moją.

* * *

358 . Boga-Rodzico, wniebowzięta Pani,
Z niebieskiej chwały Ty królujesz nam.
Na ziemi okrąg my przez grzech wygnani,
Dręczeni złością, tchem piekielnych bram,
Ciebie dziś wołamy, mocy Twej wzywamy:
Maryjo, Wesprzyj Twój wybrany lud.
Udziel sercu męstwa, prowadź do zwycięstwa,
Ty, która świecisz pełnią łaski cnót.

Tyś przewodniczką, o, Matko jedyna.
Torujesz drogę poprzez ziemski mrok,
Prowadzisz wszystkich do Twojego Syna
I czujnie śledzisz nasz niepewny krok.
Uproś łaskę wiary, daj ducha ofiary,
By stawić czoło nawałnicy zła.
Udziel sercu męstwa, prowadź do zwycięstwa.
Niech Twoja chwała po wiek wieków trwa.

* * *

359 . Bogurodzica, Dziewica,
Bogiem sławiena Maryja!
U Twego Syna, Gospodzina,
Matko zwolena, Maryja,
Ziści nam, spuści nam.
Kyrie, eleison.

Twego dzieła Chrzciciela, Bożycze,
Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jąż nosimy,
A dać raczy, Jegoż prosimy:
A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kyrie, eleison.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..