Mała Historia Biblijna - Nowy Testament

.

44. Pokłon trzech Mędrców.

Gdy Jezus się narodził, przybyli Mędrcy ze Wschodu do Jerozolimy i pytali: "Gdzie się narodził nowy król żydowski? Albowiem widzieliśmy gwiazdę jego na wschodzie i przyjechaliśmy mu się pokłonić."

Gdy to usłyszał król Herod, zatrwożył się i cała Jerozolima wraz z nim. Kazał tedy przywołać wszystkich uczonych w Piśmie i pytał ich, gdzie się miał Chrystus narodzić? A oni mu odrzekli; "W Betlejem Judzkim, bo tak przepowiedzieli prorocy." Wtedy król Herod posłał trzech Mędrców do Betlejem i rzekł: "Idźcie i szukajcie pilnie dziecięcia, a gdy je znajdziecie, donieście mi, abym i ja poszedł i jemu się pokłonił."

Trzej Mędrcy udali się w drogę do Betlejem. A oto gwiazda, którą widzieli na wschodzie, szła przed nimi i stanęła nad miejscem, gdzie było dziecię. Weszli tam i znaleźli dziecię i Maryję, matkę jego. Upadli więc na twarz przed dzieciątkiem i z łożyli mu pokłon. Ofiarowali mu również swe dary: złoto, kadzidło i mirrę.

W nocy Bóg polecił im, by nie wracali do Heroda. Mędrcy inną drogą wrócili do swej ojczyzny.

.

45. Święta Rodzina ucieka do Egiptu.

Gdy trzej Mędrcy odjechali, ukazał się anioł we śnie Józefowi i rzekł: "Wstań, weźmij dziecię i matkę jego i uchodź do Egiptu i pozostań tam, aż ci powiem, albowiem Herod szukać będzie dziecięcia, aby je zabić." Józef wstał jeszcze nocą, wziął dziecię i matkę jego i uszedł do Egiptu.

Herod tymczasem czekał niecierpliwie na powrót Mędrców. Gdy jednak Mędrcy nie powrócili, rozgniewał się bardzo. I rozkazał uśmiercić wszystkich chłopców w wieku do dwu lat w Betlejem i okolicy. Powstał tedy wielki płacz i nie miał kto pocieszyć matek zabitych dzieci.

Niedługo potem zachorował Herod i umarł. Wtedy ukazał się anioł powtórnie Józefowi i rzekł: "Wstań i weźmij dziecię i matkę jego i wracaj do ziemi izraelskiej, gdyż Herod umarł." Józef wstał, wziął dziecię i matkę jego i wrócił do Nazaretu.

.

46. Dwunastoletni Jezus w świątyni.

Rodzice Jezusa pielgrzymowali co roku na święta wielkanocne do Jerozolimy. Gdy Jezus miał dwanaście lat, wzięli go z sobą na ową pielgrzymkę. Po świętach wracali Maryja i Józef do domu, a młody Jezus pozostał w Jerozolimie. Nie zauważyli tego jednak rodzice jego. Sądzili, że znajduje się w towarzystwie pielgrzymów. Dopiero gdy uszli dzień drogi, spostrzegli iż nie ma Jezusa. Szukali go wśród krewnych i znajomych, ale go nie znaleźli.

Wreszcie trzeciego dnia znaleźli go w świątyni. Siedział tam wśród uczonych, przysłuchiwał się im i zadawał im pytania. Wszyscy zaś, którzy go słuchali, zdumiewali się jego mądrością.

Gdy go matka ujrzała, rzekła: "Synu! Czemuś nam to uczynił? Ojciec twój i ja z bólem serca szukaliśmy ciebie." A Jezus rzekł; "Czemuście mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że potrzeba, abym był w tych rzeczach, które są Ojca Mojego?

Potem wrócił Jezus z rodzicami do Nazaretu i był im posłuszny. I rósł, i pomnażał się w mądrość i, w latach, w łasce u Boga i u łudzi.

.

47. Święty Jan chrzci Jezusa.

Gdy Jezus miał około lat 30, udał się nad rzekę Jordan. Tu nauczał rzesze ludu Jan, syn Zachariasza i Elżbiety. Jan nosił suknię z sierści wielbłądziej i opasany był pasem skórzanym. Pokarmem jego były szarańcze i miód leśny. Przychodzili do niego ludzie z Jerozolimy i całej ziemi żydowskiej. A on nauczał ich, wołając: "Czyńcie pokutę, albowiem przybliżyło się Królestwo Boże." Wielu ze słuchaczy nawróciło się i wyznawali swe grzechy. A Jan chrzcił ich w Jordanie.

Przyszedł również i Jezus do Jana, aby go ochrzcił. Jan nie chciał tego uczynić i zaczął się wymawiać: "Słuszną rzeczą jest, abyś ty mnie ochrzcił, a ty przychodzisz do mnie?" Odpowiedział mu Jezus; "Nie sprzeciwiaj się, taka bowiem jest wola Boża." Wtedy Jan ochrzcił Pana Jezusa.

Gdy Jezus po chrzcie wyszedł z wody i modlił się, otwarły się niebiosa i Duch Święty w postaci gołębicy zstąpił nań. A z nieba ozwał się głos; "Ten jest syn mój miły, w którym sobie upodobałem." Potem poszedł Pan Jezus na puszczę i pościł przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy.

.

48. Jezus gromadzi koło siebie uczniów

Z puszczy wrócił Pan Jezus nad rzekę Jordan. Gdy Jan ujrzał zbliżającego się Jezusa, rzekł do otaczającej go rzeszy: "O to Baranek Boży, który gładzi grzechy świata." Dwóch uczniów Janowych, usłyszawszy te słowa, poszło za Jezusem. Byli to Andrzej i Jan. Jezus przyjął ich serdecznie. I przebywali z nim cały dzień.

Andrzej z kolei przyprowadził swego brata Szymona. Jezus spojrzał na niego i rzekł: "Odtąd nie będziesz się nazywał Szymon, ale Piotr." Wielu jeszcze uczniów poszło za Jezusem. Do nich należał też Jakub, brat Jana. Jezus wybrał spośród uczniów dwunastu i nazwał ich apostołami. Mieli oni nauczać ludzi i opowiadać dalej to, co Pan Jezus im mówił. Naukę swą o Królestwie Bożym nazwał Pan Jezus ewangelią, to znaczy dobrą nowiną.

.

49. Jezus czyni pierwszy cud
w Kanie Galilejskiej.

W owym czasie odbywały się gody małżeńskie w Kanie, małym miasteczku niedaleko Nazaretu. Była tam matka Jezusowa. Również Pan Jezus i uczniowie jego byli na gody zaproszeni. W czasie uczty weselnej zabrakło wina. Spostrzegła to matka Pana Jezusa i rzekła "Synu; wina nie mają." Jezus odpowiedział: ..Moja godzina jeszcze nie nadeszła."

Rzekła tedy Maryja sługom: "Co Jezus wam powie, to czyńcie!" Było tam sześć stągwi kamiennych do wody, a w każdej z nich pomieścić się mogło od dwu do trzech wiader wody. Po chwili rzekł Jezus sługom: "Napełnijcie te stągwie wodą." I napełnili je pod sam wierzch. Wówczas rzekł Jezus: "Czerpajcie teraz i zanieście staroście weselnemu." I zanieśli.

Gdy starosta weselny skosztował, przekonał się, iż było to znakomite wino.

Był to pierwszy cud, jaki uczynił Jezus. W ten sposób objawił Jezus swoją moc i chwałę. A uczniowie uwierzyli, iż Jezus jest przyobiecanym Mesjaszem.

Następny Rozdział