Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 45(946) rok XXI 7. listopada 2021 roku.

Trzydziesta Druga Niedziela Zwykła - rok B

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: 1Krl 17,10-16;
Psalm: Ps 146,6c-7. 8-9a. 9b-10;
II czytanie: Hbr 9,24-28;
Aklamacja: Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt 5,3)
Ewangelia: Mk 12,38-44, Albo (Mk 12,41-44);
Pieśni: 701.1; W: 618, 607; Pd: 578; K: 256; U: 304; Z: 635, 609

.

góra

.

 
Ewangelia:

Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich.

góra

.

Co skłoniło uboga wdowę do tego, że tak właśnie postąpiła? I czy tego, co wrzuciła do skarbony, faktycznie było aż tak mało, ze Jezus zwrócił uwagę uczniom właśnie na nią? O niej samej wiemy niewiele. Ale jedno jest pewne: Była przekonana, ze może zaufać Mocy, która jest większa niż ona sama i wszystkie potęgi tego świata. Potrafiła zawierzyć mocy miłości Bożej, która przewyższa wszelki ludzki rozum. Być może doświadczyła już miłości Bożej, która wprawdzie może rozbłysnę i na tym świecie wśród ludzi, ale mimo to jest większa i rozleglejsza niż wszystko, co ziemskie.

góra

.

Biblia pyta:

Ciało to nie jeden członek, lecz liczne członki. Jeśliby noga powiedziała: Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała - czy wskutek tego rzeczywiście nie należy do ciała? Lub jeśliby ucho powiedziało: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała - czyż nie należałoby do ciała? Gdyby całe ciało było wzrokiem, gdzież byłby słuch? Lub gdyby całe było słuchem, gdzież byłoby powonienie? Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało?

(1Kor 12,14-17. 19)

* * *

Jeżeli pokuty zadane przez kapłana wydają się wam ciężkie, to przyjrzyjcie się pokucie świętych, a na pewno zmienicie zdanie.

św. Jan Maria Vianney,
O zadośćuczynieniu, pokucie i umartwieniu

* * *

Nie zatrudniaj kogoś,
kogo byś nie zaprosił
do domu na kolację.

H. Jackson Brown,
Jr. 'Mały poradnik życia'

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Złota Myśl

Trudno jest zrezygnować ze swoich praw i oddać coś, co uważamy za swoją własność, nawet gdy skłania nas ku temu sumienie. Słowo Boże głosi dziś pochwałę dwóch ubogich wdów, hojnie obdarowujących Boga i ludzi tym, co posiadały. Takiej postawy uczy nas również sam Jezus, który ofiarował samego siebie dla zgładzenia naszych grzechów. Obyśmy przyjmując Go w Eucharystii, nie rezygnowali z Jego aprobaty, pokoju, bliskości dla drobiazgów niewartych więcej niż garść mąki, kropla oliwy czy dwa drobne pieniążki.

Mira Majdan, "Oremus" listopad 2006

góra

.

Listopad

Pamięć o naszych zmarłych przywołuje także myśl o własnej śmierci. Przypomnienie to u wielu budzi lęk. Teksty biblijne, jakie czyta się pod koniec roku kościelnego, mogą jeszcze spotęgować ten lęk, ponieważ mówią one o sądzie, który niechybnie nas czeka.

- Najczęściej nie zauważa się, jaka w tych tekstach kryje się pociecha: Jezusowi, którego Ojciec ustanowił sędzią, świata, nie zależy na potępieniu kogokolwiek; chce pocieszyć, podnieść na duchu! W żadnym wypadku pociecha, zawarta w tych tekstach, nie jest jednak żadną tanią pociechą. Kto bowiem wierzy w tego Sędziego, stara się uczciwie żyć.

"Świętych obcowanie".

Kościół Jezusa Chrystusa:

Parafianin Nr 39 (407) rok IX 8 listopada 2009 rok.

góra

.

Słowem

Pierwszy dzień nauki. Tomek wraca do domu i promienieje ze szczęścia: "Jestem zakochany" - powiada mamie. "Trochę w Marysi, trochę w Irce i trochę w Natalii". Mama się uśmiecha. Myśli, jak wiele musi się jeszcze nauczyć. Pewne rzeczy w życiu udają się całkowicie albo w ogóle nie.

Tak jest też z ofiarą. Ofiara znaczy "oddać coś". Ile? Nie sposób ustalić żadnej miary na podstawie rodzaju czy wielkości ofiary, na podstawie przepisów, których się ktoś trzyma. Chodzi o nastawienie: albo wszystko, albo nic.

Chodzi o głęboką, wewnętrzną postawę zaufania: mój czyn jest ważny, chcę złożyć dar, oddać wszystko, co jest w mojej mocy. Ale nie jest w mojej mocy, czy moje życie będzie spokojne czy wymagające, szczęśliwe czy pełne trosk, czy jestem bogaty czy ubogi, czy moje działanie pozostanie niezauważone czy zadziwi świat.

I nie to jest też ważne. To wszystko mogę ufnie pozostawić mojemu Bogu. Złożenie ofiary z tego, bez czego mogę się obyć, jest "tylko" spełnieniem religijnego obowiązku. Ale ofiarować samego siebie jest początkiem zaufania i głębokiego, wewnętrznego pokoju.

Parafianin Nr 40 (269) rok VI 12 Listopada 2006 rok.

góra

Dać coś z tego, czego ma się pod dostatkiem, nie jest ofiarą. Dobroczyńcą jest tylko ten, kto oddaje to, bez czego nie może się obejść.

Matka Teresa mawiała tak: Kochać aż do bólu.

góra

.

Medytacja biblijna
NIERÓWNA WALKA

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5.

Zastępy Goliatów

W ewangelii mamy dziś przedstawioną walkę Goliata z Dawidem. Z jednej strony uczeni w Piśmie, bardzo wpływowa grupa, bogaci, wykształceni, opierający się na zasadach, które mają zabezpieczyć ich dochody i nie uszczknąć ni grama z ich władzy. Umieją się zakręcić wokół własnych interesów i zadbać o to, by nic im nie zagrażało i ... nie zrezygnują, i nie pozwolą, by coś im zepsuło humory, nawet jeśli trzeba będzie kogoś uśmiercić. Idą po trupach do celu bez wyrzutów sumienia! Zdobywają za wszelką cenę! Któż jest w stanie przeciwstawić się takiej grupie?

Na dodatek potrafią udawać filantropów pierwszej wody! Jakże okrągłymi słówkami się posługują! Jak cudne projekty roztaczają przed słuchaczami. Czy łudzą samych siebie? Być może, ale przede wszystkim mamią swoich, często bezmyślnych słuchaczy. No i widać ich wszędzie! Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Są znani! Hołubi się im przynajmniej oficjalnie, na zewnątrz, bo co w środku to już pozostaje tajemnicą. Z jednej strony objadają domy wdów (jakby jeszcze mieli za mało - a tak działa nienasycony mechanizm pożądania), a z drugiej, by nie wyszły na jaw ich prawdziwe motywy dla pozoru odprawiają długie modlitwy.

Wdowia bezradność (nie niezaradność)

Teraz druga strony nierównej walki. Jakże niepozorna i wręcz przechodzimy obok nie zauważywszy nawet sytuacji. Wplątani w wir jesteśmy zaproszeni do tego, by usiąść i przypatrywać się życiu. Istotnie trzeba wyjść na górę, by zobaczyć lepiej dolinę. Słyszymy, że tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Te drobne pieniądze pozostają niezauważone czy wręcz są lekceważone. Robi tak ten, co uważa, że tylko wielkie sumy się liczą i nie liczy się z drobiazgami. My też nie dostrzegamy w wielu wypadkach tego, co małe. Natomiast kiedy pojawi się jakiś bogacz, który wrzuci wiele wtedy "rozjaśnia się" oblicze patrzącego.

Walka między Goliatem a Dawidem, którego obrazuje ewangeliczna uboga wdowa. Nikt na nią nie zwrócił uwagi! Tylko Jezus dostrzegł, że wrzuciła dwa pieniążki czyli jeden grosz. Jeśli ktoś dostrzegł to odwrócił głowę, by nie widzieć. Co sobie taki pomyślał w sercu to już niech dla niego pozostanie.

Ekonomia Boża

Pan Jezus natomiast reaguje szybko. Przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Zapewne nie mieli tęgich min. Drapali się po głowach i choć chcieli rozgryźć ekonomię według której Pan Jezus żył, to przekraczało ich możliwości. Dlaczego? Bo ich głowy i serca jeszcze były dotknięte ekonomią świata.

Jak to wygląda w praktyce? Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało. Dziel się tym, co zbywa, czyli tym, co niepotrzebne lub nieprzydatne do niczego. Czyż nie są to śmieci? Chcesz z Bogiem dzielić się śmieciami? Dla kogo zachowasz istotę? Dla siebie? Dla swoich najbliższych? Cóż ci przynosi ogromne bogactwo jeśli nie możesz się nim podzielić? Ekonomia Boga mieści się w tych słowach: ... ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie. Zaufała całkowicie Bogu w tym co miała. Zapewne pragnęła więcej, ale umiała oddać to niewiele.

Zapewniam, że dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się według obietnicy, którą Pan wypowiedział (1Krl 17,16). Szeroko otwórz oczy i zobacz to! Wtedy Dawid zwycięża z Goliatem, choć został skazany na pożarcie i na sromotną klęskę.

o. Robert Więcek SJ

Parafianin Nr 38(826) rok XVIII 11. listopada 2018 roku.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 946b

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.