.

830 . O, Panie, szukasz dzieci Twych,
Bo Miłość imię Twe.
Ty rozproszone złączyć chcesz,
Dać udział w łaskach swych.
Panie, Panie, złącz w Twym Kościele rozdzielonych braci, złącz wszystkich nas w miłości Twej.

Tyś zbawił świat przez swoją śmierć,
Bo Miłość imię Twe.
O, zechciej włączyć wszystkich nas
W Mistyczne Ciało swe.
Panie, Panie, złącz w Twym Kościele rozdzielonych braci, złącz wszystkich nas w miłości Twej.

Ty zaspokajasz wszelki głód,
Bo Miłość imię Twe.
O, uczyń znowu z chlebem cud
I nakarm dzieci swe.
Panie, Panie, złącz w Twym Kościele rozdzielonych braci, złącz wszystkich nas w miłości Twej.

Wszak obiecałeś pokój dać,
Bo Miłość imię Twe.
Racz w serca żar miłości wlać,
Królestwo rozszerz swe.
Panie, Panie, złącz w Twym Kościele rozdzielonych braci, złącz wszystkich nas w miłości Twej.

* * *

831 . Od jutrzenki Ty jesteś piękniejsza, blaskiem swoim wypełniasz nam ziemię.
A wśród gwiazd, co jaśnieją na niebie, nie ma gwiazdy tak pięknej jak Ty.
(: Piękna Tyś jest jak słońce, jasna nad blask księżyca,
Gwiazdy zaś najpiękniejsze nie są piękne jak, Mario, Ty
:).

Matko Boga i Matko nas, ludzi, Tyś radością jest świata całego.
Przyjmij prośby od dziecka Twojego, hołdy nasze, radości i łzy.
Piękna Tyś jest jak słońce, jasna nad blask księżyca,
Gwiazdy zaś najpiękniejsze nie są piękne jak, Mario, Ty

O, Dziewico najczystsza, najświętsza, najgodniejsza zachwytu i chwały,
Spraw, by święte i czyste się stały serca nasze, marzenia i sny.
Piękna Tyś jest jak słońce, jasna nad blask księżyca,
Gwiazdy zaś najpiękniejsze nie są piękne jak, Mario, Ty

Wniebowzięta, Królowo wszechświata, przyjm nas wszystkich w Twą świętą niewolę,
By przez ziemskie cierpienia i bóle bramy niebios otwarły się nam.
Piękna Tyś jest jak słońce, jasna nad blask księżyca,
Gwiazdy zaś najpiękniejsze nie są piękne jak, Mario, Ty

* * *

832 . (: Otwórzmy serca, by śpiewać życiem dla Pana chwał.
Niech Jego głos tchnie miłość między nas.
Otwórzmy oczy, jak wiele piękna daje nam Pan.
Radością On, pieśnią nam
:).
Góry otulasz w błękit nieba, w promieniach słońca karcisz mrok.
W dolinach życie rozpościerasz, ciepłem swym rodzisz nas.

Otwórzmy serca, by śpiewać życiem dla Pana chwał.
Niech Jego głos tchnie miłość między nas.
Otwórzmy oczy, jak wiele piękna daje nam Pan.
Radością On, pieśnią nam
Twa dłoń dotyka naszych dłoni, czulej niż motyl pieści kwiat.
Tyś wiosnę w duszy nam wyzwolił, idziemy więc Twe szczęście dać.

Otwórzmy serca, by śpiewać życiem dla Pana chwał.
Niech Jego głos tchnie miłość między nas.
Otwórzmy oczy, jak wiele piękna daje nam Pan.
Radością On, pieśnią nam
Śpiewać, śpiewać, całym mym życiem śpiewać chcę.
Kochać, kochać, kochaniem tym uwielbiać Cię.

Otwórzmy serca, by śpiewać życiem dla Pana chwał.
Niech Jego głos tchnie miłość między nas.
Otwórzmy oczy, jak wiele piękna daje nam Pan.
Radością On, pieśnią nam

* * *

833 . Pan kiedyś stanął nad brzegiem.
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim,
By łowić serca słów Bożych prawdą.
O, Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu.
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Jestem ubogim człowiekiem,
Moim skarbem są ręce gotowe
Do pracy z Tobą i czyste serce.
O, Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu.
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Ty potrzebujesz mych dłoni,
Mego serca młodego zapałem,
Mych kropli potu i samotności.
O, Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu.
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Dziś wypływamy już razem
Łowić serca na morzach dusz ludzkich
Twej prawdy siecią i słowem życia.
O, Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu.
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

* * *

834 . Panie, pozostań, gdy serce się trwoży.
Zostań wśród nas i daj nam Twój pokój.
Zostań wśród nas, świat szuka Cię.
Spragniony jest prawdy Twych słów.
Zostań wśród nas,
Podaj nam dłoń,
Gdy samotni idziemy przez świat.

Panie, pozostań, jak brat pośród braci.
Zostań wśród nas i naucz nas kochać.
Zostań wśród nas, świat szuka Cię.
Spragniony jest prawdy Twych słów.
Zostań wśród nas,
Podaj nam dłoń,
Gdy samotni idziemy przez świat.

Panie, pozostań i weź moje ręce,
Zapał i trud. Chcę świat z Tobą zbawiać.
Zostań wśród nas, świat szuka Cię.
Spragniony jest prawdy Twych słów.
Zostań wśród nas,
Podaj nam dłoń,
Gdy samotni idziemy przez świat.

Panie, pozostań i weź moje serce.
Zamieszkaj w nim. Zaniosę Cię braciom.
Zostań wśród nas, świat szuka Cię.
Spragniony jest prawdy Twych słów.
Zostań wśród nas,
Podaj nam dłoń,
Gdy samotni idziemy przez świat.

* * *

835 . Panie, Twa łaska jest życiem mym,
Wielbią Cię za nią wciąż usta me.
Ku Tobie, Panie, ręce me wznoszę.
Mój wielki Boże, chcę zawsze wielbić Cię.

Panie, Twa miłość ogarnia mnie.
Wielbią Cię za nią wciąż usta me.
Ku Tobie, Panie, serce me wznoszę.
Mój wielki Boże, chcę zawsze kochać Cię.

* * *

.

(Pieśń jedności)

836 Powiedziałeś, Panie: "Dosyć lęku!"
Powiedziałeś: "Kochaj! W tym jest sens".
Pokazałeś dziwny świat miłości,
W którym teraz ponad wszystko wierzyć chcę.
Śpiewajmy Panu tę pieśń jedności,
W której kochać chcemy wszystkich tak jak On.
Chcemy żyć w prawdzie, wierze i miłości.
Chcemy stworzyć w Bożym świecie wspólny dom.

I nadziei dałeś całe morze,
Tej nadziei, która każe iść.
Zbłękitniałe oczy Twej miłości
Dają duszy wielką radość - kochać chcę!
Śpiewajmy Panu tę pieśń jedności,
W której kochać chcemy wszystkich tak jak On.
Chcemy żyć w prawdzie, wierze i miłości.
Chcemy stworzyć w Bożym świecie wspólny dom.

Przemieniamy z Tobą ziemię w niebo.
W białą szatę stroisz cały świat.
Po ogrodach leżą kopy śniegu.
To nie zima - anioł zgubił pióra swe.
Śpiewajmy Panu tę pieśń jedności,
W której kochać chcemy wszystkich tak jak On.
Chcemy żyć w prawdzie, wierze i miłości.
Chcemy stworzyć w Bożym świecie wspólny dom.

* * *

837 . Posyłam was na pracę bez nagrody.
Na ciężki, twardy i niewdzięczny trud,
Niezrozumienie, drwiny i obmowy.
Posyłam was siać słowo między lud
Tak jak Ojciec mój posłał Mnie,
Tak i Ja was ślę.

Posyłam was opatrzyć ciężkie rany,
Pomagać słabym ich ciężary nieść.
Pocieszać smutnych, wspomnieć zapomnianych.
Posyłam was radosną głosić wieść.
Tak jak Ojciec mój posłał Mnie,
Tak i Ja was ślę.

Posyłam was na krańce tego świata,
Gdzie w samotności serce nieraz łka.
Opuścić każę ojca, matkę, brata.
Posyłam was na drogi mojej szlak.
Tak jak Ojciec mój posłał Mnie,
Tak i Ja was ślę.

* * *

838 . Potrzebuje cię Chrystus, by miłować.
Potrzebuje cię Chrystus w każdy czas.

Nie pogardzaj człowiekiem, choćby całkiem inny był.
Kochaj wszystkich jak braci, pomóż im.

Potrzebuje cię Chrystus, by miłować.
Potrzebuje cię Chrystus w każdy czas.
Pocieszeniem dla smutnych i płaczących braci bądź.
Utrudzonym, wzgardzonym pomoc daj.

Potrzebuje cię Chrystus, by miłować.
Potrzebuje cię Chrystus w każdy czas.
Tym, co idą przy tobie, swą pomocną podaj dłoń.
Bezdomnego pod dach twój przyjąć chciej.

Potrzebuje cię Chrystus, by miłować.
Potrzebuje cię Chrystus w każdy czas.

* * *

839 . Przyjdź, Duchu Święty, ja pragnę.
O to dziś błagam Cię.
(: Przyjdź w swojej mocy i sile.
Radością napełnij mnie
:).

Przyjdź jako mądrość do dzieci.
Przyjdź jak ślepemu wzrok.
Przyjdź jako moc w mej słabości.
Weź wszystko, co moje jest.

Przyjdź jako źródło pustyni
Mocą do naszych dusz.
O, niech Twa moc uzdrowienia
Dotknie, uleczy mnie już.

Przyjdź, Duchu Święty, ja pragnę.
O to dziś błagam Cię.
Przyjdź w swojej mocy i sile.
Radością napełnij mnie.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..