Gwiazda Morza + PARAFIANIN Nr 12 (149) rok IV 21 marca 2004 rok.

Droga krzyżowa dzieci

STACJA I.

Jezus stanął przed sędziami. Różne były o Nim zdania, osądy. Sędziowie nie dostrzegali lub nie chcieli dostrzec prawdy o Zbawicielu.

W szkole, i na podwórku spotykamy się z różnymi kolegami i koleżankami. Jak się do nich odnoszę? Czy nie osądzam zbyt szybko?

Czy nie oskarżam lub skarżę na innych? Czy za wspólnie popełnione zło, rozbitą szybę, podeptane kwiaty - umiem wziąć winę również na siebie?

.

Pomóż nam, Jezu, w świetle Twego krzyża dostrzec prawdę o sobie o innych.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA II.

Jezus bierze krzyż dobrowolnie, z miłością, bo wiedział, że ten krzyż przyniesie dobro ludziom.

Dzieci też mają swoje krzyże, choć czasem dorosłym wydają się one bardzo małe i nic nie znaczące. Naszym krzyżem może być nauka, sprostanie wymaganiom naszych rodziców i nauczycieli, nawet czasem może być nim wyprowadzenie własnego psa

Panie Jezu! Pomóż nam w podejmowaniu krzyża naszych codziennych obowiązków. Pomóż nam dostrzegać wartość krzyża i nie pozwól, by inni dźwigali go za nas.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA III.

Upadłeś Panie, pod ciężarem krzyża. Byłeś fizycznie słaby i wyczerpany, a krzyż był ciężki. Twój upadek fizyczny jest symbolem naszych upadków w grzech.

Choć są one małe, są początkiem tych wielkich grzechów, które możemy popełniać jako dorośli. Czy jednak rzeczywiście jako dzieci popełniamy tylko lekkie grzechy? A opuszczanie niedzielnej Mszy świętej?

Panie Jezu, pomóż nam właściwie rozeznać i ocenić zło, byśmy czyniąc codzienny rachunek sumienia wiedzieli, że nie należy lekceważyć żadnego grzechu.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA IV.

Obecność Twojej Matki na drodze krzyżowej była dla Ciebie, Panie wsparciem, otuchą, radością.

Umierając zostawiłeś nam Maryję za naszą Matkę. Czy potrafimy to wykorzystać? Jak często prosimy Ją o opiekę i pomoc w chwilach trudnych, tak jak do naszych ziemskich mam biegniemy , gdy dzieje nam się krzywda, jest nam smutno i źle.

Panie Jezu - naucz nas kochać nasze mamy, tak jak Ty kochałeś swoją.

.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień.

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA V.

Szymona z Cyreny przymuszono, a może zachęcono, by pomógł dźwigać krzyż. Miał tyle obowiązków, miał tyle pracy, nie miał czasu... , ale ostatecznie znalazł czas i siły, aby iść z Tobą, niosąc Twój krzyż.

Czasem moglibyśmy pomóc kolegom w odrabianiu lekcji, przynieść zakupy chorej sąsiadce, ale traktujemy naszą zabawę, obejrzenie filmu, odpoczynek za coś ważniejszego.

Panie Jezu! Naucz nas, byśmy dźwigając swój krzyż codziennych obowiązków, umieli pomóc innym w dźwiganiu ich krzyża.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA VI.

Weroniki nikt nie zmuszał, nikt nie zachęcał. Znalazła w sobie tyle mocy i odwagi, aby przedrzeć się przez tłum ludzi i ulżyć Twojej zmęczonej twarzy.

Czy mamy odwagę podziękować tym wszystkim, którzy zajmują się naszym wychowaniem? Nauczycielowi w szkole - za przeprowadzoną lekcję, Panie sprzątaczce - za czystość w sali i na korytarzu. Siostrze i księdzu za zwróconą uwagę, przypomnienie o modlitwie. Rodzicom - za wszystko , co dla nas czynią.

Panie Jezu! Naucz nas wdzięczności wszystkim za wszystko. Naucz nas przepraszać za kaprysy grymasy.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA VII.

Twój drugi upadek był trudniejszy i boleśniejszy. Powstałeś z miłością, aby iść dalej.

Tak często powtarzamy te same grzechy. Czy zawsze jesteśmy przygotowani przystępując do sakramentu pokuty? czy staramy się o większą miłość do Ciebie, by z niej wypływał szczery żal?

Panie Jezu! Dziękujemy Ci za rekolekcyjną spowiedź; pomóż nam wytrwać w łasce uświęcającej do Świąt Zmartwychwstania.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA VIII.

Do płaczących niewiast jerozolimskich powiedziałeś: "Nie płaczcie nade mną, lecz nad waszymi dziećmi".

Zastanówmy się, czy nie jesteśmy powodem płaczu tych, którzy się z nami spotykają? Czy koledzy i koleżanki chętnie się z nami bawią? Czy podwórkowe koty nie uciekają gdy nas widzą? A łzy w oczach rodziców i nauczycieli, czy nie pojawiły się z naszego powodu?

Panie Jezu! Pomóż nam nieść radość tam, gdzie panuje smutek, przebaczenie tam, gdzie panuje krzywda.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA IX.

Twój trzeci upadek pod krzyżem jest symbolem grzechów ciągle się powtarzających, z których nie chcemy się poprawić.

Zapytajmy się, czy umiemy zrezygnować z ulubionego programu telewizyjnego? Na co więcej poświęcam czasu - na odrabianie lekcji, pomoc w domu czy na gry komputerowe? Czy umiem, jak św. Stanisław Kostka powiedzieć "do wyższych rzeczy jestem stworzony"?

Panie Jezu! Pomóż nam wybierać prawdziwe wartości. Za brak poprawy - przepraszamy.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA X.

Stałeś , Panie, wobec tłumu odarty z szat. Nie poszanowano Twojej godności Boga - Człowieka.

Mamy przed oczyma wszystkie grzechy przeciw godności ludzkiej, szczególnie grzechy przeciw czystości. W dzisiejszych czasach jesteśmy bardziej narażeni na oglądanie złych filmów, ilustracji, niewłaściwych czasopism np. Pocorn, Bravo. A co z czystością naszych słów? Czy nie wypowiadam, słucham, lub wypisuję na ławce w szkole wyrazy grzeszne, przekleństwa?

Panie Jezu! Pomóż nam jak najdłużej zachować czystość i niewinność dziecięcą, daj odwagę byśmy w sprawach trudnych umieli zwracać się do naszych i wychowawców, nie do kolegów i złych czasopism.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA XI.

Przybito Twoje ręce i nogi do krzyża. Nie możesz już kłaść Twych rąk na głowy dzieci, nie możesz iść aby uleczyć chorego.

Czy dziękujemy Ci, Panie, za łaskę zdrowia, sprawności, talentów, jakimi nas obdarzyłeś? Czy umiemy akceptować kolegów i koleżanki mniej zdolne, mniej sprawne, nie zawsze miłe dla innych? Czy umiemy akceptować swoje słabości, porażki, a cieszyć się z sukcesów innych?

Panie Jezu! Naucz nas dostrzegać w każdym człowieku dobro i piękno. Naucz nas cieszyć się czyjąś radością.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA XII.

Umierając na krzyżu złożyłeś, Chryste, ofiarę swojemu Ojcu za nasze grzechy. Ofiarę tę powtarzasz w każdej Mszy Świętej.

Czy z radością biegnę na spotkanie z Tobą podczas niedzielnej Mszy Świętej? Czy dbam o czystość serca, bym mógł zapraszać Ciebie do niego? Czy moja postawa podczas Mszy Świętej pomaga innym w modlitwie czy przeszkadza? Czy Twoje słowo zapada głęboko w moje serce? Gdzie stoję podczas Mszy Świętej - blisko ołtarza, czy w ciemnym kącie?

Panie Jezu! Spraw, byśmy na niedzielną Mszę Świętą nie przychodzili z pustymi rękami i sercem, lecz potrafili ofiarowywać siebie, swoją codzienność, tych, których kochamy i tych , których kochamy ciągle zbyt mało.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

STACJA XIII i XIV.

Dobrzy Twoi przyjaciele Józef i Nikodem zdjęli Twoje ciało i godnie pochowali je w grobie. Oni kochali Ciebie i w ten sposób chcieli Ci okazać swoją miłość.

Czy umiemy dostrzegać miłość i życzliwość, jaką otrzymujemy od innych? Czy dziękujemy za gesty miłości i życzliwości? Czy potrafimy tym, z którymi się spotykamy okazywać życzliwość i przyjaźń? Czy są to nasze szczere gesty?

Panie Jezu! Pomóż nam być prawdziwymi przyjaciółmi dla tych, których znamy.

Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień,

I chodź ze mną zbawiać świat w dwudziesty już wiek.

Zakończenie

Złożono Twoje ciało w grobie. Było tam przez trzy dni, aby potem powstać i zmartwychwstać. Zmartwychwstanie jest owocem Twojej męki i śmierci.

Prosimy Cię, by nasze życie przyniosło plon stokrotny.

Niech zapadają głęboko w nasze umysły prawdy głoszone przez katechetów, kapłanów i rodziców.

Niech potrafimy układać nasze życie według zasad Dziesięciu Przykazań i Ewangelii, którą przyjmujemy na katechezie.

Niech potrafimy okazywać wdzięczność rodzicom i wychowawcom za ich trud

Niech potrafimy żyć w łasce otrzymanej na chrzcie, w sakramencie pokuty i Eucharystii.

góra

<< wywołwnie menu Modlitwy