.

590 . Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.
Żniwo wprawdzie wielkie,
Ale robotników mało.
Proście więc Pana żniwa,
Żeby wyprawił robotników na żniwo swoje.

Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.
Nie wyście Mnie wybrali
Ale Ja was wybrałem
I przeznaczyłem was na to,
Abyście szli i owoc przynosili.

Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.
To wam przykazuję,
Abyście się wzajemnie miłowali.
Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi,
Jeżeli będziecie się wzajemnie miłowali.

Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.
Jak Ojciec Mnie posłał,
Tak i Ja was posyłam.
Weźmijcie Ducha Świętego
I bądźcie moimi świadkami aż po krańce ziemi.

Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.
Przyszedłem ogień rzucić na ziemię
I jakże pragnę, żeby on zapłonął.
Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu,
On będzie świadczył o Mnie.

Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.

* * *

591 . Jak miłe przybytki nam dał
Wszechmocny i dobry nasz Bóg,
Że sam w nich zamieszkał, wszak chciał
Wieczności zostawić nam próg.
Oto nasz Boży dom.
Pokłonem uczcijmy go wraz.
Witaj nam. Tu nasz Pan
Przyjmuje nas.

Tu ołtarz krynicą wszech łask,
Gdzie nie ma dostępu nasz wróg.
Tu cichy wszechmocy Twej blask,
By życie płynęło bez trwóg.
Oto nasz Boży dom. Pokłonem uczcijmy go wraz.
Witaj nam. Tu nasz Pan
Wysłucha nas.

* * *

592 . Jeden jest tylko Pan.
Tutaj jest Jego dom.
Klęknijcie wszyscy, którzy tu wchodzicie,
I razem wielbmy Go.
Miejsce to wybrał Pan,
Aby wysłuchać nas.
Śpiewajmy wszyscy słudzy Jego domu,
Bogu oddajmy cześć.

On mieszka z nami tu,
By przyjacielem być.
Składajmy dzięki za miłość i dary,
Którymi łączy nas.
Miejsce to wybrał Pan,
Aby wysłuchać nas.
Śpiewajmy wszyscy słudzy Jego domu,
Bogu oddajmy cześć.

* * *

593 . Jezu, ufam Tobie.
(: Jezu, ufam Tobie :).

albo:

(: Jezu, ufam Tobie :).
Do Serca swego przytul mnie, kocham Cię.

albo:

Jezu, ufam Tobie. (3 razy)
Jezu, kocham Ciebie. (3 razy)
Jezu, zostań z nami. (3 razy)

* * *

594 . Kiedyś, o, Jezu, chodził po świecie,
Brałeś dziateczki w objęcia swe.
Patrz, tu, przed Tobą stoi Twe dziecię.
Do Serca swego przytul i mnie.

Byłeś Dzieciątkiem, Ty, wielki Boże,
W żłóbku płakałeś nad światem złym.
Nie płacz, Dzieciątko, ja Ci w pokorze
Serce me daję, Ty mieszkaj w nim.

Kto by u siebie dziecię przyjmował,
Rzekłeś, że wtenczas przyjmuje Cię.
Dzięki Ci, Jezu, żeś nas miłował.
Za to Cię kochać na wieki chcę.

Rzekłeś: "Nie może być ze Mną w niebie,
Kto nie chce dziecku podobnym być".
Ja, dziecię Twoje, chcę przyjść do Ciebie.
Daj mi niewinnie do śmierci żyć.

* * *

595 . Kościół to nie tylko dom z kamieni i złota.
Kościół żywy i prawdziwy to jest serc wspólnota.
Jedno serce, jedna dusza, to jest serc wspólnota.

Gdzie się zbierze dwóch lub trzech, dobro mając na celu,
Tam przebywa Chrystus żywy, tworząc jedność z wielu.
Jedno serce, jedną duszę, tworząc jedność z wielu.

Kto się dzieli tym, co ma, z potrzebującymi,
Ten wypełnia Ewangelię, niebo czyni z ziemi.
Jedno serce, jedną duszę, niebo czyni z ziemi.

* * *

596 . Kto los swój złożył w ręce Boga
I w Nim nadzieję swoją ma,
Nie dotknie tego żadna trwoga,
Choćby nań spadła dola zła.
Kto z taką się ufnością zrósł,
Ten nie na piasku dom swój wzniósł.

Na próżno, gdy się ze snu budzisz
I wzdychasz nad niedolą swą,
Na próżno, gdy się ciężko trudzisz,
Boleśnie jęki twoje brzmią.
Im więcej biedzisz się i łkasz,
Tym większy w sercu ciężar masz.

Niech woli Bożej ufnie słucha
I bez szemrania serce twe.
Niech przyjmie to w pokorze ducha,
Co mądrość Najwyższego śle.
On, co w Chrystusie wybrał nas,
Wie, czego brak nam każdy raz.

On wie, co radość twoją wzmoże
I twe potrzeby dobrze zna.
Więc wytrwaj w wierze i pokorze,
Niech fałszem wzgardzi dusza twa.
A Bóg ci ześle skarby łask
I w prawdy cię powiedzie blask.

* * *

597 . Kto się w opiekę odda Panu swemu,
A całym sercem szczerze ufa Jemu,
Śmiele rzec może: Mam obrońcę Boga.
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga,
Żadna straszna trwoga.

Ciebie On z łowczych obieży wyzuje
I w zaraźliwym powietrzu ratuje.
W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie,
Pod Jego pióry uleżysz bezpiecznie.

Stateczność Jego - tarcz i puklerz mocny,
Za którym stojąc, na żaden strach nocny,
Na żadną trwogę ani dbaj na strzały,
Którymi sieje przygoda w dzień biały.

Stąd wedle ciebie tysiąc głów polęże.
Stąd drugi tysiąc. Ciebie nie dosięże
Miecz nieuchronny, a ty przed się swymi
Oczyma ujrzysz pomstę nad grzesznymi.

Iżeś rzekł Panu: "Tyś nadzieja moja",
Iż Bóg najwyższy jest ucieczka twoja,
Nie padnie na cię żadna zła przygoda,
Ani się znajdzie w domu twoim szkoda.

* * *

598 . Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.

Tobie śpiewamy, o, Synu umiłowany Ojca.
Uwielbiamy Cię, Mądrości Przedwieczna,
Żywe Słowo Boga.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, jedyny Synu Maryi Panny.
Uwielbiamy Cię, Chrystusie, nasz Bracie.
Tyś nas przyszedł zbawić.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, Mesjaszu przyjęty przez ubogich.
Uwielbiamy Cię, o, Chryste, nasz Królu
Cichy i pokorny.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, jedyny Pośredniku ludzkości.
Uwielbiamy Cię, o, Prawdo i Życie,
Drogo nas wiodąca.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, Arcykapłanie w Nowym Przymierzu.
Uwielbiamy Cię, o, Boże pokoju,
Przez Krew Twego krzyża.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, Ożywcze Źródło, dające łaskę.
Uwielbiamy Cię, bo gasisz pragnienie,
Żywa Wodo, Chryste.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, Winny Szczepie przez Ojca dany.
Uwielbiamy Cię, o, Krzewie ożywczy,
My, Twe latorośle.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, prawdziwa Manno, dająca życie.
Uwielbiamy Cię, o, Chlebie żyjący,
Któryś zstąpił z nieba.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.
Tobie śpiewamy, Pasterzu wiodący do królestwa.
Uwielbiamy Cię, bo w jedno zgromadzasz
Wszystkie owce swoje.

Ludu kapłański, Ludu królewski,
Zgromadzenie święte, Ludu Boży,
Śpiewaj twemu Panu.

* * *

599 . Mesyjasz przyszedł na świat prawdziwy
I Prorok zacny z wielkimi dziwy.
Który przez swoje znaki
Dał wodzie winne smaki
W Kanie Galilejskiej.

Wesele bardzo zacne sprawiono.
Pana Jezusa na nie proszono
I zwolenników Jego,
By strzegli Pana swego
W Kanie Galilejskiej.

Z wielkim dostatkiem potrawy noszą.
Pana Jezusa, aby jadł, proszą.
Wszystkiego dosyć mają,
Tylko wina czekają
W Kanie Galilejskiej.

Matka zaś Jego, gdy to ujrzała,
Oblubieńcowi dogodzić chciała.
Prosiła swego Syna, by sprawił z wody wina
W Kanie Galilejskiej.

Pan Jezus, chcąc uszlachetnić gody,
Kazał nanosić dostatkiem wody.
Hej, gody, gody, gody,
Wnet będzie wino z wody
W Kanie Galilejskiej.

Wnet prawdziwego Boga poznali,
Gdy zamiast wody, wino czerpali.
Hej, wino, wino, wino
Lepsze niż pierwej było
W Kanie Galilejskiej.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..