.

Przy boku świętych

Dosso Dossi

"Św. Jan i św. Bartłomiej z donatorami", olej na desce, 1527
Narodowa Galeria Sztuki Dawnej, Rzym

Powiększenie W średniowieczu fundator obrazu był czasem na nim przedstawiany. Zwykle ukazywano go, jak pokornie klęczy przed wizerunkiem świętego. W czasach renesansu bogaci donatorzy nie byli już tak pokorni. Często nakazywali artyście, by namalował ich przy boku świętych, jak kogoś im równego. Na obrazie Dossiego widzimy dwóch Apostołów, a z lewej strony dwóch mężczyzn o dumnych twarzach, świadomych swego bogactwa i potęgi.

Apostołów bardzo łatwo rozpoznać. Pierwszy z prawej to św. Bartłomiej. Ponieważ, według tradycji, przed śmiercią został żywcem obdarty ze skóry, jego atrybutem jest właśnie zdarta skóra. Bartłomiej trzyma ją na kolanach.

Obok stoi św. Jan. Natchnione spojrzenie skierował w niebo, a jednocześnie zapisuje słowa Ewangelii. Aby nie pomylić go z innymi Ewangelistami, artysta umieścił u jego stóp kielich. W jednym z apokryfów (są to pisma o treści biblijnej, nieuznane za wiarygodne i natchnione) znajduje się legenda tłumacząca ten symbol. Według niej, Aristodemus, kapłan z pogańskiej świątyni Diany w Efezie, zmusił św. Jana do wypicia kielicha z trucizną. Apostoł uczynił znak krzyża, wypił i nic mu się nie stało.

Fundatorem dzieła jest mężczyzna drugi z lewej, niejaki Pontichino delie Sale. W katedrze w Ferrarze ufundował kaplicę, w której pragnął być pochowany. Obraz był przeznaczony właśnie do tej kaplicy. Natomiast pierwszy z lewej to nieżyjący już w chwili powstania dzieła dobroczyńca zarówno fundatora, jak i autora obrazu, Ercole I d'Este, książę Ferrary w latach 1471-1505, wielki mecenas sztuki.

Leszek Śliwa

Tygodnik Katolicki "Gość Niedzielny" Nr Nr 33 - 19 sierpnia 2007r.

góra

Następna strona

<< do w ramach
.