.

Gorzkie żale

.

Pobudka

770 Gorzkie żale, przybywajcie,
(: Serca nasze przenikajcie :).

Rozpłyńcie się, me źrenice,
Toczcie smutnych łez krynice.

Słońce, gwiazdy omdlewają,
Żałobą się okrywają.

Płaczą rzewnie aniołowie.
A kto żałość ich wypowie?

Opoki się twarde krają,
Z grobów umarli powstają.

Cóż jest, pytam, co się dzieje?
Wszystko stworzenie truchleje.

Na ból męki Chrystusowej
Żal przejmuje bez wymowy.

Uderz, Jezu, bez odwłoki
W twarde serc naszych opoki.

Jezu mój, we krwi ran Twoich
Obmyj duszę z grzechów moich.

Upał serca swego chłodzę,
Gdy w przepaść męki Twej wchodzę.

.

CZĘŚĆ I

Hymn

770.1a Żal duszę ściska, serce boleść czuje,
Gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje.
Klęczy w Ogrójcu i krwawy pot leje.
Me serce mdleje.

Pana świętości uczeń zły całuje,
Żołnierz okrutny powrozem krępuje.
Jezus tym więzom dla nas się poddaje,
Na śmierć wydaje.

Bije, popycha tłum nieposkromiony,
Nielitościwie z tej i owej strony.
Za włosy targa; znosi w cierpliwości
Król z wysokości.

Zsiniałe przedtem krwią usta zachodzą,
Gdy zbrojną ręką żołnierze w nie godzą.
Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie
Serca kochanie.

Oby się serce we łzy rozpływało,
Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało.
Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości
Dla Twej miłości.

.

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

770.1b Jezu, na zabicie okrutne,
Cichy Baranku, przez katów szukany.
Jezu mój kochany.

Jezu, za trzydzieści srebrników
Przez niewdzięcznego ucznia zaprzedany.
Jezu mój kochany.

Jezu, ciężkim smutkiem i trwogą,
Jakoś sam wyznał, przed śmiercią znękany.
Jezu mój kochany.

Jezu, na modlitwie w Ogrójcu
Strumieniem potu krwawego zalany.
Jezu mój kochany.

Jezu, całowaniem zdradliwym
Przez niegodnego Judasza wydany.
Jezu mój kochany.

Jezu, powrozami grubymi
Od swawolnego żołdactwa związany.
Jezu mój kochany.

Jezu, od pospólstwa zelżywie
Przed sądem Annasza znieważany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez ulice sromotnie
Do Kajfasza, jak zbrodniarz targany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez żołdaka srogiego
Ręką zbrodniczą policzkowany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez fałszywych dwóch świadków
Za zwodziciela niesłusznie podany.
Jezu mój kochany.

Zakończenie:

Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony.
Dla nas zelżony i pohańbiony.
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony,
Boże nieskończony.

.

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

770.1c . Ach, ja Matka tak żałosna.
Boleść Mnie ściska nieznośna.
(: Miecz me serce przenika :).

Czemuś, Matko ukochana,
Ciężko na sercu stroskana?
(: Czemu wszystka truchlejesz? :)

Co mnie pytasz? Wszystkam w mdłości.
Mówić nie mogę z żałości.
(: Żal mi serce zalewa :).

Powiedz mi, o, Panno moja,
Czemu blednieje twarz Twoja?
(: Czemu gorzkie łzy lejesz? :)

Widzę, Syn mój ukochany,
Jezus, w Ogrójcu zalany
(: Potu krwawym potokiem :).

O, Matko, źródło miłości,
Niech czuję gwałt Twej żałości.
(: Dozwól mi z Tobą płakać :).

Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami. (3 razy)

.

CZĘŚĆ II

Gorzkie żale, przybywajcie... - nr 770.

Hymn

770.2a Przypatrz się, duszo, jak cię Bóg miłuje,
Jako dla ciebie sobie nie folguje.
Przecież Go bardziej niż katowska dręczy,
Złość twoja męczy.

Stoi przed sędzią Pan wszego stworzenia,
Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia
Dla białej szaty, którą jest odziany,
Głupim nazwany.

Za moje złości Chrystusa biczują.
Pójdźmyż, grzesznicy, oto nam gotują
Ze krwi Jezusa dla serca ochłody
Zdrój żywej wody.

Pycha światowa niechaj, co chce, wróży,
Co na swe skronie wije wieniec z róży.
W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony,
Jest ozdobiony.

Oby się serce we łzy rozpływało,
Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało.
Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości
Dla Twej miłości.

.

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

770.2b Jezu, przez pospólstwo niewinnie,
Jakby łotr, godzien śmierci obwołany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez złośliwych morderców
Po ślicznej twarzy sprośnie znieważany.
Jezu mój kochany.

Jezu, pod przysięgą przez Piotra
Po trzykroć z wielkiej bojaźni zdradzany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez okrutnych oprawców
Na sąd Piłata, jak zbójca szarpany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez Heroda i dworzan,
Królu niebieski, zelżywie wyśmiany.
Jezu mój kochany.

Jezu, w białą szatę szydersko
Na pośmiewisko i hańbę odziany.
Jezu mój kochany.

Jezu, u kamiennego słupa
Niemiłosiernie biczami smagany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez szyderstwo okrutne
Cierniowym wieńcem ukoronowany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez żołnierzy niegodnie
Na pośmiewisko purpurą odziany.
Jezu mój kochany.

Jezu, trzciną po głowie bity.
Królu boleści, przez lud wyszydzany.
Jezu mój kochany.

Zakończenie:

Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony.
Dla nas zelżony i pohańbiony.
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony,
Boże nieskończony.

.

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

770.2c Ach, widzę Syna swojego
Przy słupie obnażonego,
(: Rózgami zsieczonego :).

Święta Panno, uproś dla mnie,
Bym ran Syna Twego znamię
(: Miał na sercu wyryte :).

Ach, widzę, jako niezmiernie
Ostre głowę rani ciernie.
(: Dusza moja ustaje :).

O, Maryjo, Syna Twego,
Ostrym cierniem zranionego,
(: Podzielże ze mną mękę :).

Obym ja, Matka strapiona,
Mogła na swoje ramiona
(: Złożyć krzyż Twój, Synu mój :).

Proszę, o, Panno jedyna,
Niechaj zawsze Twego Syna
(: W swoim sercu krzyż noszę :).

Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami. (3 razy)

.

CZĘŚĆ III

Gorzkie żale, przybywajcie... - nr 770.

Hymn

770.3a Duszo oziębła, czemu nie gorejesz?
Serce me, czemu całe nie truchlejesz?
Toczy twój Jezus z ognistej miłości
Krew w obfitości.

Ogień miłości, gdy Go tak rozpala,
Sromotne drzewo na ramiona zwala.
Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka,
Jęczy i stęka.

Okrutnym katom posłuszny się staje,
Na krzyż sromotny ochotnie podaje
Ręce i nogi, ludzkiego plemienia
Sprawca zbawienia.

O, słodkie drzewo, spuśćże nam już Ciało,
Aby na tobie dłużej nie wisiało.
My je uczciwie w grobie położymy,
Płacz uczynimy.

Oby się serce we łzy rozpływało,
Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało.
Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości
Dla Twej miłości.

Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności
Za te obelgi, męki, zelżywości,
Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny,
Cierpiał bez winy.

.

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

770.3b Jezu, przez pospólstwo niezbożnie
Jako złoczyńca z łotry porównany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez Piłata niesłusznie
Na śmierć krzyżową za ludzi skazany.
Jezu mój kochany.

Jezu, srogim krzyża ciężarem
Na kalwaryjskiej drodze przygniatany.
Jezu mój kochany.

Jezu, do sromotnego drzewa
Przytępionymi gwoźdźmi przykowany.
Jezu mój kochany.

Jezu, zawieszony wśród łotrów,
Zelżywie przez wrogów ukrzyżowany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez stojących wokoło
I przechodzących szyderczo wyśmiany.
Jezu mój kochany.

Jezu, bluźnierstwami przez złego
Współwiszącego łotra wyszydzany.
Jezu mój kochany.

Jezu, gorzką żółcią i octem
W pragnieniu swym i mdłości napawany.
Jezu mój kochany.

Jezu, wolą Ojca swojego
W ofierze za grzechy na śmierć wydany.
Jezu mój kochany.

Jezu, przez Józefa uczciwie
I Nikodema w grobie pochowany.
Jezu mój kochany.

Zakończenie:

Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony.
Dla nas zelżony i pohańbiony.
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony,
Boże nieskończony.

.

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

770.3c Ach, ja Matka boleściwa,
Pod krzyżem stoję smutliwa,
(: Serce me żal przejmuje :).

O, Matko, niechaj prawdziwie
Patrząc na krzyż żałośliwie,
(: Płaczę z Tobą rzewliwie :).

Jużci, już moje Kochanie
Gotuje się na skonanie.
(: Toć i ja z Nim umieram :).

Pragnę, Matko, zostać z Tobą,
Dzielić się Twoją żałobą
(: Z śmierci Syna Twojego :).

Zamknął słodką Jezus mowę,
Już ku ziemi skłania głowę,
(: Już żegna Matkę swoją :).

Maryjo, niech gorzką noszę
Śmierć, krzyż, rany Jego, proszę.
(: Niech serdecznie rozważam :).

Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami. (3 razy)

.

Nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego

771 . Litania do miłosierdzia Bożego

Kyrie, elejson.
Chryste, elejson.
Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, - zmiłuj się nad nami.
Boże, Duchu Święty, Boże, - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, - zmiłuj się nad nami.
Miłosierdzie Boże, nieogarniony przymiocie Stwórcy, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, najwyższa doskonałości Odkupiciela, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, niezgłębiona miłości Uświęciciela, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, niepojęta tajemnico Trójcy Świętej, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, wyrazie największej potęgi Pana, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w stworzeniu duchów niebieskich, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, powołujące nas z nicości do istnienia, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, ogarniające wszechświat cały - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, darzące nas życiem nieśmiertelnym, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, chroniące nas przed zasłużonymi karami, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, dźwigające nas z nędzy i grzechu, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, usprawiedliwiające nas w Słowie Wcielonym, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, wypływające z ran Chrystusowych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, tryskające z Najświętszego Serca Jezusowego,
- ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, dające nam Najświętszą Maryję Pannę za Matkę miłosierdzia,
- ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w objawieniu tajemnic Bożych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w ustanowieniu Kościoła Powszechnego, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w ustanowieniu sakramentów świętych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w sakramencie chrztu i pokuty, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w sakramencie Ołtarza i kapłaństwa, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w powołaniu nas do wiary świętej, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w nawróceniu grzeszników, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w uświęceniu sprawiedliwych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże w udoskonaleniu świątobliwych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, zdroju chorych i cierpiących, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, ukojenie serc udręczonych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, nadziejo dusz zrozpaczonych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, towarzyszące wszystkim ludziom zawsze i wszędzie,
- ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, uprzedzające nas łaskami, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, pokoju konających, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, rozkoszy niebiańska zbawionych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, ochłodo i ulgo dusz czyśćcowych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, korono wszystkich Świętych, - ufamy Tobie.
Miłosierdzie Boże, niewyczerpane źródło cudów. - ufamy Tobie.

Baranku Boży, któryś okazał największe miłosierdzie w odkupieniu świata na krzyżu, - przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który się miłosiernie ofiarujesz za nas w każdej Mszy świętej,
- wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który z nieprzebranego miłosierdzia gładzisz grzechy świata,
- zmiłuj się nad nami.

Celebrans: Miłosierdzie Boże ponad wszystkie dzieła Jego.

Wierni: Przeto miłosierdzie Pańskie na wieki wychwalać będziemy.

Celebrans: Módlmy się. Boże, którego dobroć jest niezgłębiona, a skarby litości nieprzebrane, + wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w Twoje miłosierdzie,
byśmy nigdy, nawet w największych trudnościach, nie poddawali się rozpaczy, lecz zawsze ufnie zgadzali się z Twoja wolą. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Wierni: Amen

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..