10 stycznia .

Żywot świętego Grzegorza Nyssy

***

.

Piątek, 10 stycznia 2014

10 stycznia
Święty Grzegorz z Nyssy,
biskup i doktor Kościoła

Grzegorz urodził się w 335r. w Cezarei Kapadockiej. Jego ojciec był retorem w szkole wymowy. Był młodszym bratem św. Bazylego, którego przypominał wyglądem zewnętrznym. Chrzest przyjął jako młodzieniec. Po ojcu obrał sobie zawód retora i wstąpił w związek małżeński.

Po śmierci małżonki poświęcił się ascezie. Za namową św. Bazylego przyjął święcenia kapłańskie i wstąpił do założonego przez niego klasztoru położonego nad Morzem Czarnym. Stamtąd powołano go w roku 371 na biskupa Nyssy (obecnie Nevsehir w Turcji). W 380 roku został wybrany metropolitą Sebasty (współcześnie Sivas).

Grzegorz znany był jako żarliwy kaznodzieja i interpretator Słowa Bożego. Uczestniczył w Soborze w Konstantynopolu (381r.), gdzie był głównym autorem słów uzupełniających Nicejski Symbol Wiary, dotyczących nauki o Duchu Świętym. Sobór ten nazwał Grzegorza "filarem Kościoła". Dla potomnych pozostał w pamięci jako człowiek otwarty i miłujący pokój, współczujący biednym i chorym. Był jednym z najwybitniejszych teologów Kościoła Wschodniego. Jego pisma wyróżniają się subtelnością filozoficzną. Od Orygenesa zapożyczył alegoryczną metodę w interpretacji Pisma świętego. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę pism religijnych, m.in. ascetycznych i mistycznych, oraz komentarzy biblijnych. Papież św. Pius V (+ 1572) zaliczał go do czterech wielkich doktorów Kościoła wschodniego, choć na żadnej oficjalnej liście doktorów Kościoła Grzegorz nie figuruje. Św. Grzegorz z Nyssy razem z bratem św. Bazylim i przyjacielem św. Grzegorzem z Nazjanzu nazywani są ojcami kapadockimi.

Zmarł w wieku ok. 60 lat w dniu 10 stycznia ok. 395 roku.

W ikonografii św. Grzegorz ukazywany jest jako grecki biskup. Trzyma ewangeliarz w lewej ręce, a prawą ma wyciągniętą w geście błogosławieństwa. Zazwyczaj jest przedstawiany ze św. Bazylim, od którego ma krótszą brodę i bardziej siwe włosy.

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2013

Źródło: Brewiarz.pl

góra

* * *

.

Czwartek, 25 czerwca 2020
IV tydzień psałterza
XII tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

K. + Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

HYMN

1 Jezu, bóstwem równy Ojcu,
Uniżyłeś się jak sługa,
Krzyż przyjmując z posłuszeństwa,
By nas zbawić swoją śmiercią.

2 Ojciec za to Cię wywyższył,
Dał Ci moc nad wszelkim bytem,
By na Twoje imię święte
Każde zgięło się kolano.

3 Razem z wszystkim, co stworzyłeś,
Twój majestat wysławiamy,
Ty zaś pomnij, Synu Boży,
Żeś na wieki naszym bratem.

4 Jezu, pochyl się nad nami,
Zdejmij ciężar naszej winy,
Pociesz w trudzie i niedoli,
Bądź nam światłem wśród ciemności.

5 Pomóż iść przez całe życie
Z czystym sercem i nadzieją,
Że objawisz swe oblicze
W dniu ostatnim ziemskiej drogi.

6 Niechaj wszelki język wyzna,
Żeś jest Panem w chwale Ojca,
Który z Tobą w Duchu Świętym
Wiecznie hołd i cześć odbiera. Amen.

góra

.

I CZYTANIE

Z Pierwszej Księgi Samuela
(Sm 21,2-10; 22,1-5)

Ucieczka Dawida

W owych dniach Dawid udał się do Nob, do kapłana Achimeleka. Achimelek wyszedł przelękniony na spotkanie Dawida i zapytał: "Czemu przybywasz sam bez żadnego towarzysza?" Dawid odrzekł Achimelekowi: "Król polecił mi pewną sprawę nakazując: {{Niech nikt nie wie o tym, po co cię posyłam i co ci powierzam}}. Dlatego umówiłem się z młodymi ludźmi na oznaczone miejsce. A teraz jeśli masz pod ręką pięć chlebów, podaruj mi je lub cokolwiek się znajdzie". Kapłan odrzekł Dawidowi: "Zwykłego chleba pod ręką nie mam: jest tylko chleb święty. Czy jednak młodzieńcy powstrzymali się chociaż od współżycia z kobietą?" Dawid odrzekł kapłanowi: "Tak jest, zabronione nam jest współżycie z kobietą, jak zawsze gdy wyruszam w drogę. Tak więc ciała tych młodzieńców są czyste, choć to wyprawa zwyczajna. Tym bardziej czyste są ich ciała dzisiaj". Dał więc kapłan ów święty chleb, gdyż nie było innego chleba prócz pokładnego, usuwanego sprzed oblicza Pana w tym celu, by w dzień usunięcia położyć chleb świeży.

Był tam także pewien sługa Saula, który w tym dniu zatrzymał się również przed obliczem Pana, a nazywał się Doeg, Edomita, przełożony pasterzy Saula. I odezwał się Dawid do Achimeleka: "A może masz pod ręką dzidę albo miecz? Nie wziąłem bowiem ani miecza, ani mojej broni, gdyż polecenie króla było pilne". Kapłan odpowiedział: "Jest miecz Goliata, Filistyna, którego zabiłeś w Dolinie Terebintu; zawinięty w płaszcz, leży za efodem. Jeśli masz zamiar go wziąć, bierz, bo nic poza tym nie ma z tych rzeczy". Dawid odrzekł: "Nie ma od niego lepszego, podaj mi go".

Dawid uciekł stamtąd i schronił się w jaskini Adullam. Kiedy dowiedzieli się o tym jego bracia i cała rodzina jego ojca, udali się do niego. Zgromadzili się też wokół niego wszelkiego rodzaju uciśnieni i ci, którzy ścigani byli przez wierzycieli, i ci, którym było ciężko na duszy, a on stał się dla nich przywódcą. Tak przyłączyło się do niego około czterystu ludzi. Stąd udał się Dawid do Mispe moabskiego i zapytał króla Moabu: "Czy ojciec i matka moja nie mogliby przebywać u was do czasu, aż się wyjaśni, co zechce Bóg ze mną uczynić?" Sprowadził ich przed króla moabskiego i zamieszkali przy nim przez cały czas pobytu Dawida w miejscu niedostępnym. A prorok Gad doradzał Dawidowi: "Nie pozostawaj w tym miejscu niedostępnym, lecz udaj się do ziemi judzkiej". Dawid więc poszedł i przybył do lasu Cheret.

RESPONSORIUM
(Rz 7,6; Mk 2,25. 26)

W. Prawo straciło moc nad nami, + gdy umarliśmy temu, co trzymało nas w jarzmie. * Możemy teraz pełnić służbę w nowym duchu, / a nie według przestarzałej litery.
K. Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy był głodny? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne. W. Możemy teraz pełnić służbę w nowym duchu, / a nie według przestarzałej litery.

góra

.

II CZYTANIE

Homilia św. Grzegorza z Nyssy, biskupa
(Mowa 6, O błogosławieństwach)

Życie wieczne polega na oglądaniu Boga

Zakładki: 1. 2. 3. 4.

To, co przeżywa człowiek, kiedy z wyniosłego szczytu spogląda na bezkresne morze, odczuwam i ja, gdy z wysokości słowa Pana, jakby z wierzchołka góry, patrzę w niezmierzoną głębię Bożych zamysłów.

Często nad brzegiem morskim zobaczyć można górę, od strony morza jakby przez pół odciętą, wygładzoną z wierzchu aż do dołu, której szczyt wznosi się prosto ponad przepaścią wód. Każdy, kto z takiej wysokości spogląda w otchłań morza, doznaje zawrotu, tak jak i ja doznaję zawrotu z powodu niezwykłej wypowiedzi Pana: "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą".

Bóg ukazuje się tym, którzy są czystego serca. Tymczasem święty Jan powiada: "Boga nikt nigdy nie widział". Również święty Paweł, o tak wnikliwym umyśle, potwierdził to w słowach: "Nikt z ludzi Boga nie oglądał i nikt nie może Go zobaczyć". To właśnie Bóg jest ową skałą śliską i urwistą, nie dającą żadnego oparcia naszym rozumowaniom, skałą, którą Mojżesz w swych pouczeniach nazywa tak bardzo niedostępną, iż pomimo wszelkich wysiłków i starań umysł nasz nie potrafi tam wstąpić: "Nie może człowiek oglądać oblicza Pana i żyć".

A jednak życie wieczne polega na oglądaniu Boga. Tymczasem nauczyciele wiary naszej Jan, Paweł i Mojżesz stwierdzają, że niemożliwe jest oglądać Boga. Czy dostrzegasz już zatem ów zawrót umysłu spowodowany głębią wypowiedzi Pana? Jeśli Bóg jest życiem, ten, kto nie ogląda Boga, nie ma życia. Tymczasem zarówno prorocy, jak i Apostołowie napełnieni Duchem Świętym świadczą, iż nie można widzieć Boga. Gdzież zatem miejsce dla nadziei człowieka?

Pan jednak dźwiga i podtrzymuje zachwianą nadzieję. Podobnie postąpił względem chwiejącego się Piotra, którego postawił na wodzie, jakby na stałym i trwałym gruncie, aby nie zatonął.

Jeśli więc także i ku nam Słowo wyciągnie swą rękę i niepewnych wobec głębi rozważań umocni we właściwym rozumieniu, nie będziemy się już lękać, mocno trzymając się Słowa, które będzie nam przewodnikiem. Mówi bowiem: "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą".

RESPONSORIUM
(J 1,18; Ps 145,3)

W. Boga nikt nigdy nie widział. * Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, / o Nim pouczył.
K. Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały, a wielkość Jego niezgłębiona. W. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, / o Nim pouczył.

Módlmy się. Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, + albowiem nigdy nie odmawiasz opieki * tym, których utwierdzasz w swojej miłości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, + który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Brewiarz.pl - Godzina czytań z dnia 25.06.2020r.

góra

.

<< wywołanie menu święci i błogosławieni