Wykład nauki chrześcijańskiej

.
ROZDZIAŁ VI

WYKŁAD DZIESIĘCIORO BOŻEGO PRZYKAZANIA

118. UCZEŃ. Poznawszy już wykład Składu Apostolskiego, Modlitwy Pańskiej, i Pozdrowienia Anielskiego, pragniemy abyście nam wyłożyli Dziesięcioro Bożego Przykazania, które stanowią trzecią część główną Nauki Chrześcijańskiej.

NAUCZYCIEL. Dobrze jest że chcecie nauczyć się i zrozumieć Dziesięcioro
Bożego Przykazania; bo Wiara i Nadzieja bez Miłości, która polega na zachowywaniu Prawa Bożego, nie są wystarczające do zbawienia.

119. U. Dlaczego Dziesięcioro Bożego Przykazania kładą się przed wszystkimi innymi przykazaniami i prawami jakie są na świecie?

N. Dla wielu przyczyn, dowodzących wyższości Dziesięcioro Bożego Przykazania. A najprzód, Prawo to ustanowione jest przez Boga, który wyrył je w sercu ludzkim, a potem na dwóch tablicach kamiennych (Exod. XXXI, 18) (Wj 31,18). Po wtóre, Prawo to, jest niejako źródłem wszystkich praw innych. Po trzecie, jest najpowszechniejsze, bo obowiązuje nie tylko Chrześcijan, ale nawet Żydów i pogan, równie mężczyzn jako i niewiasty, równie bogatych jako i ubogich, równie panujących jako i podwładnych, równie uczonych jako i prostaczków. Po czwarte, jest niezmiennym, i nikt ani go zniszczyć, ani się odeń uwolnić nie może. Po piąte, zachowywanie tego Prawa jest wszystkim do zbawienia potrzebnym; jak o tym Chrystus Pan w Ewangelii wielekroć naucza (Mt. XIX,17) (Mt 19,17). Na koniec, Prawo to najuroczyściej było objawione, wśród grzmotów i błyskawic, wśród brzmienia trąb Anielskich, wobec całego ludu Bożego (Exod. XX,18) (Wj 20,18).

120. U. Nim przystąpicie do wykładania Dziesięcioro Bożego Przykazania w szczególności, raczcie nam opowiedzieć ich treść i porządek.

N. Celem tych wszystkich Przykazań, jest miłość Boga i bliźniego (I Tym. I,5) (1Tm 1,5), iżby wszyscy ludzie nauczyli się, nie obrażać ani Boga ani bliźnich. Stąd Przykazania Boże, podzielone są na dwie części; były też napisane, jak się to już powiedziało, na dwóch tablicach. Pierwsza zawiera trzy Przykazania, które nas uczą obowiązków względem Boga; druga zawiera Przykazań siedem, które nas uczą obowiązków względem bliźniego. A chociaż na jednej tablicy były tylko trzy Przykazania, a na drugiej było ich siedem; wszakże obie tablice były równe, i całe zapisane: bo trzy pierwsze Przykazania są w dłuższych słowach, a siedem ostatnich w krótszych.

121. U. Dlaczego trzy tylko są Przykazania na pierwszej tablicy?

N. Bo uczą nas kochać Boga, sercem, mową, i uczynkiem.

122. U. Dlaczego na drugiej tablicy jest Przykazań siedem?

N. Bo jedno z nich, uczy nas czynić dobrze bliźnieniu; a inne sześć, uczą
nas nie czynić mu złego, ani na osobie, ani na sławie, ani na koniec na rzeczy jego; a to ani uczynkiem, ani słowem, ani sercem.

123. U. Przystąpmy teraz do samych Przykazań: a najprzód nauczcie nas słów, jakimi je Bóg na owych tablicach napisał.

N. Słowa Przykazań są następujące:

Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli.
.
1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną.
2. Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno.
3. Pamiętaj abyś dzień święty święcił.
4. Czcij Ojca twego i Matkę twoją.
5. Nie zabijaj.
6. Nie cudzołóż.
7. Nie kradnij.
8. Nie dawaj fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
9. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
10. Ani domu, ani roli, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnych rzeczy które jego są.

124. U. Co znaczą te słowa, które są na wstępie Przykazań Bożych?

N. Słowa te przedstawiają cztery powody, okazujące nam, że Bóg może
ustanowić Prawo, i że my obowiązani jesteśmy zachowywać to Prawo. Pierwszy powód, zawiera się w tych wyrazach: Jam jest Pan: albowiem Bóg, jako najwyższy Pan nasz, który nas z niczego stworzył, bez wątpienia może nam przepisać Prawo, jako własnym sługom swoim. Drugi powód, zawiera się w tym słowie BÓG: bo słowo to oznacza, iż Pan nasz nie tylko jest właścicielem naszym, lecz nadto Sędzią najwyższym i Rządcą; a jako taki, może przepisać Prawo, i karać tych, którzy go nie zachowują. Trzeci powód, jest w tym słowie, Twój: bo oprócz obowiązku posłuszeństwa Bogu, jako słudzy Panu, jako poddani Sędziemu i Władcy naszemu, mamy nowy obowiązek posłuszeństwa, na mocy przymierza, które Bóg z nami, a my z Bogiem, czynimy na Chrzcie Świętym, na którym Bóg nas przyjmuje za swe przybrane syny, a my bierzem Boga za własnego Ojca naszego; a również, Bóg przybiera wszystkich wiernych za swój lud wybrany, a wierni biorą Boga za własnego Boga i Pana. Czwarty powód, zawarty jest w tych słowach: Którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli: bo oprócz tylu innych obowiązków, mamy jeszcze obowiązek wdzięczności, za to, iż Bóg wybawił nas z niewoli czarta i grzechu, którą wyobrażała niewola Egipska i Faraonowa, z której Bóg lud Żydowski wywiódł.

.
WYKŁAD PIERWSZEGO PRZYKAZANIA

1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną.

125. UCZEŃ. Wyłóżcie nam teraz pierwsze Przykazanie.

NAUCZYCIEL. To Przykazanie zawiera trzy części. Pierwsza, iż winniśmy mieć Boga za Boga. Druga, iż nie powinniśmy brać żadnej innej rzeczy za Boga. Trzecia, iż nie powinniśmy czynić sobie bałwanów, ani się im kłaniać.

126. U. Wyłóżcie nam część pierwszą.

N. Bóg chce abyśmy Go mieli za to czym jest, to jest za prawdziwego Boga. To uznawanie Majestatu Bożego, objawia się czterema cnotami, Wiarą, i Nadzieją, Miłością, i Pobożnością.
Kto wierzy w Boga, ma Boga za Boga; bo ma Go za Prawdę najwyższą: przeciwko temu grzeszą ci wszyscy, którzy nie wierzą w Boga.
Kto ma nadzieję w Bogu, ma Boga za Boga, bo ma Go za najwierniejszego, najmiłosierniejszego, i wszechmogącego; bo ufa, iż Bóg chce i może wspierać go w każdej potrzebie: przeciwko temu grzeszą ci wszyscy, którzy rozpaczają o miłosierdziu Bożym; i ci, którzy ufają więcej pomocy ludzkiej aniżeli Bożej; i ci, którzy ufają tyle pomocy ludzkiej co pomocy Bożej.
Kto miłuje Boga nad wszystko, ma Boga za Boga; bo ma Go za dobro najwyższe: przeciwko temu grzeszą ci wszyscy, którzy kochają siebie, lub jakie bądź stworzenie, więcej niźli Boga, lub na równi z Bogiem; a jeszcze bardziej grzeszą ci, którzy nienawidzą Boga.
Na koniec, kto czci Boga, to jest, kto jest pobożnym, ten ma Boga za Boga; bo ma Go za pierwszy początek i za Stwórcę wszech rzeczy: przeciwko temu grzeszą ci wszyscy, którzy mało mają poszanowania dla Boga i dla rzeczy Bogu poświęconych, jako to dla kościołów, dla naczyń świętych, dla Kapłanów, itp.; grzeszą i ci, którzy oddają cześć ludziom taką jak Bogu, a tym bardziej ci, którzy więcej czczą ludzi aniżeli Boga.

127. U. Wyłóżcie nam część drugą tego Przykazania.

N. W drugiej części tego Przykazania, Bóg chce i nakazuje ażebyśmy żadnej rzeczy stworzonej za Boga nie mieli: przeciwko temu grzeszą poganie, którzy mają i czczą za Boga rozmaite stworzenia, jako to, słońce, księżyc, ludzi zmarłych, węże, itp. Grzeszą także czarownicy, czarnoksiężnicy i różnych rodzajów wróżki, którzy oddają szatanowi cześć Bogu należną: niektórzy z nich mają czarta za Boga swojego, i sądzą że za jego pomocą będą mogli zgadywać rzeczy przyszłe, wynajdować skarby, lub też zadosyć czynić nieprawym chuciom. A że szatan jest wrogiem rodu ludzkiego, przeto tych nieszczęsnych zwodzi; a łudząc ich fałszywymi pozorami i nadziejami, pobudza ich do wielu grzechów, a w końcu zatraca ich dusze, a czasem i ciała nawet.

128. U. Wyłóżcie nam część trzecią tego Przykazania.

N. W trzeciej części tego Przykazania, Bóg nakazuje nam, nie tylko abyśmy nie mieli za Boga żadnej rzeczy stworzonej, lecz nadto i tym bardziej, abyśmy nie czynili żadnych rzeczy, które byśmy za Boga mieć i czcić mieli: przeciwko temu grzeszyli poganie, którzy byli tak ciemni, iż czynili bałwany ze złota, ze srebra, z drzewa lub z kamienia, i rozumieli iż to są bogowie, najbardziej dlatego, iż czarty wchodziły niekiedy w te bałwany, poruszały je, i mówiły przez nie; a więc czyniono im ofiary i cześć oddawano: a że święci Męczennicy nie chcieli kłaniać się i ofiarować bałwanom, poganie najokrutniejszą męczarnią śmierć im zadawali.

129. U. Czy jest jeszcze co więcej w tym Przykazaniu?

N. Bóg przyłączył straszną groźbę przeciwko przestępcom tego Przykazania, a wielką obietnicę dla tych którzy je zachowywać będą. Dawszy bowiem to Przykazanie, wyrzekł te słowa: "Jam jest Bóg twój, Bóg zawistny, oddający nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia, tym którzy Mię nienawidzą: a czyniący miłosierdzie na wiele tysięcy, miłującym Mię i strzegącym przykazań Moich" (Deut. V,9-10) (Pwt 5,9-10). Uważcie, iż Bóg powiedział, że jest Bóg zawistny, ażebyśmy to dobrze pojęli, że jako Bóg, może nas karać najciężej; że jako zawistny, a zawistny chwały swojej, sprawiedliwości i prawa swojego, nie może znosić bezbożności i nieprawości, i że za nie, jeślibyśmy w nich uporczywie trwali, musi nas najciężej karać. Ta groźba jest przeciwko tym, którzy grzeszyć nie przestają, a żyją wesoło, jak gdyby to Boga wcale nie obchodziło, że grzeszą. Widzicie, jak strasznym jest takie zaślepienie; obaczą to i grzesznicy, ale na zgubę własną, jeśli pokutować nie będą.

130. U. Dlaczego Bóg karze do czwartego pokolenia tych którzy źle czynią; a nagradza aż do tysiącznego pokolenia tych, którzy dobrze czynią?

N. Bóg karze do czwartego pokolenia; bo w zwyczajnym rzeczy porządku człowiek nie może się doczekać odleglejszego potomstwa, nie żyje dłużej jak do prawnuków, albo praprawnuków; a Bóg nie chce karać w dalszych pokoleniach nad te, które grzesznik widzieć może. Ale w nagradzaniu Bóg nie ogranicza się nie tylko czwartym, ale nawet tysiącznym pokoleniem, gdyby ich tyle być miało: bo Pan i Bóg nasz nierównie skłonniejszym jest do nagradzania niźli do karania. Albowiem źródłem nagradzania jest dobroć Boga, a więc nagradza chętnie i hojnie; a zaś źródłem karania są grzechy nasze, które Boga do karania zmuszają, a przeto Bóg karze bardzo niechętnie i niejako z musu, przynaglony złością naszą.

131. U. Dlaczego ta groźba i ta obietnica dodane są tylko do pierwszego Przykazania?

N. Bo to przykazanie jest głównym i najpierwszym; a to co się mówi o pierwszym, odnosi się też i do następnych.

132. U. Radzi byśmy wiedzieć, czy temu Przykazaniu nie przeciwi się cześć, którą oddajemy Świętym, tudzież ich relikwiom i obrazom? Wszakże klękamy przed tymi rzeczami i modlimy się do nich; nie jestże to cześć podobna do tej, jaką oddajemy Bogu?

N. Nauczycielem Kościoła jest Duch Święty; a przeto Kościół nie może ani czynić, ani nauczać nic takiego, co by w jaki bądź sposób było przeciwne Przykazaniom Bożym. Stosując tę prawdę do rzeczy o której mowa, zważcie iż czcimy i wzywamy Świętych, jako przyjaciół Bożych, którzy mogą nas wspierać przed Bogiem modlitwą i zasługą swoją; lecz wcale nie mamy ich za bogów, ani ich nie czcimy jak Boga. Że uklękamy przed nimi, to mniejsza, bo ten znak poszanowania daje się nie tylko Bogu, ale nawet i ludziom bardzo wysoko wyniesionym, jak np. Papieżowi; niektórzy Zakonnicy przyklękają nawet przed swoimi przełożonymi; a w niektórych krajach poddani przyklękają przed swoimi Królami. A więc nie ma w tym nic dziwnego, iż względem Świętych, którzy królują w Niebie, czynimy to, co względem ludzi, którzy panują na ziemi.

133. U. Ale co powiecie o Relikwiach Świętych, które nic nie czują ani słyszą, a przed którymi jednak także uklękamy i do nich się modlimy?

N. Nie modlimy się wcale do Relikwii, wiemy bowiem iż nic nie słyszą; ale czcimy Relikwie dlatego, że były narzędziami dusz Świętych do wielu uczynków dobrych, i że po skończeniu świata tego, będą ciałami żywymi i chwalebnymi; a teraz są drogim zadatkiem miłości, którą ci Święci ku nam mieli i mieć będą. A więc modlimy się do Świętych przed ich Relikwiami, zaklinając ich na ten drogi zadatek, który z nich mamy, aby pamiętali wspierać nas, tak jak my nie zapominamy czci im oddawać.

134. U. Czy toż samo i o obrazach świętych powiedzieć można?

N. Bez wątpienia; bo obrazów Pana Jezusa, Najświętszej Panny, Świętych Pańskich, itp. nie mamy za bogów; i dlatego nie można je zwać bałwanami, jako były bałwany pogańskie; lecz mamy je za obrazy przypominające Pana Jezusa, Najświętszą Pannę, i Świętych, i służące za księgi tym, którzy nie umieją czytać; z obrazów bowiem nauczyć się można Tajemnic Wiary Świętej, dziejów Świętych i Żywotów Świętych. A zaś cześć im oddajemy, nie dlatego że są wyobrażeniami z papieru lub z kruszcu, lub że są ubarwione i piękne, lecz dlatego, iż wyobrażają rzeczy święte. A że wiemy, iż obrazy jako ręką ludzką zdziałane nie są żywe i nie słyszą, przeto o nic je nie prosimy; lecz przed nimi modląc się, prosimy tych, których one wyobrażają, to jest Boga, lub Matkę Bożą, lub Świętych Pańskich.

135. U. Jeśli Relikwie i obrazy nie słyszą i nie żyją, jakimże się sposobem to dzieje, iż czynią tyle cudów tym którzy się do nich uciekają?

N. Bóg tylko czyni cuda, lecz czyni je częstokroć za przyczyną Świętych a szczególniej Najświętszej Panny, tym, którzy ich wzywają przed ich Relikwiami lub obrazami; a także Relikwii i obrazów używa niekiedy za narzędzia cudów, dla okazania nam, iż Mu się podoba nabożeństwo nasze do
Świętych, oraz do ich obrazów i Relikwii.

136. U. A więc kiedy się mówi, że ten lub ów polecał się takiej Relikwii lub takiemu obrazowi, i doznał cudu; ma się przez to rozumieć, że się polecał Świętemu, którego jest ten obraz lub ta Relikwia, i że Bóg za przyczyną tego Świętego, a przez pośrednictwo tej Relikwii, lub tego obrazu, udarował go łaską cudu.

N. Tak jest; widać żeście nas dobrze zrozumieli.

137. U. Radzi byśmy wiedzieć jeszcze, dlaczego Boga Ojca malują w postaci starca, Ducha Świętego w postaci gołębicy, a zaś Anioły w postaci młodzieńczej ze skrzydłami; kiedy i Bóg i Aniołowie, są to duchy nie mające ciała, a przeto ich odmalować nie można.

N. Malując Boga Ojca w postaci starca, Ducha Świętego w postaci gołębicy, a zaś Anioły w postaci młodzieńczej, nie malujemy tego czym są w istocie, bo jakeście to dobrze powiedzieli, są to duchy nie mające ciała; lecz malujemy ich w postaci w jakiej niekiedy ukazywali się ludziom. A tak: Boga Ojca malują w postaci starca, bo w tej postaci ukazał się w widzeniu Daniela Proroka (Dan. VII,9) (Dn 7,9). Ducha Świętego malują w postaci gołębicy, bo w tej postaci ukazał się nad Chrystusem w chwili Chrztu Jego (Mt. 3,16; Mk 1,10; Łk. 3,22; J 1,32). Aniołów zaś malują w postaci młodzieńczej, bo w tej postaci ukazywali się wielekroć (Sdz 6,22; Tb 7). A nadto, wiedzieć macie, że wielkie rzeczy malują nie tak jak są w istocie, lecz podług przymiotów jakie mają w sobie, lub podług skutków które sprawiać zwykły. I tak: Wiarę malują w postaci niewiasty trzymającej w ręku kielich; a Miłość, w postaci niewiasty dziećmi otoczonej: chociaż, jak to dobrze wiecie, Wiara i Miłość nie są to niewiasty, lecz cnoty. Podług tego, rozumieć też macie, że Ojca Przedwiecznego malują w postaci starca, dla okazania iż jest najstarodawniejszy, to jest dawniejszy od wszystkich rzeczy stworzonych, przedwieczny: Ducha Świętego malują w kształcie gołębicy, dla oznaczenia darów niewinności, czystości i Świętości, które w nas wlewa Duch Święty: a zaś Aniołów malują w postaci młodzieńczej, bo są zawsze piękni i silni; a także ze skrzydłami, bo są zawsze gotowi lecieć na skinienie Boże; i w szatach białych i świętych, bo są czyści i niewinni, i słudzy Majestatu Bożego.

Następna strona

Powrót