Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 3(881) rok XX 19. stycznia 2020 roku.

Druga Niedziela Zwykła - rok A


I czytanie: Iz 49,3. 5-6;
Psalm: Ps 40,2. 4ab. 7-10;
II czytanie: 1Kor 1,1-3;
Aklamacja: Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. Wszystkim,
którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi (J 1,14. 12b);
Ewangelia: J 1,29-34

.

 
Ewangelia:

Jan dał takie świadectwo: "Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym".

góra

.

"Ochrzcij mnie wodą, ale mnie nie zmocz". Niektórzy chrześcijanie może chętnie by zmienili to dobrze znane powiedzonko. Ale tak się nie da. Nawet nie w przypadku chrztu z wody, jakiego udzielał Jan. Wszak nie chodziło o samo obmycie. Chrzciciel domagał się radykalnego nawrócenia. A w przypadku chrztu, jakiego udziela się w imię Jezusa, Jego chrztu Duchem Świętym, który przyjęliśmy jako chrześcijanie, nie ma w ogóle o czym mówić. Chrzest ten bowiem roznieca ogień, którego nie jest w stanie ugasić żadna niekonsekwencja ani żadna obojętność.

góra

.

"Oto Baranek Boży,
który gładzi grzech swata!"

Starotestamentowymi źródłami obrazu Baranka Bożego są baranek paschalny, kozioł ofiarny wypędzany na pustynię i baranek prowadzony na rzeź. Zawsze chodzi o "przebłaganie": niewinny baranek zostaje ofiarą, aby ludzi pojednać z Bogiem. Ale Jezus jako Baranek Boży nie wyobraża ofiary ani przebłagania, ale zniesienie wszystkich ofiar przez niepojętą miłość Boga.

góra

.

Jan Chrzciciel mówiąc te słowa, nie chce powiedzieć, że dotąd niczego o Jezusie nie słyszał. Byli przecież spokrewnieni. Być może jako dzieci razem się bawili i okazyjnie ze sobą rozmawiali. Ale takie powierzchowne poznanie nie ma dla Jana Chrzciciela znaczenia. "Naprawdę poznać Jezusa" oznacza dla niego: przeczuć Boskie pochodzenie Jezusa, przeczuć Ducha Bożego, który Go napełnia. Jan Chrzciciel potwierdza, że dotąd nie miał takich przeczuć.

góra

.

Medytacja biblijna
NIEZIEMSKIE SPRAWY

"Czy prawdą jest, że..."?
i "posłuchamy cię innym razem..."

Wobec takiego typu świadectw włącza się jakby automatycznie podejrzliwość. Następuje osąd, że odeszli od zmysłów ci, którzy takie rzeczy wygadują. Tak się składa, że taki osąd wcale nie jest daleki od prawdy, bo zaiste ludzie Boży nie żyją w świecie zmysłów. Oni zanurzyli się w świecie Boga i nie mają ochoty na to, by z niego wychodzić. Zasmakowali i wiedzą co najlepsze, a skoro mają możliwość uczestnictwa w tym to za żadne skarby świata nie chcą od tego odstąpić czy też z tego zrezygnować.

Ciekawe, że takie osądy odnoszą się z reguły i z całą mocą do spraw religijnych. Rozglądając się wokoło dostrzegam jacy naiwni i łatwowierni jesteśmy wobec ludzi, którzy przychodzą i gadają o sprawach światowych. Wierzymy większości ich słów, choć na zdrowy, prosty rozum gadają banialuki nieziemskie.

Dlaczego ich słuchamy? Bo mówią to, co chcemy usłyszeć, a skoro jesteśmy przesiąknięci światem to rzeczy światowe pociągają nas. Przykładem są wszelkiego rodzaju reklamy, na które łapiemy się jak muchy na lep albo też zachęty, że zarobi się bez wysiłku krocie wkładając jakieś tam ochłapy (które niestety często są oszczędnościami całego życia).

Sprawy duchowe - sprawy ziemskie

Sprawy duchowe wydają się nam być nie z tego świata i tutaj znów nie jesteśmy dalecy od prawdy. Bo one są nie z tego świata. Odnoszą się do nas osobiście! Jan Apostoł ujął to w swoim liście w sposób kapitalny: Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (...) i dalej: obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy (1J 3,1-2). Nie dowierzamy, iż taka jest rzeczywistość, w której żyjemy, że to, co Bóg mówi jest prawdą, a świat nas oszukuje, mami, okłamuje.

Ileż to razy w ciągu naszego życia Jan (bo do każdego z nas Pan posyła takiego) wskazał nam Boga! Ileż to razy słyszeliśmy: Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata! Być może w środku pukaliśmy się po głowie mówiąc do siebie: To wariat, a z wariatami trzeba ostrożnie. Niby to przytaknęliśmy, ale w sercu postawiliśmy mury obronne przez które nic nie jest w stanie się przebić. Bóg do nas przemawia, a my jęczymy, że Bóg milczy. Pan nam się ukazuje, a my zatykamy rękami oczy i wołamy, że nic nie widzimy.

Pochłonęły nas sprawy materialne, to, co mamy jeść, co mamy pić, w co mamy się ubierać. Pochłaniają nas sprawy ziemskie i zapominamy o rzeczach nieziemskich. Kiedy przychodzi ktoś i wskazuje na Boży świat i reguły, które w nim są to odwracamy się plecami i udajemy głuchych (niektórzy reagują agresją).

Wolni (na pierwszym miejscu od grzechu)

Jan Chrzciciel wskazuje nieziemski wymiar. Żeby to dostrzec to trzeba zerwać z grzechem. Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. Grzech wyznany, uznany i oddany Panu Jezusowi zostaje zgładzony. Wtedy odkrywamy prawdę, dociera ona do nas i przestajemy się dziwić temu sposobowi widzenia, o którym Chrzciciel daje nam dzisiaj świadectwo. Przestajemy się także bać takiego Bożego działania, które wydaje się być nie z tej ziemi, a jest najbardziej rzeczywiste z możliwych. Przylgnięcie do Pana więc uwalnia nas od tego, co nas najbardziej zabija, a mianowicie od lęku, który jest działaniem złego ducha, ducha świata, demona śmierci.

Chrześcijanin, choć żyje na tym świecie to nie jest z tego świata. W życiu wierzącego jest przedtem i teraz i potem, ale będąc zanurzonym w Bogu spogląda na to w innym świetle. Jan wcześniej nie znał Jezusa Chrystusa, ale zostało mu objawione, że Ten, nad którym ujrzy Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym. Chrześcijanin ufa Bogu i nawet jeśli nie pojmuje to oddaje się całkowicie Najwyższemu, wszak jest na tyle pokorny, iż wie, że wiele rzeczy go przerasta i nie jest w stanie ich po ludzku zrozumieć.

Podstawą jest wyznanie i uznanie, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. To prowadzi do odkrycia Prawdy, która daje światło i nie pozwala wpaść w pułapki (podszepty) szatana. Chrystus uczy nas także rozpoznawania i rozróżniania spraw duchowych od spraw ziemskich, uczy właściwej miary (umiaru) w podchodzeniu do tych drugich. To nie świat jest wieczny. Tylko Bóg jest wieczny.

o. Robert Więcek SJ

góra

.

Eucharystia
DAJE ŻYCIE

Kochani Czytelnicy,

w pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczęliśmy przeżywać nowy program duszpasterski pod hasłem "Eucharystia daje życie".

Na łamach naszej gazetki chcemy rozważać Adhortację papieża Benedykta XVI o Eucharystii Sacramentum Caritatis.

POSYNODALNA
ADHORTACJA APOSTOLSKA
SACRAMENTUM CARITATIS
OJCA ŚWIĘTEGO BENEDYKTA XVI

do Biskupów, do Kapłanów i Diakonów, do Zakonników i Zakonnic oraz do wszystkich Wiernych o Eucharystii, źródle i szczycie życia i misji Kościoła.

WPROWADZENIE

1. Sakrament miłości, Najświętsza Eucharystia jest darem, jaki Jezus Chrystus czyni z samego siebie, objawiając nam nieskończoną miłość Boga wobec każdego człowieka. W tym przedziwnym sakramencie objawia się miłość największa, ta, która przynagla, by "życie swoje oddać za przyjaciół swoich" (J 15,13). Istotnie, Jezus "do końca ich umiłował" (J 13,1). Tymi słowami zapowiada Ewangelista Jego gest nieskończonej pokory: zanim umarł na krzyżu za nas, przepasawszy się prześcieradłem, umył uczniom nogi. Tak też, w sakramencie Eucharystii Jezus nadal miłuje nas "aż do końca", aż po dar ze swego ciała i swojej krwi. Jakież zdziwienie musiało napełnić serca Apostołów wobec czynów i słów Pana podczas tej Wieczerzy! Jakiż zachwyt winna wzbudzić w naszym sercu tajemnica Eucharystii!

Pokarm prawdy

2. W sakramencie Ołtarza Pan przychodzi do człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże (por. Rdz 1,27), stając się jego towarzyszem w drodze. W tym sakramencie Pan staje się rzeczywiście pokarmem dla człowieka spragnionego prawdy i wolności. Skoro tylko prawda może nas uczynić wolnymi (por. J 8,36), to Chrystus staje się dla nas pokarmem prawdy. Z przenikliwą znajomością ludzkiej kondycji św. Augustyn zwrócił uwagę na to, iż człowiek działa spontanicznie, a nie z przymusu, kiedy staje wobec czegoś, co go pociąga i wzbudza w nim pragnienie. Pytając tedy, co może człowieka ostatecznie od wewnątrz poruszyć, święty Biskup zawołał: "Czegoż dusza pragnie na sposób bardziej żarliwy niż prawdy?". Każdy bowiem człowiek niesie w sobie niezniszczalne pragnienie prawdy, ostatecznej i definitywnej. Dlatego Pan Jezus, który jest "drogą, prawdą i życiem" (J 14,6), zwraca się do spragnionego serca człowieka, który czuje się pielgrzymem, do serca tęskniącego za źródłem życia, do serca, które żebrze o prawdę. Jezus Chrystus istotnie jest prawdą i jednocześnie osobą, która pociąga do siebie świat. "Jezus jest gwiazdą polarną wolności ludzkiej: bez Niego traci ona orientację, ponieważ bez poznania prawdy wolność się wynaturza, izoluje i redukuje do poziomu jałowego kaprysu. Wraz z Nim, wolność się odnajduje". W sakramencie Eucharystii Jezus ukazuje w sposób szczególny prawdę o miłości, która jest samą istotą Boga. I to jest ta prawda ewangeliczna, która interesuje każdego człowieka i całego człowieka. Dlatego Kościół, który znajduje w Eucharystii swoje życiowe centrum, ciągle podejmuje wysiłek głoszenia w porę i nie w porę (2Tm 4,2), że Bóg jest miłością. Właśnie dlatego, że Chrystus stał się dla nas pokarmem prawdy, Kościół zwraca się do człowieka, zapraszając go, by dobrowolnie przyjął dar Boży.

góra

.

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
NA II NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ

19.01.2020r.

Niedziela jest dniem wspólnoty. Bóg pragnie, abyśmy z pokorą odkryli Jego świętą wolę. Aby się to realizowało, trzeba poznać i uwierzyć, że Bóg nas miłuje. Nasza odpowiedź Bogu to przyjęcie dzieła odkupienia dokonanego w Ofierze Chrystusa.

Dzisiejsza kolekta specjalna przeznaczona na ogrzewanie kościoła i domu katechetycznego. Bóg zapłać.

1. Trwamy w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan.

2. We wtorek obchodzimy wspomnienie św. Agnieszki,
w piątek - św. Franciszka Salezego,
w sobotę - święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła.

3. We wtorek na Mszę św. wieczorną i nowennę zapraszamy czcicieli Matki Bożej.

4. W czwartek o godz.17.30 - adoracja Najświętszego Sakramentu i okazja do spowiedzi.

5. W piątek o godz. 21.00 zapraszamy na nabożeństwo Nocnej Adoracji Wynagradzającej.

6. W przyszłą niedzielę o godz. 16.00 zapraszamy na Nieszpory Kolędowe. Uświetni je Koncert Kolęd w wykonaniu Chóru z parafii na Goduli. Zebranymi ofiarami chór wspiera wyjazd młodych gimnastyczek na zawody do Stanów Zjednoczonych. Serdecznie zapraszamy.

7. Zakończyliśmy tegoroczny obchód kolędowy. Dziś Kolęda Dodatkowa. Wszystkim, którzy przyjęli nas do swoich mieszkań i wspólnie z nami się modlili składamy serdeczne Bóg zapłać. W intencji Tych wszystkich Parafian zostanie odprawiona Msza św. w niedzielę 26 stycznia o godz. 12.15. Bóg zapłać za złożone ofiary. Zostaną przeznaczone na fundusz remontowy naszego kościoła.

góra

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

następny Nr 882

"PARAFIANIN" Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej w Rudzie Śląskiej
Redaguje: Mirosław Riedel. W numerze wykorzystano rozważania i grafikę pochodzącą z miesięcznika "image" pod redakcją referatu Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie.

.