.

400 . Matko Najświętsza, do Serca Twego
Mieczem boleści wskroś przeszytego,
Wołamy wszyscy z jękiem, ze łzami:
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Gdzie my, o, Matko, ach, gdzie pójdziemy
I gdzie ratunku szukać będziemy?
Twojego ludu nie gardź prośbami.
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Z każdej, o, Matko, do Ciebie strony
Woła w swej nędzy lud uciśniony.
Wspieraj nas Twego Serca łaskami.
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

* * *

401 . Matko niebieskiego Pana,
Ślicznaś i niepokalana.
Takiej mocy, takiej chwały
Poprzez wieki wszechświat cały nie słyszał.

Wszystkie skarby, co są w niebie,
Wydał, Panno, Bóg dla Ciebie.
Jak bogata z słońca szata,
Z gwiazd korona upleciona na głowie.

Miesiąc swe ogniste rogi
Skłonił pod Twe święte nogi.
Gwiazdy wszystkie asystują,
Bo Królowę w niebie czują nad sobą.

* * *

402 . Matko Piekarska, Opiekunko sławna,
Orędowniczko wszelkich łask.
Co nam cudami słyniesz z dawien dawna,
Przyodziewając kraj nasz w blask.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

Któraś chrześcijaństwo całe ocaliła,
Jako wojsk jego czujna straż,
Kiedyś pod Wiedniem Turków rozgromiła,
Biorąc pod płaszcz Twój hufiec nasz.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

Któraś w stolicy czeskiej przyodziała
Obraz Twój sławny w nowy blask,
Kiedy jej ludność z dżumy wyzdrowiała
Cudem zjednanych przezeń łask.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

Matko, przed którą niegdyś monarchowie
Kornie schylali zbrojną skroń.
Której rycerstwo, szlachta i wodzowie
W hołdzie składali lśniącą broń.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

O, Matko, którą czcili dygnitarze,
Zdobiąc wotami obraz Twój,
Której i Ojciec Święty złożył w darze
Złotej korony godny strój.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

Lud i kapłani, sercem Ci oddani,
Światli biskupi z różnych stron
Nieśli Ci w dani, jako swojej Pani,
Hymn ten błagalny przed Twój tron.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

Matko litości, rwą się wciąż do Ciebie
Wiernych zastępy z miast i wsi,
Prosząc o pomoc w duszy swej potrzebie,
Żebrząc jaśniejszych dróg i dni.
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
Co by w błękity wiodła nas cnót.

* * *

403 . Matko pocieszenia, nieba, ziemi Pani,
Tobie my, grzesznicy, serca niesiem w dani.
I w opiekę się oddajem
Starych ojców obyczajem.
Hołd Ci niesiem uwielbienia.
Święta Matko pocieszenia,
Nie opuszczaj nas.

Matko pocieszenia, szczerą daj nam skruchę,
Uproś nam u Syna łaskę i otuchę.
Ucz nas szukać Bożej woli
W każdej sprawie, w każdej doli
I na straży stój sumienia.
Święta Matko pocieszenia,
Nie opuszczaj nas.

Matko pocieszenia, życia strzeż i zdrowia
Od zarazy, wojny, ognia i przednowia.
O, błogosław, jak kraj długi,
Nasze prace, nasze pługi.
Strzeż naszego domu, mienia.
Święta Matko pocieszenia,
Nie opuszczaj nas.

* * *

404 . Matko potężna na niebie i ziemi.
Ty, co nie gardzisz prośbami naszymi.
Oto Twe dzieci głos wznoszą do Ciebie:
Wspieraj, Maryjo, wspieraj nas w potrzebie.

Pan dobry stworzył wszechświat niezmierzony,
On nam i niebios przeznaczył korony.
Myśmy zaś grzechem obrazili Boga,
Jakaż dziś dręczy dusze nasze trwoga.

O, której Serca dobroć głoszą wieki,
Niech Twej, grzesznicy, doznamy opieki.
Czystszaś nad kryształ, Tyś Niepokalana,
Zagniewanego błagaj niebios Pana.

* * *

405 . Matko różańca świętego,
Broń nas od wszelkiego złego,
Wszak świat cały, lud niemały,
Przez te wieki Twej opieki
Doznaje.

Pomoc dajesz strapionemu,
Przybądź i mnie dziś grzesznemu.
Każdy tego żebrze i ja,
Kto Cię wielbi, o, Maryjo
Najświętsza.

Więzy, wszelkie utrapienie
Nikną na Twoje wspomnienie.
Chorzy przez Cię zdrowie mają,
Umarli z grobów powstają
Szczęśliwie.

Przez Twe najświętsze zasługi
Jezus niechaj grzechów długi
Nam odpuści, my statecznie
Służyć Tobie będziem wiecznie,
Maryjo.

* * *

406 . Matko sprawiedliwości i miłości społecznej,
Módl się, módl się, módl się za nami.

* * *

407 . Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.

O, Matko miłosierdzia, oto my, dzieci Twoje.
Racz zlać na dusze nasze błogosławieństw zdroje.

Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.
O, Matko miłosierdzia, oto my, pielgrzymi.
Prowadź nas drogą łaski na tej biednej ziemi.

Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.
O, Matko miłosierdzia, oto my, tułacze.
Otrzyj łzy nieszczęśliwych, utul smutnych płacze.

Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.
O, Matko miłosierdzia, oto my, sieroty.
Okaż nam serce Matki, odziej płaszczem cnoty.

Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.
O, Matko miłosierdzia, oto my, grzesznicy.
Spraw, niech nam Syn Twój jedyny grzechów nie policzy.

Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.
O, Matko miłosierdzia, oto Twe rodziny.
Błogosław ojców, matki, starców i dzieciny.

Miłosierna Matko Boska, Miłosierna Matko Boska,
Miłosierna Matko Boska, przyczyń się za nami.

* * *

408 . (: Nie opuszczaj nas :),
(: Matko, nie opuszczaj nas :).
Matko, pociesz, bo płaczemy.
Matko, prowadź, bo zginiemy.
Ucz nas kochać, choć w cierpieniu,
Ucz nas cierpieć, lecz w milczeniu.

(: Nie opuszczaj nas :),
(: Matko, nie opuszczaj nas :).
Cóż dziwnego, że łzy płyną,
Gdy to życie łez doliną
Dusza smutkiem zamroczona
Pod ciężarem życia kona.

(: Nie opuszczaj nas :),
(: Matko, nie opuszczaj nas :).
Wyjednało Twe wstawienie
Niejednemu już zbawienie.
Kto swą ufność w Tobie złożył,
Nowym łaski życiem ożył.

* * *

409 . Nie płacz już, dziecino, choć cię pali ból.
Maryja Twą Matką, pod płaszcz Jej się tul.
Ona ci uzdrowi wszystkie rany twe.
Nie płaczże, dziecino, nie płaczże już, nie.
Nie, nie, nie, nie, bo Matka twa
Zawsze dla swych dzieci czułe serce ma.

Pewnie cię przyciska ciężar twoich win,
Biegnij więc do Matki jako dobry syn.
Niepróżno Ucieczką grzeszników się zwie.
Nie płaczże, dziecino, nie płaczże już, nie.
Nie, nie, nie, nie, bo Matka twa
Zawsze dla swych dzieci czułe serce ma.

Może cię odepchnął ten niewdzięczny świat.
Zwróć się do Maryi, a nie doznasz strat.
Maryja wyleje na cię skarby swe.
Nie płaczże, dziecino, nie płaczże już, nie.
Nie, nie, nie, nie, bo Matka twa
Zawsze dla swych dzieci czułe serce ma.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..