Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 29(982) rok XXII 24. lipca 2022 roku.

Siedemnasta Niedziela Zwykła - rok C

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: Rdz 18,20-32;
Psalm: 138,1b-2a. 2b-3. 6-7d. 7e-8;
II czytanie: Kol 2,12-14;
Aklamacja: Otrzymaliście Ducha przybrania za synów,
w którym wołamy: {{Abba, Ojcze}} (Rz 8,15);
Ewangelia: Łk 11,1-13;
Pieśni: 701.1; W: 597; Pd: 853; K: 221; U: 807; Z: 613, 403

.

góra

.

 
Ewangelia:

Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo. Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień, i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.

góra

.

góra

.

Człowiek pyta:

Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?

(Dz 1,6)

* * *

Naprawdę, czasem zdaje mi się, jakbym widział płomienie rozpalone ręką sprawiedliwego Boga, jak cofają się od bałwochwalców, a z jakąś szaloną wściekłością rzucają się na potępionych chrześcijan!

św. Jan Maria Vianney,
O szczęściu zbawionych i karze piekielnej

* * *

Bądź bezgranicznie ciekawy.
Często pytaj: dlaczego?

H. Jackson Brown, Jr.
'Mały poradnik życia'

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Błogosławiony Bóg, co nie odepchnął
mej prośby i nie odjął mi swojej łaskawości.

(Ps 66,20)

góra

.

Refleksja

W wielu książkach dla dzieci pojawiają się przeróżne dziwne istoty czy stworzenia, które mogą spełniać życzenia. Ilekroć ktoś je poprosi: "Chciałbym...", życzenie od razu staje się rzeczywistością. Wielu i modlitwę traktuje jak dość wygodne i proste "narzędzie służące do spełniania życzeń". Ale zwykle doznają wielkiego rozczarowania. I dlatego wielu w ogóle już się nie modli. Cóż więc robić?

Może dobrze było i nam wziąć przykład z jednego z uczniów i poprosić: "Panie, naucz nas się modlić...". A następnie dokładnie przysłuchać się słowom Jezusa. W modlitwie, której przykład podał Jezus, nie chodzi bowiem na pierwszym miejscu o mnie samego, lecz o Boga i Jego królestwo. Powinniśmy to wziąć pod uwagę, gdy się modlimy. Nie powinniśmy mówić o samych sobie i naszych sprawach, tak bardzo pilnych, nie cierpiących zwłoki. Najpierw powinniśmy oddać chwałę Bogu, zastanowić się, gdzie Jego królestwo już zapuściło wśród nas korzenie, gdzie zaczyna kiełkować i gdzie mogę przyczynić się do jego rozwoju. Wnet się przekonamy, że tak rozpoczynana modlitwa jest bardzo pożyteczna i pomocna. Poczujemy, o czym dobrze już wiemy, że nie jesteśmy sami. I że jest ktoś, kto jest większy od naszych trosk i życzeń. I że dla tego kogoś - Boga, naszego Ojca - jesteśmy naprawdę ważni.

Gdy tytko w to uwierzymy, śmielej i pełni ufności będziemy przedstawiać Bogu nasze sprawy w nadziei, że jeśli będzie to Jego wolą, to sobie z nimi poradzi. Zrobi się też lżej na sercu, a to, co nas dotąd tak gnębiło, być może nie będzie już wyglądało tak strasznie i źle. Niewątpliwie nawet jeszcze wtedy będziemy doświadczali, że nasze modlitwy pozornie bezskutecznie przebrzmiewają, że mimo wszystkich naszych - ludzi - błagań choroba i śmierć, ubóstwo i wojna wydają się być mocniejsze i pozornie zwyciężają. Bóg nawet jeszcze wtedy może pozostać zagadką, a nam pozostaje tylko prosić: "Panie, pozwól mi ufać", i żywić nadzieję, że Bóg wysłuchuje naszych modlitw - chociaż nie zawsze tak, jak tego oczekujemy. Trwajmy przy tej nadziei, i to nawet wówczas, gdy wszystko zdaje się przemawiać przeciw.

Michael Tillmann

Parafianin Nr 27 (441) rok X 25 lipca 2010r.

góra

Sprawiedliwość Boża tak bardzo różni się od ludzkiej, że za każdym razem, gdy odkrywamy tę prawdę, zdumiewa nas ona na nowo. Bardzo często postrzegamy sprawiedliwość Boga jako oczywiste wynagradzanie dobrych i karanie złych, bez możliwości odwołania od wyroku. Tymczasem Bóg usprawiedliwia wielu dzięki dobrym uczynkom jednego Sprawiedliwego. Dziś zaprasza nas, abyśmy czynili dobro nie tylko ze względu na własne zbawienie, ale także ze względu na naszych potrzebujących braci.

Joanna Woroniecka-Gucza, "Oremus" lipiec 2007

góra

.

Słowem

Niedziela dzisiejsza stoi pod znakiem modlitwy. Pierwsze czytanie z Księgi Rodzaju wspomi­na o wstawienniczej modlitwie Abraha­ma za mieszkańców Sodomy i Gomory, o jego nieustępliwości, natarczywości, wytrwałości. Wie, że w Sodomie są jego krewni, a nie prosi tylko za nimi. Ze względu na nich chce ocalić całe miasto.

Ewangelia mówi o modlącym się Chrys­tusie i uczniach, którzy chcą, by nauczył ich modlitwy, tak jak Jan Chrzciciel nau­czył swoich uczniów. Jezus nie odma­wia ich prośbie. Nauczył ich bardzo konkretnej i pięknej modlitwy, którą na­zywamy "Modlitwą Pańską" - "Ojcze nasz" i odmawiamy do dziś.

Ale nie nauczył ich tylko słów modlitwy. Zaraz pouczył, jak mają się modlić Jego uczniowie, a więc i my. Nasza modlitwa ma być wytrwała, kołacząca do miłosierdzia Bożego do skutku. Pociechą dla modlących się może być to, że Ojciec niebieski jest lepszy od gospodarza, którego ze snu wyrywa przyjaciel w po­trzebie, i lepszy od ojca ziemskiego, który nie odmawia dziecku spełnienia jego słusznej prośby.

Ks. Kazimierz Tomaszewicz SVD

Parafianin Nr 27(164) rok IV 25 lipiec 2004r.

góra

Punkt zapalny modlitwa

Doświadczenie niewysłuchiwania przez Boga modlitw błagalnych jest powodem kryzysu samej modlitwy. Nie móc się modlić oznacza przede wszystkim stracić zaufanie, że ktoś w ogóle słucha, że adresat w ogóle istnieje. Odpowiedź jednak na kryzys modlitwy nie może brzmieć: nie modlić się już więcej, lecz w modlitwie prosić Boga o Boga, o Jego obecność.

góra

.

góra

.


26.07.2022r. św. Joachima i Anny

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 982b

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.