.

(Królowa Jasnej Góry)

820 Jasnej Góry Ty jesteś Królową, złotą szatę masz.
Wokół Ciebie blask drogich klejnotów a na twarzy bólu znak.
Z całej Polski lud spieszy do Ciebie, klęka u Twych stóp.
Wszyscy wielbią Cię, hołd Ci oddają, jednak smutna Twoja twarz.
Chcę rozjaśnić Twe oblicze,
Chcę obetrzeć z oczu łzy.
Chcę powtarzać: "Kocham Ciebie",
Dar największy, siebie, oddać Ci.

Czekasz, Matko, mnie w każdej godzinie, dzielisz ze mną lęk.
Dobre dłonie Twe ciągle wyciągasz, a na twarzy bólu znak.
Pełen troski wzrok ku mnie kierujesz, pragniesz wszystko dać.
Syna swego dar nam ofiarować, jednak smutna Twoja twarz.
Chcę rozjaśnić Twe oblicze,
Chcę obetrzeć z oczu łzy.
Chcę powtarzać: "Kocham Ciebie",
Dar największy, siebie, oddać Ci.

* * *

821 . Ktoś cię dzisiaj woła, ktoś cię dzisiaj szuka.
Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń.
Wyjdź Mu na spotkanie z miłym powitaniem.
Nie lekceważ znajomości tej.
Woła cię, woła cię, szuka cię, szuka cię.
Czy nie wyjdziesz dzisiaj Mu naprzeciw?
Woła cię, woła cię, szuka cię, szuka cię,
Aby tobie podać swoją dłoń.

Chrystus ciebie woła, Chrystus ciebie szuka,
Chrystus pierwszy poda ci swą dłoń.
Więc dłużej nie zwlekaj, na nic już nie czekaj.
Tylko Chrystus może pomóc ci.
Woła cię, woła cię, szuka cię, szuka cię.
Czy nie wyjdziesz dzisiaj Mu naprzeciw?
Woła cię, woła cię, szuka cię, szuka cię,
Aby tobie podać swoją dłoń.

* * *

822 . Marana tha! Przyjdź, Jezu Panie!
W swej chwale do nas zejdź. Marana tha!
Usłysz wołanie, gdy się wypełnią wieki.

Jak rosy chłód na spragniony grunt,
Jak dobry chleb na głodnego dłoń.

Marana tha! Przyjdź, Jezu Panie!
W swej chwale do nas zejdź. Marana tha!
Usłysz wołanie, gdy się wypełnią wieki.
W Kościele Twym, gdzie dajesz się nam
Przez Ciała, Krwi tajemniczą moc.

Marana tha! Przyjdź, Jezu Panie!
W swej chwale do nas zejdź. Marana tha!
Usłysz wołanie, gdy się wypełnią wieki.
Gdy miłość swą okażemy w krąg,
Przychodzisz już dziś na ziemię swą.

Marana tha! Przyjdź, Jezu Panie!
W swej chwale do nas zejdź. Marana tha!
Usłysz wołanie, gdy się wypełnią wieki.

* * *

823 . Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.

Z wszystkich niewiast wybrana,
Przyjdź i drogę wskaż.
Córko ludu Bożego,
Do Syna Twego nas prowadź.
Służebnico pokorna,
Pokój światu daj.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Królowo ognisk rodzinnych,
Dziewico, wzorze prostoty,
Oblubienico Cieśli.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Królowo narodu naszego,
Uciśnionych nadziejo,
Światło łaknących prawdy.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Pociecho ludu biednego,
Pani wszelkiej radości,
Matko tkliwego serca.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Matko przez Syna nam dana,
Matko, która nas słuchasz,
Ty nas zawsze rozumiesz.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Dziewico, Matko Chrystusa,
Dziewico, Matko Kościoła,
Dziewico, Matko ludzi.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Dziewico z nami idąca,
Historii świata promieniu,
Pośredniczko najlepsza.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Matko ludzi bezdomnych,
Matko prześladowanych,
Matko ludzi wzgardzonych.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Matko ludzi cierpiących,
Matko z sercem przeszytym,
U stóp krzyża stojąca.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.
Matko płacząca nad nami,
Matko przed karą chroniąca,
Matko nas przyjmująca.

Matko która nas znasz,
Z dziećmi Twymi bądź.
Na drogach nam nadzieją świeć,
Z Synem Twym z nami idź.

* * *

824 . (: Mój Pan żyje.
Niech będzie wywyższony i błogosławiony Bóg zbawienia mego
:).

Będę śpiewał Ci, sławił Imię Twe
I wśród narodów głosił chwałę Twą.
Mój Pan żyje.
Niech będzie wywyższony i błogosławiony Bóg zbawienia mego

* * *

825 . Na zachód dzień się chyli, słońce nisko już.
O Tobie, Jezu, myślę, na swe dziecko spójrz.
(: I wiem, przyjdzie dzień szczęśliwy.
Ty przygarniesz mnie
:).

Cierpienia i radości to jest ludzi pieśń.
Ja wszędzie Twej miłości pragnę słyszeć wieść.
I wiem, przyjdzie dzień szczęśliwy.
Ty przygarniesz mnie

Przenika wiara ciemność niby światło gwiazd.
O Jezu, Ty bądź ze mną, niech nic nie dzieli nas.
I wiem, przyjdzie dzień szczęśliwy.
Ty przygarniesz mnie

O, Jezu, Ty w ramiona ziemię swoją weź.
Już śpi uspokojona, noc swą nuci pieśń.
I wiem, przyjdzie dzień szczęśliwy.
Ty przygarniesz mnie

* * *

826 . Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!

Przychodzimy dziś do Ciebie,
My, Twój wierny, śląski lud.
Pobłogosław nasze życie,
Nasz codzienny znój i trud.

Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!
Pobłogosław nam rodziny,
W swoje ręce weź ich los.
Stój na straży dnia każdego
Wśród radości i wśród trosk.

Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!
Pobłogosław i tych wiernych,
Którzy tu nie mogli przyjść,
Ale sercem są przy Tobie.
Pod Twym znakiem pragną żyć.

Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!
Pobłogosław wszystkich chorych
I w cierpieniu przy nich trwaj.
Spraw, niech pojmą jego wartość.
Nieś otuchę, pomoc daj.

Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!
Spójrz i na tych, którzy Ciebie
Jako Matki nie chcą znać.
Pomóż, by poznali Boga.
Naucz w świętej wierze trwać.

Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!
Pobłogosław naszą ziemię,
Tych, co nasz budują kraj.
Uproś Polsce Boży pokój.
W trudnych chwilach pomoc daj.

Nasza Pani Piekarska,
W Twych dłoniach skarb Bożych łask.
Więc do Ciebie wołamy: Maryjo, prowadź nas!

* * *

827 . Nocą Ogród Oliwny, śpią twardo wszyscy uczniowie.
Czuwa w bólu ogromnym i cierpi za nas Bóg Człowiek.
Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode Mnie ten kielich.
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić.

Nocą klęczę przed Tobą, ucichły auta, tramwaje.
Wszystko w życiu zawodzi, jedynie Ty pozostajesz.
Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode Mnie ten kielich.
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić.

Nocą patrzę przez okno na skrawek nieba chmurnego.
Tyle w życiu cierpienia, lecz nie śmiem pytać dlaczego.
Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode Mnie ten kielich.
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić.

.

(O, Boże, Panie mój)

828 Kiedy w jasną, spokojną, cichą noc
Spoglądam na niebo pełne gwiazd,
Wtedy myślę, czy życie to ma sens,
I wołam do Ciebie: Ojcze nasz!
O, Boże, o, Boże, Panie mój,
Nie pamiętaj, że czasem było źle.
Wiesz dobrze, że zawsze jestem Twój,
I że tylko Twoją drogą kroczyć chcę.

Kiedy w życiu tak pełnym rozczarowań
Przez grzechu kamienie potknę się,
Kiedy spokój utonie w fali knowań,
Każdym drgnieniem mej duszy szukam Cię.
O, Boże, o, Boże, Panie mój,
Nie pamiętaj, że czasem było źle.
Wiesz dobrze, że zawsze jestem Twój,
I że tylko Twoją drogą kroczyć chcę.

Życie ludzi przebiega krętą drogą.
Hen, w górze cel mej wędrówki tkwi.
I choć czasem sił braknie moim nogom,
Wiem, że dojdę, dojdę, gdy zaufam Ci.
O, Boże, o, Boże, Panie mój,
Nie pamiętaj, że czasem było źle.
Wiesz dobrze, że zawsze jestem Twój,
I że tylko Twoją drogą kroczyć chcę.

* * *

829 . Maryjo, Królowo nasza,
Weź w opiekę swoją nas.
Niech nas odtąd nic nie przestrasza.
Twierdzą, mocą bądź nam w każdy czas.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..