.

Wojna czy pokój?

Naśladowca Hieronima Boscha

"Wojna postu z karnawałem",
en grisaille, 1555-1600,
Muzeum Północnej Brabancji, Hertogenbosch

Ironiczny tytuł obrazu nieco wprowadza w błąd. Kiedy się dobrze przyjrzymy tej błazeńskiej kawalkadzie, nie dostrzeżemy żadnych elementów walki. Atrybuty postu - czyli ryby, a także habity, w które przebrani są niektórzy uczestnicy zabawy - współwystępują z rekwizytami kojarzącymi się z karnawałem, jak dzbany z winem czy nabite na rożen części świni.

Na pierwszym planie widzimy dwie charakterystyczne, podrygujące zgodnie pary tancerzy. W obydwu tęgi mężczyzna ma symbolizować uciechy karnawału, a chuda zakapturzona kobieta - umartwienia postu. Ten zgodny taniec oznacza współwystępowanie w ludzkiej naturze potrzeby zarówno pokuty, jak i zabawy.

Dzieło jest kopią namalowanego kilkadziesiąt lat wcześniej obrazu słynnego niderlandzkiego malarza Hieronima Boscha. Oryginał zaginął, ale w holenderskich muzeach zachowało się kilka różniących się niewielkimi szczegółami kopii.

Znajdujemy tu charakterystyczne, znane z innych dzieł Boscha symbole ludzkich grzechów i przywar. Na przykład z lewej strony widzimy niesionego na blacie od stołu mężczyznę grającego na dudach - dętym instrumencie muzycznym, symbolu rozpusty. W otwarte usta jednego z niosących stół ludzi leje się alkohol z przewróconej butelki. Przywary i nałogi są również namalowane jako przedmioty umieszczone na głowach ludzi - na przykład dzbany.

Twórczość Boscha może wydawać się dziś ekscentryczna, zwłaszcza że znaczenie niektórych symboli, związanych na przykład z zapomnianymi starymi przysłowiami, dziś nam umyka. Trzeba jednak pamiętać, że artysta ten, człowiek niezwykle pobożny, był wielkim moralistą. Rubaszne zabawy, które malował, służyły mu do napiętnowania grzechów, a nie do pochwały beztroskiej zabawy czy błazenady. To gorzkie refleksje na temat ludzkiej natury ze wszystkimi jej słabościami.

Leszek Śliwa

Tygodnik Katolicki "Gość Niedzielny" Nr 7 - 15 lutego 2015r.

góra

Powiększenie

<< do w ramach
.