Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 45(998) rok XXII 13. listopada 2022 roku.

Trzydziesta Trzecia Niedziela Zwykła - rok C

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: Ml 3,19-20a;
Psalm: Ps 98, 5-6. 7-8. 9;
II czytanie: 2Tes 3,7-12;
Aklamacja: Nabierzcie ducha i podnieście głowy,
ponieważ zbliża się wasze odkupienie (Łk 21,28bc);
Ewangelia: Łk 21,5-19;
Pieśni: 701.1; W: 598, 616; Pd: 343; K: 276; U: 312; Z: 588

.

góra

.

 
Ewangelia:

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: "Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony".

góra

.

Wielkość Boga

Wraz z Jezusem przyszło na świat coś, czego nie można zniszczyć. Jezus mówi o niezależności Boga od świata, Jego transcendencji i wolności. Metropolie i świątynie, niebo i ziemia przeminą, ale nigdy nie przeminą słowa Jezusa, Jego Dobra Nowina o królestwie Bożym i Jego miłość we wspólnocie uczniów.

Co wydaje się końcem...

jest początkiem, przygotowaniem na coś nowego, większego i piękniejszego niż to, co może stworzyć duch ludzki i ludzka ręka, co sięga poza ten świat i nie zna zniszczenia ani żadnego końca.

góra

.

Biblia pyta:

Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?

Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami?

(2Kor 6,14-16)

* * *

Mamy umartwiać słuch, unikając niepotrzebnych rozmów, niemoralnych piosenek, wysłuchiwania wulgaryzmów i oszczerstw. Nie bądźmy aż tak ciekawi, żebyśmy chcieli wiedzieć wszystko, co mówią i robią inni.

św. Jan Maria Vianney,
O zadośćuczynieniu, pokucie i umartwieniu

* * *

Nigdy nie przegap okazji,
żeby komuś powiedzieć, że go kochasz.

H. Jackson Brown, Jr.
'Mały poradnik życia'

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Chrześcijaństwo nie jest religią zapewniającą pomyślność, dobrobyt czy szczęście już tu, na ziemi. A przecież tak bardzo ich pragniemy. Któż nie chciałby być szczęśliwy już teraz? Każdego dnia. Przez całe życie. Wszyscy by chcieli.

Chrześcijaństwo jednak nie podaje żadnych skutecznych i niezawodnych zasad, jak można by taki stan szczęścia osiągnąć już tu, na ziemi.

Co gorsza, w dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi o aresztowaniach i prześladowaniach, nienawiści i śmierci, jakie czekają Jego uczniów. Chociaż sami nie doświadczamy tego rodzaju zła, to jednak jako chrześcijanie dobrze wiemy, że nie ma szczęścia ani odkupienia bez krzyża.

Ten zaś, który przez krzyż i śmierć wszedł do nowego życia zmartwychwstając, i obiecuje nam pomoc i przyrzeka, że kto wytrwa do końca, ocali swe życie.

góra

.

Słowem

Malachiasz w swym proroctwie i Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii przepowiadają wielkie spustoszenie, które nie dotknie tylko wiernych Bogu.

Malachiasz bardzo konkretnie i obrazowo przedstawia sąd Boży: rozpalony piec, w którym spłoną jak słoma pyszni i krzywdziciele. "Ale dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego promieniach".

Pan Jezus przepowiada wojny, przewroty, głód, zarazy, prześladowania. A jednak swym wiernym pozostawia nadzieję: "Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie".

Święty Paweł w swoich listach przygotowuje nas na ten dzień, na szczęśliwe spotkanie z Bogiem. Całym życiem się do niego przygotowujemy.

Ks. Kazimierz Tomaszewicz SVD

Nr 40 (177) rok IV 14 listopada 2004 rok.

góra

W trudnych sytuacjach Pan Jezus mówił do Apostołów: "Nie lękajcie się". W naszym życiu radość przeplata się ze smutkiem, zabawa z żałobą. Kiedy przychodzą trudne doświadczenia, cierpienie, nie wolno poddawać się przerażeniu, zwątpieniu czy rozpaczy, gdyż zły duch tylko na to czeka. Pan zawsze jest z nami, On przychodzi, aby umocnić naszą nadzieję. Nie dzięki własnej sile, ale dzięki Jego łasce zdołamy nawet w chwilach największej próby wytrwać w wierności i "przez swą wytrwałość ocalić swoje życie" (por. Łk 21,19).

O. Jakub Kruczek OP

góra

.

Refleksja

Zaskakującą zmianę w scenerii dzisiejszej Ewangelii wprowadza zdanie: "Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa". Gdybyśmy trochę mniej pobożnie słuchali tekstu biblijnego, być może wolno by nam było oczekiwać w tym miejscu raczej rady: "Gdy tak się dziać zacznie, wtedy zatroszczcie się o wasze życie!" Ostatecznie, zapowiada się nastanie pustoszących wojen i zarazy, gwałtownych trzęsień ziemi i wielkiego głodu, prześladowań. Wszystkie znaki wskazują, że zbliżają się czasy chaosu i zagłady, a ktoś daje wyraz trosce o składaniu świadectwa?! - "Świadectwo o kim albo o czym i po co?" - chciałoby się zapytać.

Chociaż w dzisiejszej Ewangelii zapowiada się przerażające rzeczy, to jednak nie chodzi o żaden opis końca świata. W tekście tym nie przemawia prorok wieszczący z lubością nieszczęścia i zagładę grzesznej ludzkości. Jest to raczej głos proroka, który w nieupiększony sposób mówi o doświadczeniach nieludzkiego okrucieństwa i dotkliwej nędzy, o wielkim cierpieniu i wszystko rujnującej zawiści.

Również my żyjemy w czasach, w których "zdarzają się straszne rzeczy". I dlatego, że tak właśnie jest, potrzebni są ludzie, którzy składają świadectwo, że to nie jest koniec, potrzebni są ludzie, którzy wypowiadają inne słowa niż słowa nienawiści i wrogości i znają inną mądrość niż mądrość burzenia wszystkiego.

Tacy świadkowie byli w najmroczniejszej i "najbardziej bezbożnej godzinie" historii świata. Pomyślmy chociażby o Edycie Stein czy Maksymilianie Marii Kolbe. Tacy świadkowie są potrzebni także dzisiaj. Ludzie, którzy składają świadectwo o człowieczeństwie, pojednaniu i miłości w świecie, mimo że jest on tak nie ludzki, poróżniony i pełen nienawiści.

Hans Reithofer

Parafianin Nr 40 (316) rok VII 18 listopada 2007 rok.

góra

.

Zachować we wszystkim

POKÓJ SERCA

Wśród dzieci, które w Taizé przychodziły codziennie na wspólną modlitwę, pewnego dnia byli brat i siostra. Mała dziewczynka, bardzo skupiona, ze złożonymi rękami, usta szeptały kilka słów. Chłopiec, z rękami na oczach, trwał w milczeniu. Słowami lub bez słów, ich twarze i ich gesty wyrażały piękno życia wewnętrznego.

Brat Roger z Taizé.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 998b

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.