Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 40(993) rok XXII 9. października 2022 roku.

Dwudziesta Ósma Niedziela Zwykła - rok C

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: 2Krl 5,14-17;
Psalm: Ps 98,1bcde. 2-3b. 3c-4;
II czytanie: 2Tm 2,8-13;
Aklamacja: Za wszystko dziękujcie Bogu,
taka jest bowiem wola Boża względem
was w Jezusie Chrystusie (1Tes 5,18);
Ewangelia: Łk 17,11-19;
Pieśni: 701.1; W: 625, -7; Pd: 853, -7; K: 292, 284; U: 302; Z: 854, 833

.

góra

.

 
Ewangelia:

Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu?

góra

.

Wdzięczność jest czymś więcej niż podzięką. Wdzięczność jest spo­sobem bycia w świecie, formą spostrze­gania, zdolnością zdumiewania się. Wdzięczność to otwarte oczy i szczere serce. Wdzięczność jest kolebką religii.

Eherhard Nofte

Żeby zobaczyć, wystarczy zmienić punkt widzenia.

góra

.

Biblia pyta:

Jeżeli dumnie nazywasz siebie Żydem, całkowicie zdajesz się na Prawo, chlubisz się Bogiem, pouczony Prawem znasz Jego wolę i umiesz rozpoznać co lepsze, a jesteś przeświadczony, żeś przewodnikiem ślepych, światłością dla tych, którzy są w ciemności, wychowawcą nieumiejętnych, nauczycielem prostaczków, mającym w Prawie wyraz wszelkiej wiedzy i prawdy...

Ty, który uczysz drugich, sam siebie nie uczysz. Głosisz, że nie wolno kraść, a kradniesz.

Mówiąc, że nie wolno cudzołożyć, cudzołożysz? Który brzydzisz się bożkami, okradasz świątynie?

Ty, który chlubisz się Prawem, przez przekraczanie Prawa znieważasz Boga. Z waszej to bowiem przyczyny - zgodnie z tym, jest napisane - poganie bluźnią imieniu Boga.

(Rz 2,17-24)

* * *

To co robisz, rób dobrze za pierwszym razem.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Życie otrzymuje swoją wartość dzięki wdzięczności okazywanej Bogu

Samarytanin, obcy, inny, na którego większość spoglądała krzywym okiem, doświadcza bogactwa wiary. Bo jego wiara jest wdzięczna. Jakże wielkie jest ubóstwo tych, którzy rezygnują z owego "więcej", jakie stało się udziałem Samarytanina?

"Więcej jeszcze niż swej nędzy człowiek potrzebuje Boga dla okazania wdzięczności".

Ejias Canenetti

* * *

Zachować we wszystkim POKÓJ SERCA

Jezu Chryste, chcemy iść do Twojego źródła zarówno wtedy, kiedy przeżywamy radość, jak i wtedy, kiedy nadchodzą dni niespokojne. A Ty przez Ducha Świętego przemówisz do nas i usłyszymy Twój głos, pełen miłości i żywego miłosierdzia.

Brat Roger z Taizé.

góra

.

Słowem

Siła i moc wiary - to myśl przewodnia czytań dzisiejszej niedzieli. Trędowatemu Naamanowi trudno było uwierzyć w uzdrawiającą moc proroka Elizeusza. Gdy jednak posłuchał jego poleceń, został uleczony z trądu. Wtedy jego wiara się umocniła. Uwierzył, że to Bóg go uleczył: "Sługa nie będzie składał ofiary całopalnej ani ofiary krwawej innym bogom, jak tylko Panu".

Chrystus Pan uleczył dziesięciu trędo­watych. Ale tylko jeden uwierzył w moc Bożą i wrócił, aby oddać Mu hołd wdzię­czności. Tylko on zasłużył na pochwałę: "Wstań, idź; twoja wiara cię uzdrowiła". Święty Paweł w swoim liście zachęca Tymoteusza do uwierzenia Jezusowi Chrystusowi. Pisze, że on sam swoje cierpienia znosi w wierze, aby siebie umocnić i innym pomóc do zbawienia.

Ks. Kazimierz Tomaszewicz SVD

Parafianin Nr 35 (172) rok IV 10 października 2004 rok.

góra

"Odtąd nie będę składał ofiary innym bogom, jak tylko Panu" (por. 2Krl 5,17) - przyrzeka uzdrowiony z trądu Syryjczyk Naaman. Także uzdrowiony Samarytanin z dzisiejszej Ewangelii z radością oddaje chwałę Bogu. Obaj cudzoziemcy okazali większą wdzięczność Bogu niż dziewięciu Izraelitów, którzy otrzymując tę samą łaskę, poszli dalej swoją drogą. Potrzeba nam wielkiej wiary i zjednoczenia z Jezusem, abyśmy nie przeoczyli Jego darów albo nie uznali ich za coś, co nam się należy, dając się przez to zawstydzić niewierzącym.

Mira Majdan, "Oremus"

góra

.

Refleksja

Pewien mężczyzna opowiada, jak swego czasu nieomal nie umarł na pustyni z pragnienia i jak wtedy gorąco zaczął w swoim nieszczęściu modlić się do Boga. Na pytanie, czy Bóg wysłuchał jego modlitwę, odpowiedział: "Nie. Po prostu znalazł mnie Beduin, który wziął mnie na swego wielbłąda i ocalił".

O tej nieco humorystycznej opowieści przypomniała mi historia o dziesięciu trędowatych z dzisiejszej Ewangelii. Gdy stwierdzili, że zostali uzdrowieni, dziewięciu z nich przyspieszyło kroku, aby jak najprędzej otrzymać od kapłanów oficjalne potwierdzenie uwolnienia od trądu, odzyskania czystości pozwalającej im znowu żyć wśród ludzi.

Dziesiąty także przyspieszył kroku, ale w kierunku przeciwnym, by jak najprędzej powrócić do Jezusa, podziękować Mu i uwielbić Boga. A Jezus powiedział mu: "Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła".

Dlaczego? Oczyszczeni z trądu zostali przecież wszyscy! Dlaczego tylko dla niego jednego jego wiara okazała się zbawienna? Nie chodzi przecież o samo uzdrowienie. Dla samego uzdrowienia wiara ta nie miała żadnego znaczenia. Wszyscy zostali oczyszczeni z trądu. Ale miała znaczenie dla życia. Tylko ten, kto wierzy, widzi w swoim uzdrowieniu zbawienne dotknięcie Boga albo jest w stanie w Beduinie dostrzec zbawienną ingerencję Boga. Tylko dla tego, kto wierzy. Bóg naprawdę działa w jego życiu.

Wiara ta nadaje życiu swoistą jakość: Mogę w swoim życiu brać pod uwagę Boga, czuć się przez Niego obdarowanym i prowadzonym. Wiara ta może się rozwijać jednak tylko wtedy, gdy uważnie i w poczuciu wdzięczności przyglądamy się swojemu życiu. Dlatego może dobrze byłoby chociażby tylko w nadchodzącym tygodniu dokładniej przyjrzeć się w tym duchu swojemu życiu i każdego dnia wieczorem złożyć je z wdzięcznością w ręce Tego, który mi je darował.

Hans Reithofer

Parafianin Nr 35 (449) rok X 10 października 2010 rok.

góra

.

Syryjczyk Naaman i dziesięciu trędowatych na pograniczu Samarii i Galilei - wszyscy oni zostali uwolnieni od swojej choroby, która czyniła ich nieczystymi w oczach ludzi. Trąd, którym byli zarażeni, dotknął nie tylko ich ciał, lecz także dusz. Człowiek jest całością, dlatego współcierpi w nim wszystko. Trąd duszy to grzech niewiary w to, że Bóg kocha, że może oczyścić. To przekonanie, że moje grzechy nie zostaną zapomniane. To danie wiary podszeptom złego, który zapewnia: Niechybnie umrzesz z powodu swej nieczystości. Jezus mówi co innego: "Twoja wiara cię ocaliła". Uwierz, zaufaj, powierz się, aby wzrosło w tobie przekonanie, że jestem Bogiem, który nie zachowuje pamięci o grzechach i dochowuje wierności.

Małgorzata Konarska, "Oremus" październik 2007

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 993b

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.