Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 51d(952d) rok XXII 25. grudnia 2021 roku.

Uroczystość Narodzenia Pańskiego ntu - rok C

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: Iz 52,7-10;
Psalm: Ps 98,1bcde. 2-3b. 3c-4. 5-6;
II czytanie: Hbr 1,1-6;
Aklamacja: Zajaśniał nam dzień święty, pójdźcie narody,
oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.
Ewangelia: J 1,1-18;
Ewangelia krótsza: J 1,1-5. 9-14;
Pieśni: 701.1; W: 47; Pd: 57; K: 71, 86; D: 198; Z: 100

.

Słowo staje się ciałem,
wszechmoc niemocą;

miłość może wszystko.
Bóg jest człowiekiem.

góra

.

 
Ewangelia:

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.

góra

.

Słowo staje się tobą, Słowo staje się mną.
Słowo staje się ciałem i krwią.
Kto wierzy i ma nadzieję, z Nim staje się człowiekiem,
bo sam Bóg to sprawia.
Słowo staje się tobą, Słowo staje się mną,
swego Słowa dotrzymuje Bóg.
Słowem jesteś ty, Słowem jestem ja:
mamy być błogosławieństwem.

góra

.

Człowiek pyta:

Gdzie jest nowo narodzony król żydowski?
(Mt 2,2)

* * *

Nic nie jest wart na spowiedzi taki żal, który młoda osoba czuje dlatego, że z powodu grzechu straciła dobre imię. Albo kiedy ktoś żałuje, że go złapano na kradzieży. Taki żal jest tylko naturalny. Żal musi być nadprzyrodzony, czyli ma pochodzić od Ducha Świętego - ma wypływać z pobudek nadprzyrodzonych, a nie naturalnych.

św. Jan Maria Vianney,
O zadośćuczynieniu, pokucie i umartwieniu

* * *

Słowo i Ciało

Słowo stało się ciałem, ażeby na nowo
Ciało twoje, człowieku, powróciło w słowo.

Adam Mickiewicz

Dziwisz sie, że Bóg leżał w stajence na sianie:
Nie dziwisz się, że przyjął Baranka nazwanie.

Adam Mickiewicz

* * *

Co roku w Boże Narodzenie oglądaj film 'It's a wonderful Live'.

H. Jackson Brown, Jr.
'Mały poradnik życia'

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Czas na nieskończenie wiele chwil. Jedna zaś chwila narodzenia Chrystusa ma nieskończenie wiele czasu. Bóg bowiem wciąż staje się w nas człowiekiem dla nas.

góra

.

Refleksja

Prolog Ewangelii św. Jana nie jest tekstem, który można by wykorzystać w jasełkach. Kościół odczytuje go we Mszy świętej za dnia, gdy zaledwie przebrzmiała bożonarodzeniowa historia opowiedziana przez Łukasza i przeminęła cicha, święta noc. Tekst Janowego Prologu jest zbity, abstrakcyjny i trudny; nie jest bynajmniej "lekkostrawny" dla świątecznych słuchaczy.

A mimo to wciąż od nowa do nas przemawia, jeśli tylko w nim zasmakujemy, jak w dobrym winie. Gdy zwrócimy uwagę na najgłówniejsze i najczęściej cytowane słowa tego tekstu: "A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas", łatwo zauważamy, do jakiego stopnia współczesna technika pozbawiła "cielesności" nasze formy komunikowania się. Ludzie wprawdzie stale i głośno mówią - w pociągach, na ulicy, w poczekalniach, ale nie bezpośrednio z drugim człowiekiem, a jedynie pośrednio, przez telefon komórkowy. Za pomocą Internetu włączamy się w różne grupy dyskusyjne, ale pozostajemy sami w domu. Zamieszczamy różne wieści na stronach internetowych, nie mając żadnego pojęcia, kogo one zainteresują ani dlaczego.

Wszystko to jest w pewnym sensie fascynujące i wspaniałe, ale zarazem nie ma ani ciała, ani ciężaru. Odpowiada jedynie szybkiemu tempu obecnego życia. Tekst Janowy może zwrócić naszą uwagę, że Bóg komunikuje się zupełnie inaczej: "A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas". Bóg zatem postępuje całkiem inaczej. Jego Słowo, w pewnym sensie wypowiedziane w "Internecie" wieczności, stało się człowiekiem z krwi i ciała, w konkretnym tu i teraz, tak cieleśnie, że czuło ciepło oddechu wołu i osła (chociaż Jan nie wspomina ani o wole, ani osiołku) i jako małe dziecko ciepła tego potrzebowało. I Bóg otrzymał twarz. I Bóg wziął sobie czas. Nie wysłał sms-a ani e-maila. Zamieszkał pośród nas. Zdał się na ludzi, którzy Go przyjęli. Tym samym święta Bożego Narodzenia mają w sobie coś tak wyzwalającego: chwała Boża objawiła się w Tym, który dzieli z nami cielesny i wielorako ograniczony sposób ziemskiego bycia.

Hans Reithofer

Parafianin Nr 46 (275) rok VI 24-25 grudnia 2006 rok.

góra

.

Boże Narodzenie jest tylko malutką chwilą w wielowiekowej historii ludzkości. A jednak stanowi jej centrum.

góra

.

Słowem

Boże Narodzenie jest czymś więcej niż tylko urokliwym blaskiem świec i urzekającymi jasełkami, czymś więcej niż cudowną atmosferą Wigilii. Boże Narodzenie to nie tylko błoga cisza i zwiastowanie pokoju, lecz także skandal, zgorszenie. "Słowo stało się ciałem" - dla starożytnych słuchaczy Ewangelii wiadomość ta była niesłychana, niewyobrażalna. Bóg w ludzkiej postaci - jak to możliwe. Ale i dzisiaj wieść ta nie straciła - jeśli tylko zastanowimy się przez moment - nic ze swego prowokacyjnego charakteru. Słowo, urodzone w ubogiej stajni, stało się ciałem - ze wszystkimi konsekwencjami. Stało się ciałem - to znaczy człowiekiem w jego pełnej ziemskiej egzystencji: potrzebującej, narażonej na zranienie, śmiertelnej. Nie ma w niej nic boskiego, a jednak Bóg w swej odwiecznej mądrości postanowił stać się właśnie człowiekiem. Dlaczego?

Postąpił tak z miłości: "Bóg bowiem tak umiłował świat, że wydał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne" (J 3,16). Z miłości Bóg przyszedł na ten świat, licząc się ze wszystkimi i ostatecznymi konsekwencjami tego kroku. Ponieważ chciał, by nasze życie było pełne światła, przyszedł do naszej ciemności - do ogarniającego nas lęku, do przerażającej nas przemocy i do zatruwającej nasze życie nienawiści.

Z chwilą Bożego Narodzenia nie wszystko od razu, jak na zawołanie, zmieniło się na lepsze. Ale wszystko odtąd jest inne. W każdym miejscu na świecie żaden człowiek nie jest już odtąd sam. Niezależnie, dokąd idziemy czy musimy iść. Bóg, który stał się człowiekiem, zawsze idzie przed nami.

Michael Tillmann

Parafianin Nr 45a (413a) rok X 25 grudnia 2009 rok.

góra

Testament pasterzy

Zaufajcie życiu, ponieważ tej nocy rozbłysła światłość. Zaufajcie życiu, gdyż nie jesteśmy na świecie sami; Bóg mieszka pośród nas.

Stajenka dopóty jest pusta,
dopóki jej nie wypełnimy.

... dopóki nie otworzymy się
bezwarunkowo na Jego miłość.

...nie wierzymy Jego słowu:
Nie lękajcie się!

góra

.

Medytacja biblijna
WSZECHŚWIAT MA TWARZ DZIECKA

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5. 6.

Patrzę w rozgwieżdżone niebo. Ta nieogarniona dal jest w gruncie rzeczy kosmiczną, zimną pustką bez żadnego głębszego sensu? Nie! Wszak Wszechświat ma twarz uśmiechniętego Dziecka. Świadczy o tym Bóg, który stał się Niemowlęciem dla naszego zbawienia.

Ewangelista Jan kreśli obraz odwiecznego Boga Ojca i Jego równie odwiecznego Słowa, Syna, przez którego wszystko się stało. Między wszechmogącym Stwórcą a Jego stworzeniem jest nieskończona przepaść. W tej perspektywie człowiek jest czymś małym jak ziarnko piasku i ulotnym jak kropelka rosy. Ale Bóg nas ukochał od początku i przekroczył nieskończoność między sobą a nami. Stał się jednym z nas, nie przestając być Bogiem

W ten sposób połączył to, co Boskie, z tym, co ludzkie, połączył niebo z ziemią, nieodwołalnie. Na tym właśnie polega zbawienie. Bóg Ojciec przemawiał do ludzi - jak czytamy w Liście do Hebrajczyków - na różne sposoby, ale w sposób najpełniejszy przemówił do nas przez swego odwiecznego Syna, który narodził się jako prawdziwy człowiek w Betlejem.

Dlatego perspektywą naszego życia nie jest 80 lat, które rozpłyną się w nicości, ale wieczność. Ojcowie Kościoła nie bali się mówić: "Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się Bogiem". Chodzi o to, że jak Bóg stał się człowiekiem, nie przestając być Bogiem, tak my jesteśmy powołani, by zostać przebóstwionymi, nie przestając być ludźmi. W ten sposób wypełni się słowo proroka Izajasza, który zwiastuje pokój i szczęście. Gdyby Bóg nie mógł stać się człowiekiem, to my nie moglibyśmy być przebóstwieni, a zatem zbawienie byłoby niemożliwe.

Tę tajemnicę Bożego narodzenia obchodzimy m.in. przez odwoływanie się do prostych, ale głębokich symboli: ustrojonej choinki (drzewka życia), betlejemskich szopek, które wskazują na konkretność Bożego działania, czy też opłatka, którego wzajemne łamanie przypomina nam, że Bóg chce nas zbawić nie w pojedynkę, ale we wspólnocie.
Mamy też kolędy, o których Adam Mickiewicz mówił: "Nie wiem, czy jaki inny kraj może się poszczycić zbiorem podobnym do tego, który posiada Polska. Uczucia w nich wypowiedziane, uczucia macierzyńskie, gorliwej czci Najświętszej Panny dla Boskiego Dzieciątka, są tak delikatne i tak święte, że trudno by znaleźć w jakiejkolwiek innej poezji wyrażenia tak czyste, o takiej słodyczy i takiej delikatności". Zachowujmy piękne zwyczaje, śpiewajmy kolędy, przekazujmy dzieciom polskie bożonarodzeniowe tradycje. Ale tłumaczmy także ich głębszy, zbawczy, radosny sens.

O. Dariusz Kowalczyk SJ

Parafianin Nr 44a(832a) rok XIX 25. grudnia 2018 roku.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 952e

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.