Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


góra .

Nr 21(922) rok XXI 24. maja 2021 roku. .

Święto Najświętszej Maryi Panny
Matki Kościoła - rok B

Teksty liturgii Mszy św.
I Czytanie:
Rdz 3,9-15. 20; (Dz 1,12-14;)
Psalm: Ps 87;
Ewangelia: J 2,1-11; (J 19,25-27)
Pieśni: 701.1; W: 447; Pd: 444; K: 249, 210; U: 303; Z: 410

ŚWIĘTO MATKI KOŚCIOŁA

Z Uroczystością Zesłania Ducha Świętego ściśle związane jest święto Maryi Matki Kościoła. Tytuł to stosunkowo niedawny, choć prawda jest nauczana od tysiącleci.

Cóż to znaczy że Maryja jest Matką Kościoła i w jakim sensie nią jest? Otóż nie jest nią w sensie fizycznym czy psychicznym, tak jak jest Matką Jezusa. Nie jest nią też w sensie symbolicznym albo instytucjonalnym, tak jak kobieta jest matką okrętu albo jakiejś organizacji, której jest założycielką. Jest Matką Kościoła w sensie duchowym, lecz co to znaczy?

W szukaniu odpowiedzi na to pytanie jest nam pomocna liturgia Kościoła, a konkretnie wspomniane już wcześniej ścisłe powiązanie święta Matki Kościoła z Uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Kościół rodzi się w dniu zesłania Ducha Świętego. Do tego momentu wprawdzie istnieje, począwszy od objawień Jezusa Zmartwychwstałego, ale jest to istnienie podobne do życia dziecka w łonie matki. Jest niesamodzielny, ukryty z obawy przed Żydami, "nie oddycha", jest żywiony czyimś oddechem, czeka na własne tchnienie Ducha...

Można sobie wyobrazić, ile nadziei, ale też i ile wątpliwości, budził ten czas wielkich obietnic, ale też i czas długiego czekania na ich spełnienie; i to pośród zagrożeń. Sami z naszego życia duchowego znamy takie okresy, trwające niekiedy bardzo długo. Jakże wtedy potrzebny jest ktoś, kto taką duchową drogę przeszedł, jakimż skarbem w takich chwilach jest mieć prawdziwego ojca duchowego albo duchową matkę, który[a) powie choćby tylko tyle: Nie martw się, to normalne, tak działa Bóg, ja też przez to przeszedłem (przeszłam), pamiętam o tobie w modlitwach!

Autor Dziejów Apostolskich we fragmencie czytanym w święto Matki Kościoła relacjonuje nam, co się działo z Apostołami po wniebowstąpieniu Pana Jezusa, gdy oczekiwali spełnienia się Obietnicy: Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa i Jego braćmi (Dz 1,14). Nie przypadkiem św. Łukasz wymienia tu Maryję z imienia. Jej rola w tym gronie była szczególna i to nie tylko dlatego, że była Matką Jezusa, bo też nie z szacunku tylko czy z poczucia obowiązku wobec Matki Pana zabrali Ją Apostołowie z sobą. W swej niepewności i oczekiwaniu na spełnienie się Obietnicy, której realnego kształtu nie znali, wiedzieli przecież, że Maryja jest pierwszą i jedyną, na którą Duch Święty zstąpił (por. Łk 1,34).

Mieli więc między sobą świadka działania Jego mocy, dowód spełnionej Obietnicy. Kto wie, czy to nie właśnie w tamtych dniach modlitw i rozmów poznawali tajemnice Jej życia, od radosnych poprzez bolesne po chwalebne, których sami wraz z Nią stawali się teraz uczestnikami. Odprawiali z Nią, jeśli tak można powiedzieć, pierwsze rekolekcje otwierające i przygotowujące ich serca na dary Boże. Nigdy nie będziemy w stanie wyobrazić sobie, jaką moc miały tamte duchowe konferencje, które dawała im Maryja, jak były proste, dalekie od snucia bogatych w piękne słowa i poetyckie obrazy teorii, jak przemawiały do serca i umysłu poprzez konkrety życia, jak uspokajały serca. One były duchowym pokarmem dla niepewnych uczniów. Tak jak matka karmi dziecko w swym łonie własną krwią, tak Maryja karmiła ich własnym życiem. Rzeczywiście stała się wtedy duchową Matką rodzącego się Kościoła. Karmiła go, aby z przyjściem Ducha Świętego urodził się w nim Jezus Chrystus, aby się objawił w pełni na twarzach Apostołów, w ich słowach i czynach ku zadziwieniu i nawróceniu patrzących i słuchających.

Po opisie zesłania Ducha Świętego Dzieje Apostolskie nie wspominają już o Maryi. To też ważny znak. Dobra matka nie ingeruje w życie dojrzałego dziecka. Nie znaczy to jednak, że nie otacza go nadal swą troską i modlitwą. Odtąd Duch Święty kieruje Kościołem, który dzięki swej Matce prowadzącej go do Ducha i dzięki działającemu w nim Duchowi Świętemu sam staje się Matką, rodząc swoje dzieci w źródle Chrztu świętego.

Rola Maryi jako Matki Kościoła nie kończy się w czasach apostolskich. Trwa ona i dziś. Kościół wyraża tę prawdę w innym maryjnym święcie majowym, święcie Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Dopełnia ono w przedziwny sposób i aktualizuje ów tytuł Matki Kościoła.

Kościół doświadcza Maryi jako matki, ilekroć rozważa tajemnice Jej życia, ilekroć zanurza się w Jej historię pełną mocy Ducha Świętego. W Niej - Oblubienicy Ducha Świętego - odnajduje nie tylko swój wzór, to byłoby za mało, odnajduje swoje życie, swój sens i swoją misję, którymi jest prowadzenie mocą tegoż Ducha do poczęcia się, rozwijania i rodzenia się Jezusa Chrystusa w sercach i postawach swoich dzieci. Doświadcza Jej jako matki również poprzez Jej troskę, wyrażającą się nie tylko w wysłuchanych modlitwach, których dowodami, oprócz wewnętrznych doświadczeń Jego dzieci, są tysiące, a może i dziesiątki tysięcy wotów i świadectw, zgromadzonych w maryjnych sanktuariach całego świata, lecz także w licznych w każdej epoce objawieniach. Wiele z nich, jak choćby te z Lourdes i Fatimy, Kościół rozpoznał jednoznacznie jako głos jego Matki i uczynił treścią swego życia. Co do innych zachowuje pełną nadziei rezerwę. Nie dlatego, jakoby się bał głosu Matki, lecz świadom jest zasadzek złego ducha i słabości swych dzieci, przez które ten głos dociera. Nie Matkę bada, lecz dzieci, pragnąc cały czas, aby głos Matki był czysty i jasny bez fałszów i ludzkich naleciałości.

Parafianin Nr 20(808) rok XVIII 20. maja 2018 roku.

góra

* * *

.

Nr 21(922) rok XXI 27. maja 2021 roku .

Święto Jezusa Chrystusa,
Najwyższego i Wiecznego Kapłana - rok B

Teksty liturgii Mszy św.
I Czytanie:
Jr 31,31-34; (Hbr 10,11-18);
Psalm: Ps 110;
Ewangelia: Mk 14,22-25
Pieśni: 701.1; W: 598; Pd: 248, 562; K: 612; U: 556, 304; Z: 563, 833

W czwartek po Zesłaniu Ducha Świętego obchodzimy święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Wielbimy Jezusa, który złożył jedyną prawdziwie skuteczną ofiarę za nasze grzechy, a ustanawiając w Wieczerniku sakrament kapłaństwa, sprawił, że uobecnia się ona w sposób sakramentalny dla ludzi wszystkich narodów i pokoleń. Prosimy też, aby ci, którzy otwartym sercem przyjęli dar święceń, upodabniali się do miłosiernego i wiernego Arcykapłana, w którego kapłaństwie uczestniczą.

To nowe święto wpisuje się w cykl uroczystości i świąt, szczególnych dni, obchodzonych po zakończeniu cyklu paschalnego. Radość wielkanocna ze Zmartwychwstania Chrystusa i Jego zwycięstwa trwa pięćdziesiąt dni, kończy go uroczysty 50. dzień - Zesłanie Ducha Świętego - który pieczętuje świąteczny okres obchodów liturgicznych. I dopiero po zakończeniu tego okresu w określone dni, mające rangę uroczystości czy święta, powraca się do pewnych tajemnic wiary, które zaistniały w Wydarzeniu Wielkanocnym. Wówczas nie było możliwości świętowania konkretnej tajemnicy, konkretnego aspektu wiary, ponieważ Triduum Paschalne i Wielkanoc zawiera jak w pigułce całą naszą wiarę, to, co jest najważniejsze, więc godzina po godzinie objawiają się kolejne tajemnice, które rozważamy i przeżywamy.

W Wieczerniku w Wielki Czwartek wieczorem świętujemy ustanowienie sakramentu Eucharystii, ale zaraz się zaczyna świętowanie Męki Pańskiej, bo przecież Msza Wielkiego Czwartku zaczyna Triduum Męki Chrystusa. Nie ma czasu na uroczyste obchody ku czci Eucharystii. Dlatego została ustanowiona specjalna uroczystość - Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, by ten sakrament uczcić. W Wielki Piątek Jezus kona na krzyżu, następuje moment przebicia Jego Serca. Nie ma w liturgii wielkopiątkowej miejsca na rozbudowanie wątku uczczenia miłości Boga, objawionej w przebitym Sercu Jezusa - stąd oddzielna uroczystość - Najświętszego Serca Pana Jezusa - także po zakończeniu cyklu uroczystości paschalnych.

I ta propozycja - święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana - wpisuje się w ten ciąg. Jezus w Wieczerniku ustanawia sakrament kapłaństwa. Sam objawia się poprzez całe Misterium Paschalne i to, czego dokonuje - że On jest najwyższym Kapłanem, On składa ofiarę, tak naprawdę jedyną skuteczną - za grzechy świata. W Wielki Czwartek, podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy wspólnota wiernych zgromadzi się w danej parafii, nie bardzo jest miejsce dla uczczenia kapłaństwa Chrystusa, w które wpisane jest kapłaństwo ludzi, przyjmujących sakrament święceń, by przez nich Pan Jezus Swoje kapłaństwo wykonywał. Stąd potrzeba pogłębienia tej tajemnicy i wprowadzenia odrębnego święta.

Parafianin Nr 20(808) rok XVIII 20. maja 2018 roku.

góra

* * *

.

26.05.2021r.
św. Filipa Nereusza
NAJWESELSZY ŚWIĘTY ŚWIATA

Świętość Filipa Nereusza to lekcja duszpasterskiej pasji, uzdrawiającego humoru, dystansu do siebie i miłości do ludzi, którym się służy.

Diabeł ucieka przed prawdziwą radością - mówił św. Filip Nereusz. Był istnym wulkanem duszpasterskich pomysłów. Ewangelizował na wszelkie sposoby: ucząc na placach katechizmu, śpiewając pieśni religijne, organizując koncerty, teatr, pielgrzymki, ćwiczenia duchowe... Był jednym z najbardziej wesołych świętych. Pochodził z Florencji, ale całe swoje dorosłe życie przeżył w Rzymie. W tym świętym mieście zawsze było sporo duchownych, ale brakowało duszpasterzy.

Paradoks: nazywany jest najradośniejszym świętym, a na obrazach przedstawiany jest jako człowiek wielkiej powagi. Jego humor urósł do rangi powtarzanych anegdot, a niemalże wszystkie teksty o nim są "nabuzowane" powagą. Jednak przy odrobinie wysiłku udało się znaleźć w Sieci kilka cytatów i anegdot, z których wyłania się człowiek tryskający autentycznym humorem.

Cytaty św. Filipa:
Diabeł ucieka przed prawdziwą radością.
Radość umacnia serca i pomaga wytrwać w dobru. Jest drogą do doskonałości - najkrótszą i najpewniejszą. (...) Im więcej w nas radości, tym bliżej nam do świętości.
Humor jest rzeczą zbyt ważną, by go traktować niepoważnie.

Anegdoty:
Mimo, iż był kapłanem, bardzo lubił przebierać się publicznie w przedziwne, śmieszne stroje, aby siebie ośmieszać. Mimo, iż wielu oburzało to jako "gorszenie" innych. W podobny sposób Święty ćwiczył też swoich uczniów, każąc im wykonywać różne dziwne i często bardzo zabawne rzeczy. W każdym razie nigdy nie bał się "zgorszenia", a najzacieklej walczył z miłością własną.

Jedna z anegdot o świętym podaje: "Te osobliwe sposoby przyjmowania przez Filipa gości [np. w starej kurtce z czerwoną mycką na głowie i białych pantoflach na nogach] nie mogły z pewnością podobać się jego uczniom, którzy obawiali się, iż utraci poważanie, jakim wszyscy Świętego darzyli. Jeden z nich ośmielił się powiedzieć mu:
- Ojcze, byłoby dobrze, gdyby Ojciec wobec niektórych szacownych osób przyjmował poważniejszą postawę, ponieważ ktoś, kto Ojca nie zna, mógłby się przecież zgorszyć!

A on, poderwawszy się, odpowiedział: - Chciałbyś, aby inni mówili, że jestem człowiekiem, który potrafi wypowiadać piękne słowa, co! Nie widzisz, naiwniaku, że wtedy mówiliby: Filip jest świętym? - Niech tylko przyjdą do mnie szlachcice i arystokraci - dodał - niech tylko przyjdą, a ja postąpię jeszcze gorzej! W tym momencie nieroztropny doradca oberwał głośne uderzenie w tył głowy, które nauczyło go nie wtrącać się w sprawy, które go nie dotyczą.

Kiedyś przechadzał się ów Święty ze swym gościem, pewnym dostojnym kapłanem. Wtedy przeleciał maty ptaszek i potraktował tego kapłana jako "WC". Kapłan nieco się oburzył (plama na sutannie). Na to odezwał się św. Filip: "Niech ksiądz się cieszy, że krowy nie latają".

Parafianin Nr 20(808) rok XVIII 20. maja 2018 roku.

góra

..

Niedziela, 23 maja 2021
ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO (rok B)
Uroczystość

Godzina Cztań

K. + Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

II Czytanie

Z traktatu św. Ireneusza, biskupa, Przeciw herezjom
(księga 3, 17, 1-3)

Zesłanie Ducha Świętego

Zakładki: 1. 2. 3. 4.

Pan, dając swoim uczniom władzę odradzania ludzi w Bogu, rzekł im: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".

Już przez proroków obiecał wylać w czasach ostatecznych tego Ducha na sługi i służebnice swoje, aby prorokowali. Dlatego Duch zstąpił także na Syna Bożego, który stał się Synem Człowieczym, wraz z Nim przyzwyczajając się do przebywania wśród ludzi, do zamieszkania wśród nich i do spoczywania na tych, którzy są dziełem rąk Bożych, aby spełnić w nich wolę Ojca i zastarzałych w grzechu odrodzić do nowego życia w Chrystusie.

Po wniebowstąpieniu Pana, jak to podaje święty Łukasz, w dniu Pięćdziesiątnicy zstąpił na uczniów Duch Święty, który ma władzę nad wszystkimi narodami, aby wprowadzić je do Życia i aby otworzyć Nowe Przymierze. Dlatego wszystkimi językami śpiewali oni wspólnie hymn ku chwale Boga, a Duch Boży łączył w jedno oddalone od siebie ludy i składał Ojcu w darze pierwociny ze wszystkich narodów.

Tego Ducha Świętego Pan obiecał nam posłać jako Pocieszyciela, aby nas przygotował dla Boga. Jak bez wody nie da się zaczynić suchej mąki i wyrobić z niej jednego ciasta i jednego chleba, tak i my nie możemy stać się jedno w Jezusie Chrystusie bez wody, która przychodzi z nieba. Jak zeschnięta ziemia nie wyda plonu bez wilgoci, tak my, którzy byliśmy suchym drzewem, nie wydalibyśmy owoców życia bez deszczu zesłanego z woli niebios.

Nasze ciała przez obmycie w wodzie chrztu otrzymały dar jedności, dzięki któremu staną się niezniszczalne, dusze zaś zjednoczył Duch Święty.

Na Panu spoczął Duch Boga, "Duch mądrości i rozumu, Duch rady i męstwa, Duch wiedzy i bojaźni Boga". Pan zaś tego Ducha dał Kościołowi, zsyłając z niebios Pocieszyciela na całą ziemię, tam właśnie, "gdzie szatan, wedle słów Zbawiciela, spadł z nieba jak błyskawica". Ta ożywcza rosa Boża jest nam konieczna, abyśmy nie zostali spaleni i nie stali się bezużyteczni, a jak mamy oskarżyciela, mieli również Obrońcę. Pan powierzył Duchowi Świętemu swoją własność, to jest człowieka, który wpadł w ręce zbójców. Nad nim sam się wzruszył, opatrzył jego rany i za niego dał dwa królewskie denary. A my, którzy otrzymaliśmy przez Ducha Świętego obraz i napis Ojca i Syna, mamy pomnożyć denar nam dany i pomnożony zwrócić naszemu Panu.

Responsorium
(Dz 2,1-2)

W. Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, + znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. / Nagle dał się słyszeć z nieba szum, * Jakby uderzenie gwałtownego wiatru, / i napełnił cały dom. / Alleluja.

K. Gdy uczniowie byli zgromadzeni razem, nagle spadł na nich szum z nieba. W. Jakby uderzenie gwałtownego wiatru, / i napełnił cały dom. / Alleluja.

Módlmy się. Boże, Ty przez misterium dnia dzisiejszego uświęcasz swój Kościół ogarniający wszystkie ludy i narody, ? ześlij dary Ducha Świętego na całą ziemię * i dokonaj w sercach wiernych tych cudów, które zdziałałeś w początkach głoszenia Ewangelii. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, ? który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Źródło: https://brewiarz.pl/

góra

.

Rozważania do Ewangelii - o. Robert
DUCH W KOŚCIELE I PRZEZ KOŚCIÓŁ

Zakładki: 1. 2. 3. 4.

Pisze Łukasz, autor Dziejów Apostolskich o miejscu, w którym znajdowali się razem. Tym miejscem był Wieczernik, miejsce Ostatniej Wieczerzy, miejsce trwania, miejsce sycenia się i miejsce oczekiwania na obiecany dar. To do Wieczernika przyszedł Zmartwychwstały, aby pokazać im ręce i bok. To w tym miejscu dał im dar pokoju i tchnął na nich Dar.

Ileż rzeczy wydarza się w tym jednym miejscu. Ktoś powie, że można się pomodlić w domu czy w lesie, na spacerze czy na plaży. Można. Jednak kiedy chcę zjeść dobrego chleba to szukam dobrej piekarni, a nie apteki. Wieczernik każdej wspólnoty parafialnej jest po to, byśmy w nim byli razem, razem w naszej różnorodności.

Tak więc bez Wieczernika, bez Kościoła nie ma wydarzenia Zesłania Ducha. Niby wszystko jest dobrze, ale nie ma tego, co najważniejsze, spoiwa łączącego wszystkich, tryskającego źródła dla wyschniętej ziemi. Wtedy podobni jesteśmy do popękanych cystern, które chcą utrzymać wodę, ale nie są w stanie. Wtedy nasze starania są jak dziurawe mieszki, do których sypiemy i sypiemy, a niewiele czy też nic tam nie znajdujemy.

Nie da się żyć bez Ducha Świętego

W Wieczerniku Pan Jezus daje tchnienie życia. Kiedy przyszedł, pokazał ślady męki i tchnął na nich... kiedy Bóg stworzył człowieka to tchnął w jego nozdrza tchnienie życia i człowiek stał się istotą żyjącą. To w Kościele Pan dokonuje tego samego! Pan przywraca nam życie. Duch jest naszym oddechem, a kiedy tracimy oddech to umieramy.

Wiemy dobrze, że każdy grzech, wielki czy mały, powszedni czy śmiertelny, świadomy czy nie do końca przyjmowany odbiera nam tchnienie, zabiera nam życie! Pan Jezus dobrze o tym wie, wszak On sam oddał swe życie, by śmierć nas nie pokonała. Wie także, że grzesznikami jesteśmy i kiedy przywraca nam tchnienie to w Kościele zostawia piękny dar: sakrament pojednania. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. Dokonuje się to dzięki Duchowi, który został nam dany!

Jedność braterska

Myślimy o braterstwie wszystkich ludzi. Prosimy usilnie o jedność serc, wspólnot, narodów. Miejscem, które jednoczy jest dom i stół. Wieczernik. Tym, który jednoczy wszystkich jest Ojciec. Tam, gdzie otwarcie na ojcostwo tam też rodzi się i tworzy braterstwo. Kolejnym elementem jest Syn dany nam przez Ojca. Bez pomocy Ducha Świętego nie uznamy i nie przyjmiemy, że Jezus jest Synem Bożym, że jest "Panem", Bogiem i Bratem. Dziś dotykamy tajemnicy Trójcy Przenajświętszej.

Jedność prawdziwa tylko w Bogu możliwą jest do osiągnięcia. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Różnorodność jest darem Ducha Świętego. Ona jest dla [wspólnego] dobra. W Duchu stanowimy jedno ciało.

Pamiętajmy, że wszyscy w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, że wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem. To jest nasze braterstwo, braterstwo Wieczernika, Kościoła. Zacznijmy więc mówić językiem tak jak nam Duch pozwala mówić. Jeśli to będzie język Ducha, język miłości to wszyscy nas usłyszą i będą zdumieni, bo każdy słyszał będzie, jak przemawiali w jego własnym języku. Dlaczego? Bo język miłości to język uniwersalny, każdy człowiek go wyczuwa i rozumie. To język ojczysty ludzkości!

o. Robert

Parafianin Nr 20(808) rok XVIII 20. maja 2018 roku.

góra

.

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
Na Uroczystość
Zesłania Ducha Świętego

23.05.2021r.

Zgromadzeni na Eucharystii zawsze dostępujemy szczególnego działania Ducha Świętego, którego owocami są: "miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie". Radujmy się w tymże Duchu, doprowadzeni przez Niego do prawdy o samych sobie. Dziś możemy zyskać odpust zupełny za publiczne odmówienie hymnu "Przybądź Duchu Stworzycielu" i spełnienie zwykłych warunków odpustu.

Kolekta przeznaczona jest na potrzeby archidiecezji.
Za ofiary serdeczne Bóg zapłać.

Dzisiaj nabożeństwa majowe o godz. 16.00.
W tygodniu nabożeństwa o godz. 17.30.

W poniedziałek obchodzimy
Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła.
Od poniedziałku obchodzimy Okres Zwykły roku liturgicznego.

We wtorek Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy na nabożeństwie majowym.

W czwartek przypada
Święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana.
W czwartek i sobotę od godz. 17.30 okazja do spowiedzi.

W piątek o godz.16.45 Msza św. szkolna.

Za tydzień
Uroczystość Najświętszej Trójcy.
W tym dniu mężczyźni i młodzieńcy pielgrzymują do Matki Boskiej Piekarskiej. Zamówione zaproszenia - opaski będzie można odbierać od czwartku. Pozostałych zachęcamy do duchowej łączności przez telewizję.

Zbliża się Boże Ciało.
W tym roku w dniu 3 czerwca procesja przejdzie tradycyjną trasą: ul. Wieniawskiego, Norwida, Mickiewicza, Plac Chopina i Morcinka. We wtorek po Mszy wieczornej - o godz. 18.45 spotkanie osób odpowiedzialnych za ołtarze na Boże Ciało i chętnych do pomocy. Zapraszamy.

góra

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

następny Nr 923

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.