2 LUTEGO - DZIEŃ ŻYCIA KONSEKROWANEGO

WARTOŚCI ŻYCIA KONTEMPLACYJNEGO

S. ZOFIA TRACZ - klaryska

Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II zawdzięczamy adhortację apostolską "Vita consecrata" - "O życiu konsekrowanym i jego misji w Kościele i w świecie" (Rzym 1996), gdzie Papież porównuje wspólnoty klauzurowe do miasta na górze i światła na świeczniku (por. Mt 5,14-15).

TAJEMNICA POWOŁANIA KONTEMPLACYJNEGO

Wspólnoty życia kontemplacyjnego są jedną z form życia konsekrowanego. Kościoły lokalne zabiegają o to, aby na ich terenie były obecne klasztory kontemplacyjne. Ich szczególny wymiar życia "oblubieńczego" widać w życiu kontemplacyjnym żeńskim. Kobiety konsekrowane - jak to pięknie w swym apostolskim dokumencie podkreśla Papież - są "w bardzo szczególny sposób powołane, aby przez swoje poświęcenie, przeżywane w pełni i z radością, być znakiem czułej dobroci Boga dla ludzkości oraz szczególnym świadectwem tajemnicy Kościoła, który jest dziewicą, oblubienicą i matką" {Vita consecrata, 57).

Cały Kościół potrzebuje wzniesionych nieustannie do Pana Boga rąk Mojżeszowych dla wygrywania walki duchowej, która toczy się wszędzie tam, gdzie powstaje dobro. Zakon klauzurowy "mimo prostoty życia, ukazuje wyraźnie cel, ku któremu zmierza cała kościelna wspólnota, żarliwa w działaniu i oddana kontemplacji". Stąd też życie kontemplacyjne "jako wyraz czystej miłości, cenniejszej niż jakikolwiek czyn, okazuje się niezwykle skutecznym narzędziem apostolskim i misyjnym" (por. Vita consecrata, 59).

Nasze wspólnoty kontemplacyjne są też miejscem dla tych "Marii", które, za natchnieniem Pana, wybrały "najlepszą cząstkę" (por. Łk 10, 42), aby mieć "dzięki klauzurze zaspokojoną potrzebę przebywania z Chrystusem i ofiarowania się z Chrystusem za zbawienie świata" (por. tamże).

Maryja za sprawą Ducha Świętego poczęła Słowo Wcielone i potem w całym swym życiu pozwoliła się prowadzić przez Jego wewnętrzne działanie. Klauzurowe zakonnice starają się Ją naśladować w całym swoim życiu.

ŻYCIE MODLITWĄ

W życiu kontemplacyjnym duch modlitwy i sama modlitwa są głównym i najważniejszym zadaniem i czynnością każdego dnia. Jej podporządkowuje się wszystkie czynności i zadania. Dlatego staramy się zachowywać ciągle skupienie wewnętrzne oraz milczenie zewnętrzne, które ułatwiają wewnętrzną i ustawiczną rozmowę z Bogiem. Nasze życie jest nieustanną modlitwą. Modlitwa jest naszym powołaniem, naszym pierwszym i najważniejszym zadaniem, obowiązkiem powierzonym nam przez Kościół - jest racją naszego bytu. To, czego nauczymy się na modlitwie i na obcowaniu z Bogiem, staramy się wprowadzać w życie, w czyn w odniesieniu do innych.

W Starym Testamencie Mojżesz rozmawiał i obcował z Bogiem najczęściej w namiocie spotkania, a obłok jasny okrywał to miejsce, aby nikt obcy nie miał tam dostępu. Takim namiotem spotkania z Bogiem jest dla nas klasztor, a w nim kaplica. Ona jest miejscem oddawania czci Bogu i naszego duchowego wzrostu. Tu Chrystus gromadzi nas wokół ołtarza, stanowiącego centrum każdego domu modlitwy. W kaplicy siadamy, jak niegdyś ewangeliczna Maria, u stóp Jezusa, aby cieszyć się Jego obecnością i słuchać Jego nauki. Jezus Eucharystyczny jest najdoskonalszym i najbliższym nam wzorem życia kontemplacyjnego i klauzurowego. Zamknięty w dzień i w noc w tabernakulum, zachowuje najściślejszą klauzurę, absolutne milczenie, nieustanną modlitwę do Ojca w imieniu świata i za świat. Tu pulsuje nasze "źródło życia i świętości".

Codziennie w zjednoczeniu z Chrystusem Eucharystycznym składamy Bogu całopalną ofiarę ze swego życia zakonnego. Przez trwanie przed Panem na modlitwie staramy się także stworzyć modlitewne "zaplecze" dla apostolskiej, duszpasterskiej i misyjnej działalności Kościoła. Modlitwą Kościoła, udziałem w ofierze Mszy św., Liturgią Godzin w oznaczonych porach dnia ogarniamy wszystkie sprawy, potrzeby Kościoła i świata.

ŻYCIE W KLAUZURZE
I W EWANGELICZNYM UBÓSTWIE

Tryb życia w każdym klasztorze jest w głównych zarysach zbliżony do siebie. Dużą pomocą w realizowaniu kontemplacyjnego powołania jest klauzura. Przeżywamy ją nie tylko w sensie fizycznego odcięcia czy odgrodzenia się od ludzi żyjących w tzw. świecie, czy rezygnacji z wychodzenia poza klasztor bez słusznej bądź uzasadnionej przyczyny. Klauzura ma wymiar przede wszystkim duchowy. Sprawia, że ograniczony kontakt ze światem zewnętrznym otwiera pełniej na działanie Boga i pozwala pilniej wsłuchiwać się w Jego natchnienia. W klauzurze czujemy się bowiem uczestniczkami powszechnego braterstwa w Chrystusie.

W obrębie murów klasztornych obok modlitwy bardzo ważne miejsce zajmuje również praca. Dzięki niej, pracując fizycznie lub umysłowo, zdobywamy środki na swoje utrzymanie. Przez pracę czujemy się zbratane z ludźmi ubogimi, ludźmi pracy a także odczuwamy ową ewangeliczną radość, że kroczymy śladami naszych zakonodawców. Naszą bowiem ufność pokładamy za ich przykładem w Bożej Opatrzności, która przedziwnie uzupełnia wszystkie braki.

Zakony są szczególnym sposobem realizowania świętości. Przez śluby, wspólnoty te w sposób szczególny zobowiązują się do praktykowania rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Służbie Bożej jej członkowie poświęcają się całkowicie, a żyjąc we wspólnocie kontemplacyjnej - mimo odosobnienia i ścisłej klauzury - jeszcze bardziej i z całkowitą miłością oddają się na własność służbie Bogu, ludziom i całemu Kościołowi.

Tygodnik "niedziela" nr 5 - 2 lutego 2003

<< do przeglądu prasy