góra

.

Słowo Arcybiskupa Damiana Zimonia
na niedzielę 6 listopada 2011r.

Mdr 6,12-16; 1Tes 4,13-18; Mt 25,1-13

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5. 6.

Bracia i Siostry w Chrystusie!

W centrum świętowania niedzieli jest zmartwychwstały Chrystus, obecny dla nas w Eucharystii. On jest dla nas źródłem nadziei zmartwychwstania. Boża mądrość podpowiada, że należy zawsze czuwać, aby Chrystus, kiedykolwiek przyjdzie, zastał nas przygotowanych.

I. Dzisiejsza przypowieść ewangeliczna o dziesięciu pannach nawiązuje do palestyńskich zwyczajów związanych z uroczystościami zaślubin, które odbywały się w rok po zaręczynach. W wieczór poprzedzający ślub pan młody przybywał do domu panny młodej, aby ją uroczyście przeprowadzić do swego domu. Nieraz jego przybycie opóźniało się z powodu wydłużających się przygotowań do wesela. Orszak panny młodej czuwał więc, uważnie oczekując na jego przybycie.

Nie pierwszy raz w Ewangelii zbawienie zostało porównane do uczty weselnej (Mt 22,1-14). Podobnie bowiem powtórne przyjście Chrystusa przy końcu czasów może być niespodziewane i inne niż to, czego spodziewają się ludzie. Oczekiwanie na opóźniającego się Pana może uśpić czujność człowieka. A do weselnej uczty Królestwa Bożego zostaną dopuszczeni jedynie ludzie czuwający i mądrzy, czyli ci, którzy wypełniają słowa Mistrza (Mt 7,24-27).

Życie uczniów Chrystusa jest takim radosnym oczekiwaniem na spotkanie z Nim, czuwaniem, aby włączyć się w weselny orszak Chrystusa Oblubieńca.

  Rozsądne panny z ewangelicznej przypowieści zaopatrzyły się w wystarczającą ilość oliwy, dzięki czemu mogły oczekiwać przyjścia Pana, wyjść Mu na spotkanie i wejść na ucztę weselną. Nierozsądne i głupie, zamiast oczekiwać i wyjść na spotkanie Oblubieńca poszły szukać oliwy, w którą zapomniały się zaopatrzyć. Zajęte pośpiesznymi poszukiwaniami spóźniły się na spotkanie z Panem i usłyszały słowa: "Nie znam was". Gdyby te słowa dotyczyły tylko jakiegoś spotkania czy przyjęcia, nie warto byłoby się nad nimi zatrzymywać. Przypowieść dotyczy jednak życia wiecznego. Jezus uwrażliwia nas na wagę chwili obecnej, bowiem od niej zależy zbawienie wieczne.

Także niedawna uroczystość Wszystkich Świętych i wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych uświadamia nam, że nie znamy dnia ani godziny, w której zobaczymy Boga. Dla każdego z nas wezwaniem na ucztę będzie moment śmierci. Przybliżamy się nieuchronnie do tego spotkania. Dobrze, kiedy upływający czas napełnia nas radością, bo przecież idziemy na spotkanie Pana. Jednak samo życie nie powoduje automatycznie naszego wzrostu, rozwoju i zbawienia. Dokonuje się ono tylko wtedy, gdy słuchamy słowa Bożego i wprowadzamy je w życie!

Czuwajmy więc z zapalonymi lampami modlitwy i dobrych uczynków, bo Pan jest blisko!

Umiłowani w Chrystusie,

II. W tych dniach, kiedy rozważamy rzeczy ostateczne Ojciec Święty Benedykt XVI przyjął moją rezygnację z posługi arcybiskupa metropolity katowickiego, złożoną zgodnie z obowiązującym prawem kościelnym.

W 54 roku święceń kapłańskich i w przeddzień 27 rocznicy ingresu do katedry katowickiej mogę powiedzieć w pokorze ducha za św. Pawłem: "Pan stanął przy mnie, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii" (2Tm 4,17).

Jednocześnie Benedykt XVI mianował mego następcę, którym został biskup tarnowski Wiktor Skworc.

Biskup Wiktor urodził się w Bielszowicach w roku 1948. Pochodzi z rodziny górniczej. Jest synem Jerzego i Anny z domu Nandzik. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Rudzie Śląskiej, gdzie zdał maturę w roku 1966.

Następnie wstąpił do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego, które miało wówczas swoją siedzibę w Krakowie.

Po trzecim roku studiów, odbył roczny staż pracy w kopalni "Walenty-Wawel" w Rudzie Śl. Obowiązek ten wprowadził ówczesny biskup katowicki.

"Pracowałem w kopalni rok, pod ziemią, na nocnej zmianie. Trzy pierwsze miesiące chodziłem ze zmęczenia zygzakiem . . ." - wspomina bp Skworc.

"Cenię tamten czas, bo zbliżył mnie do doświadczeń człowieka pracy, do którego nabrałem ogromnego szacunku".

Górnicy początkowo nie wiedzieli, że mają do czynienia z klerykiem. W końcu jednak się zorientowali. Biskup Skworc pamięta, że górnicy przychodzili do niego jak do konfesjonału - pogadać, pożalić się, opowiedzieć o swoich rodzinach. "Wtedy zrozumiałem zasadę bardzo istotną w życiu kapłańskim" - wspomina - "kiedy człowiek dzieli się swoją opowieścią, trzeba ją przyjąć, nie bać się problemów, których do końca nie da się rozwiązać, ale zawsze obiecać duchową bliskość, modlitwę - i tego dotrzymywać".

Jako diakon wyjechał do Drezna (wówczas w Niemieckiej Republice Demokratycznej), gdzie był duszpasterzem polskiej młodzieży pracującej w Dreźnie i Lipsku.

Święcenia kapłańskie przyjął 19 kwietnia 1973r. w Katowicach. Pracował jeszcze kilka miesięcy za granicą, a od sierpnia 1973 roku był wikariuszem w parafii p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach. W latach 1975-1980 pełnił funkcję sekretarza i kapelana biskupa katowickiego Herberta Bednorza, a od 1980 do 1992 był kanclerzem Kurii Diecezjalnej w Katowicach. Był jednym z głównych organizatorów wizyty Jana Pawła II w Katowicach w roku 1983. Utworzył fundusz pomocy dla księży misjonarzy. Przyczynił się do powstania w Katowicach klasztoru Sióstr Karmelitanek i wybudowania domu dla księży emerytów.

W okresie stanu wojennego tworzył wraz innymi i brał udział w działalności Biskupiego Komitetu Pomocy Więźniom i Internowanym, organizując pomoc dla internowanych oraz ich rodzin. W 1992r. został mianowany wikariuszem generalnym i ekonomem archidiecezji katowickiej. W 1995r. uzyskał doktorat z historii Kościoła na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Praca doktorska dotyczyła budownictwa kościołów w diecezji katowickiej w latach 1945-1989.

13 grudnia 1997r. papież Jan Paweł II mianował ks. Wiktora Skworca biskupem tarnowskim. Sakrę biskupią przyjął z rąk Ojca Świętego 6 stycznia 1998r. w bazylice św. Piotra w Rzymie. "To był najważniejszy dzień w moim życiu" - podkreśla bp Skworc. "Cały czas mam przed oczami tę chwilę, kiedy podchodzę do Jana Pawła II, a on nakłada na moją głowę swoje dłonie. Powierzył mi diecezję, która była mu tak bliska".

Jako pasterz Kościoła tarnowskiego bp Wiktor podjął wiele inicjatyw dynamizujących duszpasterstwo w diecezji. Za najważniejszy moment posługi w Tarnowie bp Skworc uważa wizytę Jana Pawła II w Starym Sączu w 1999r. i dokonaną wtedy kanonizację  bł. Kingi. Ważną inicjatywą bp. Skworca była budowa w Tarnowie klauzurowego Klasztoru Sióstr Karmelitanek. Bp Skworc doprowadził do utworzenia samodzielnego Wydziału Teologicznego w Tarnowie, działającego w strukturach Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Podjął też wiele inicjatyw charytatywnych prowadzonych przez parafie i zakony, oraz związanych z ośrodkami Caritas. Wspierał budowę stacjonarnego hospicjum w Tarnowie.

Diecezja tarnowska od lat cieszy się największą liczbą powołań kapłańskich w Polsce. Każdego roku bp Skworc wysyłał do pracy w krajach misyjnych po kilku kapłanów. Można śmiało powiedzieć, że misje stały się jedną z pasji biskupa tarnowskiego. W latach 2001-2011 jako przewodniczący Komisji Misyjnej Episkopatu Polski odwiedzał wiele placówek misyjnych, organizował rekolekcje dla misjonarzy oraz pomoc finansową dla misji. Jest członkiem rzymskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów.

Bp Skworc pełnił wiele funkcji zleconych przez Konferencję Episkopatu: był delegatem ds. Ruchu Światło-Życie (1999-2004), przewodniczącym Rady Ekonomicznej KEP (2004-2009) oraz przewodniczącym zespołu do spraw kontaktów z Konferencją Episkopatu Niemiec.

Decyzja papieża Benedykta XVI otwiera nowy etap życia bp. Wiktora Skworca oraz nowy etap historii archidiecezji katowickiej. Bp Skworc ze względu na swoje pochodzenie oraz dotychczasową służbę kapłańską i biskupią jest bardzo dobrze przygotowany do roli pasterza archidiecezji katowickiej. Ważne jest to, byśmy poprzez nadchodzący czas życia szli z nim razem na spotkanie Chrystusa Oblubieńca, abyśmy otaczali go życzliwością i nigdy nie zostawiali samego.

Ingres nowego metropolity odbędzie się w sobotę 26 listopada o godz. 11.00 w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Zapraszam kapłanów, osoby konsekrowane i wiernych świeckich do licznego udziału w tej uroczystości.

Umiłowani Diecezjanie,

III. Na zakończenie pragnę wyrazić wdzięczność Bogu i ludziom za czas mojej posługi w Kościele katowickim i proszę Was o modlitwę.

Przyszły Arcybiskup Metropolita Katowicki Wiktor Skworc za hasło swojej biskupiej posługi wybrał "In Spiritu Sancto" ("W Duchu Świętym"). Życzymy mu nieustannego światła i mocy Ducha Świętego w jego pasterskiej posłudze. Polecam Waszym modlitwom nowego biskupa diecezjalnego w Katowicach i zawierzam jego posługę opiece Matki Bożej Piekarskiej, św. Jacka i wszystkich świętych orędowników naszej Metropolii.

Wszystkim zebranym na niedzielnej Eucharystii błogosławię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Katowice, 1.XI.2011r.

abp Damian Zimoń

źródło: strona internetowa Archidiecezji Katowickiej

góra

.