.

Nawrócona w tańcu

św. Faustyna Kowalska (1905 - 1938)

Zwykle nawrócenie kojarzy się z atmosferą modlitwy i wyciszenia. Dla św. Faustyny Kowalskiej, apostołki Miłosierdzia, taka chwila szczególnego spotkania z Bogiem zdarzyła się w tańcu. Oto jak św. Faustyna opisuje ten moment w swoim Dzienniczku:
"W pewnej chwili byłam z jedną z sióstr swoich na balu. Kiedy się wszyscy najlepiej bawili, dusza moja doznawała wewnętrznych udręczeń. W chwili kiedy zaczęłam tańczyć, nagle ujrzałam Jezusa obok, Jezusa umęczonego, obnażonego z szat, okrytego całego ranami, który mi powiedział te słowa: dokąd cię cierpiał będę i dokąd Mnie zwodzić będziesz? W tej chwili umilkła wdzięczna muzyka, znikło sprzed oczu moich towarzystwo, w którym się znajdowałam, pozostał Jezus i ja. Usiadłam obok swojej drogiej siostry, pozorując to, co zaszło w duszy mojej bólem głowy. Po chwili opuściłam potajemnie towarzystwo i udałam się do katedry św. Stanisława Kostki. Padłam krzyżem przed Najświętszym Sakramentem i prosiłam Pana, aby mi raczył dać poznać, co mam czynić dalej. Wtem usłyszałam te słowa: jedź natychmiast do Warszawy, tam wstąpisz do klasztoru".

Niedziela Młodych nr 2/2002 dodatek do tygodnika Niedziela

JEZU, UFAM TOBIE !

.

."Dusze giną mimo mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia Mojego, Jeżeli nie uwielbią Miłosierdzia Mojego, zginą na wieki. Sekretarko Mojego Miłosierdzia, pisz, mów duszom o tym wielkim Miłosierdziu Moim, bo blisko jest dzień straszliwy, dzień Mojej sprawiedliwości" (Dz. 965).

Słowa Pana Jezusa do św. Faustyny

góra


.

Święto Miłosierdzia Bożego

KS. EDMUNT BONIEWICZ SAC

Ustanowienia święta Miłosierdzia Bożego życzył sobie sam Chrystus. Jak wynika z notatek Dzienniczka s. Faustyny, mówił do niej o tym kilkanaście razy. Powiedział m.in.: "Pragnę, aby było święto Miłosierdzia. Chcę, aby ten obraz... był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy; ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia" (Dz. 47-49). "Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla grzeszników. W tym dniu otwarte są wszelkie upusty Boże, przez które płyną łaski..., wylewam całe morze łask na dusze, które zbliżą się do źródła Miłosierdzia Mojego" (Dz. 699).

Z przeżywaniem święta Miłosierdzia związał Pan Jezus niezwykłe przywileje. Obiecał bowiem, że jeśli w tym dniu ktoś odbędzie spowiedź (może to uczynić wcześniej) i przyjmie Komunię św. w dniu święta - dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. Jednoczesne darowanie win i kar jest łaską wyjątkową i czymś większym niż odpust zupełny (polegający na darowaniu kar, lecz nie będący nigdy odpuszczeniem win).

Święto Miłości Miłosiernej w pierwszą niedzielę po Wielkanocy obchodzono w Polsce lokalnie w wielu ośrodkach kultu Miłosiernego Chrystusa od 1944 r. Za zezwoleniem władzy duchownej w archidiecezji krakowskiej i białostockiej święci się tę uroczystość od 1985 r., w archidiecezji częstochowskiej -od 1986 r.; a w całym Kościele polskim -od 1995 r.

W dniu kanonizacji s. Faustyny - 30 kwietnia 2000 r. Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił święto Miłosierdzia, które przypada zawsze w pierwszą niedzielę po Wielkanocy -jako obowiązujące w całym Kościele powszechnym. W tym roku wypada 7 kwietnia.

Bazylika Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach

Tygodnik Niedziela 14/2002

góra


.

BLIŻEJ NIEBA

65. ROCZNICA NARODZIN
DLA NIEBA ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY

M. OKTAWIA ZAWADA ZMBM

5 października 2003 r. w kościele parafialnym Apostołki Bożego Miłosierdzia w Świnicach Warckich miały miejsce obchody liturgicznego wspomnienia 65. rocznicy narodzin dla nieba św. Siostry Faustyny. Uroczystej Eucharystii o godz. 12.00 przewodniczył ks. Ireneusz Świątek, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku, oraz ks. prob. Jacek Falkowski z parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Wrocławiu. Mszę św. poprzedziły: Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz Litania do św. Siostry Faustyny.

Witając licznie zgromadzonych parafian i pielgrzymów, ks. prób. Mirosław Miłęk powiedział: "Są dwa dni wyjątkowe i niepowtarzalne - dzień narodzin i dzień śmierci. Dziś w Świnicach, w rodzinnej parafii Siostry Faustyny, przeżywamy taki dzień - 65. rocznicę jej śmierci. Napisze w Dzienniczku o tym dniu tak: {0 dniu upragniony. Wyglądam cię z tęsknotą i upragnieniem. O dniu przepiękny, chwilo niezrównana, w której ujrzę po raz pierwszy swego Boga (...). O dniu szczęśliwy, w którym serce moje zapłonie ku Tobie wiecznym żarem} (1230). {Przyjdź już - najsłodszy mój Panie. I zabierz me serce spragnione, tam, do siebie, gdzie trwa wiekuiste Twe życie}" (1589).

Św. s. Faustyna Kowalska

W wygłoszonej homilii ks. Ireneusz Świątek powiedział, że s. Faustyna zrozumiała Boże wezwanie i wkroczyła na drogę świętości. Szła nią, jak czytamy w Dzienniczku, przez całe swoje ziemskie życie. A nie było ono łatwe, jak wielu ludziom może się wydawać. Często spotykamy się dziś z opinią, że święci takimi się już rodzą. Nie! Uczy nas tego św. Siostra Faustyna na kartach dziennika duchowego. Droga do świętości to droga usłana kamieniami i cierniami - jak pisała, droga wąska, ciasna i stroma, droga wymagająca wielkiego wysiłku i samozaparcia. S. Faustyna kochała Boga nade wszystko, a dla bliźnich miała zawsze otwarte serce. Trudności i cierpienia, które piętrzyły się na drodze jej życia, nie przerażały jej, były powodem szukania pomocy i oparcia w Bogu. Z dziecięcą ufnością przynosiła do Bożego tronu to, co po ludzku przekraczało jej możliwości. Nigdy nie zapominała o potrzebach innych ludzi, zwłaszcza zatwardziałych grzeszników, którym zagrażała utrata zbawienia. Ofiarowała za nich każdą pracę, modlitwę i cierpienie. I choć dziś jest po drugiej stronie życia, a może właśnie dlatego, nie przestaje wstawiać się za nami. Czują to licznie przybywający do sanktuarium urodzin i chrztu św. Faustyny pielgrzymi, którzy z ufnością zbliżając się do chrzcielnicy, przy której została ochrzczona, powierzają jej swoje prośby.

Bezpośrednio po modlitwie po Komunii św. uformowała się procesja, która ruszyła z kościoła w Świnicach Warckich do Głogowca - do domu rodzinnego Świętej - Heleny Kowalskiej. W drodze rozważano różańcowe tajemnice światła oraz czytano fragmenty z Dzienniczka mówiące o ostatnich chwilach ziemskiego życia s. Faustyny. Celebracja liturgiczna dnia narodzin dla nieba św. Siostry Faustyny dobiegła końca przed jej domem rodzinnym. Dziękując wszystkim za wspólną modlitwę, Ksiądz Proboszcz powiedział: "Stojąc na podwórzu domu rodzinnego Apostołki Bożego Miłosierdzia, w którym przyszła na świat, w sposób głęboko symboliczny łączymy ze sobą te dwa najistotniejsze dni: dzień narodzin i dzień śmierci - narodzin dla nieba. W liturgii i przez liturgię stają się one jednym wielkim dniem - czasem uwielbienia miłosierdzia Boga, wysławianiem Jego nieskończonej miłości".

O godz. 15.00 wraz z pielgrzymami z Wrocławia i Żywca modliliśmy się w Godzinie Miłosierdzia o to, by każdy z nas, tak jak s. Faustyna, podjął wezwanie do świętości i realizował je w życiu codziennym.

Liturgiczne obchody święta narodzin dla nieba s. Faustyny w jej rodzinnej parafii zakończyły się Mszą św. z Nieszporami.

Tygodnik "niedziela" Nr 45 - 9 listopada 2003r.

góra


.

18 KWIETNIA

ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA

KS. EDMUND BONIEWICZ SAC

Upływa 4. rocznica - dokonanej przez Ojca Świętego Jana Pawia II, 30 kwietnia 2000r. w Rzymie, w święto Miłosierdzia Bożego - kanonizacji św. Faustyny Kowalskiej. Wiemy, że pokorną siostrę zakonną ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia wybrał sam Pan Jezus i w latach 1931-38 przekazał jej swoje orędzie do świata. Aby spełnić wolę Zbawiciela, musiała wiele wycierpieć.

Król Miłosierdzia wyraził życzenie, by został namalowany obraz z podpisem: "Jezu, ufam Tobie!" - gdzie bijące z Jego Serca dwa promienie symbolizują "krew i wodę - blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz" (Dz. 299).

Wizerunek Chrystusa Miłosiernego powstał w Wilnie, wykonany przez artystę malarza Eugeniusza Kazimirowskiego (1934), pod natchnieniem s. Faustyny. Po raz pierwszy odbierał cześć wiernych, wywieszony w Ostrej Bramie obok Cudownego Obrazu Matki Bożej Miłosierdzia, podczas obchodów kończących Jubileusz Odkupienia Świata (26-28 kwietnia 1935r.). Jednym z tych uroczystych dni była druga niedziela po Wielkanocy, i o to właśnie Panu Jezusowi chodziło.

Święta Miłosierdzia pragnął Zbawiciel bardzo gorąco i często swej duchowej Córce o tym przypominał. Minęło wiele lat, zanim tę nową uroczystość włączono na zawsze do kalendarza świąt Kościoła powszechnego.

Pamiętajmy, że z obchodami święta Miłosierdzia są związane niezwykłe przywileje. Każdy, kto w tym dniu (albo przed nim) przystąpi do sakramentu pokuty, a w samo święto Miłosierdzia przyjmie Komunię św. "dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar" (Dz. 699).

Pan Jezus polecił także, by odmawiano na różańcu (szczególnie przy umierających) ustaloną przez siebie - obecnie już powszechnie znaną - Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Zapewniał s. Faustynę słowami: "O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę" (Dz. 848). "Przez nią uprosisz wszystko, jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne z wolą moją" (Dz. 1731).

Odkupiciel zapragnął również, by czcić w sposób wyjątkowy Godzinę Miłosierdzia, czyli godzinę Jego śmierci, "gdy stała się łaska dla świata całego".

Ustalił trzy warunki:
modlitwa ma być wtedy skierowana do Jezusa Chrystusa;
powinna być odmawiana o godzinie trzeciej po południu;
powinna odwoływać się do zasług Męki Pańskiej.

Można wówczas podejmować rozmyślania Drogi Krzyżowej lub modlitwę osobistą: kontemplacyjną, błagalną albo pokutną.

Pod natchnieniem Pana Jezusa s. Faustyna ułożyła litanijne wezwania, wiele modlitw i aktów strzelistych. Zanotowała słyszane wewnętrznie słowa Nowenny do Miłosierdzia Bożego, poleconej do odprawiania przez dziewięć dni: od Wielkiego Piątku do przewodniej Niedzieli. Obecnie wiele osób odmawia ją nieprzerwanie przez cały rok.

Fot. Adam Markowski

Dobry Zbawca pozostawił wielką obietnicę: "Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia mojego, osłaniam je przez życie całe, jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im Sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem" (Dz. 1075).

Nie wolno nam zapominać, że istotą nabożeństwa do Miłości Miłosiernej jest ufność, co powtarzał z naciskiem Pan Jezus: "Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest - ufność" (Dz. 1578).

"Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego" (Dz. 300). "Kto ufa miłosierdziu mojemu, nie zginie" (Dz. 723).

Zbawiciel przekazał swej Sekretarce życzenie, by wezwała całą rodzinę ludzką do szerzenia czci Miłosierdzia Bożego. Podał też trzy sposoby czynienia dobra bliźnim: przez czyn, słowo i modlitwę.

Będąc w Polsce, myśl tę podjął Ojciec Święty Jan Paweł II. Zachęcał do rozwijania w sobie "wyobraźni miłosierdzia", by dostrzegać potrzeby człowieka i spieszyć mu z pomocą.

Naszą pośredniczką w modlitwie do Króla Miłosierdzia niech będzie wybrana przez Boskiego Mistrza s. Faustyna, którą wiele razy zapewniał: "Czynię cię szafarką miłosierdzia swego" (Dz. 570), "... szafuj miłosierdziem moim" (Dz. 975). "Czyń, co chcesz, rozdawaj łaski, jak chcesz, komu chcesz i kiedy chcesz" (Dz. 31). "Bierz z tego serca, co ci potrzeba dla siebie i świata całego" (Dz. 1489). Jezu, ufamy Tobie!

* * *

PROŚBA DO ŚWIĘTEJ FAUSTYNY

Siostro Faustyno
Patronko nieznaczących
i tych przy garnkach
jak Ty zawsze w fartuchu
Patronko wszystkich
szarych ziarenek piasku
w ziemię wdeptanych
którzy pracę stracili
i swój niebiański uśmiech
im przyślij z Nieba
i powiedz: wy u Boga
wiele znaczycie

Bożena Jolanta Bąk

* * *

OBCHODY ŚWIĘTA
MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Kraków Łagiewniki 18 kwietnia 2004r.

Nieustanny dyżur modlitewny rozpocznie się w Niedzielę Miłosierdzia Bożego (18 kwietnia) w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach. Tego dnia kard. Franciszek Macharski poświęci kaplicę Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Kaplica została wzniesiona w sąsiedztwie bazyliki Miłosierdzia Bożego. Mieści się w niej ok. 50 osób.

18 kwietnia w kaplicy tej zapłonie Ogień Miłosierdzia, pobłogosławiony w Watykanie przez Jana Pawła II w grudniu 2003 r. Do tej pory ogień płonął pod tabernakulum w bazylice oraz na ołtarzu przed wizerunkiem Jezusa Miłosiernego w kaplicy klasztornej. Teraz będzie towarzyszył wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Kustosz sanktuarium - ks. inf. Jan Zając poinformował, że nieustająca adoracja w Łagiewnikach była pomysłem abp. Stanisława Dziwisza, który podsunął tę ideę gospodarzom sanktuarium.

Uroczystości Niedzieli Miłosierdzia Bożego w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach rozpoczną się od nocnego czuwania modlitewnego w bazylice. Modlitwa rozpocznie się o godz. 21.00 w sobotę i potrwa do 6.00 rano następnego dnia. Zakończy ją Msza św. odprawiona przez ks. prał. Mariana Rapacza, prezesa Zarządu Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Główne uroczystości rozpoczną się o godz. 12.00. Mszę św. przy ołtarzu polowym odprawi kard. Franciszek Macharski, który na zakończenie celebracji poświęci kaplicę Wieczystej Adoracji.

Popołudniowe nabożeństwa odprawiać będą abp Damian Zimoń z Katowic i metropolita częstochowski - abp Stanisław Nowak. Co roku Niedziela Miłosierdzia Bożego gromadzi w Łagiewnikach setki tysięcy pielgrzymów z kraju i z zagranicy.

Tygodnik "niedziela" Nr 16 - 18 kwietnia 2004r.

C. D.

góra

<< wywołwnie menu Święci i Błogosławieni