Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 1c(954c) rok XXII 6. stycznia 2022 roku.

Uroczystość Objawienia Pańskiego
- Trzech Króli - - rok C
- rok C

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: Iz 60,1-6;
Psalm: Ps 72,1b-2. 7-8. 10-11. 12-13;
II czytanie: Ef 3,2-3a. 5-6;
Aklamacja: Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie
i przybyliśmy złożyć pokłon Panu (Mt 2,2b);
Ewangelia: Mt 2,1-12;
Pieśni: 701.1; W: 107; Pd: 106 lub 108; K: 57, 47; U: 92, 81; Z: 75

.

góra

.

 
Ewangelia:

Oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię.

góra

.

Ten, którego prowadzi Bóg,

nie ma nic innego do roboty, jak pozwolić się prowadzić. Pan zaś prowadzi każdego, kto bezwarunkowo powierza Mu się całym sobą. On bowiem jest właściwym przewodnikiem ludzi, a grzech człowieka polega właśnie na tym, że chce być przewodnikiem samego siebie albo że pozwala ślepo prowadzić się przez ślepych przewodników. Johann Michael Sailer

góra

.

Człowiek pyta:

Czy deszcz ma ojca?
A kto zrodził krople rosy?
Z czyjego łona lód wyszedł?
Kto rozmnożył szron z nieba?
Jak to woda krzepnie na kamień, powierzchnia głębiny się ścina?
Czy połączysz gwiazdy Plejad?
Rozluźnisz więzy Oriona?
Czy wypuścisz o czasie Gwiazdę Poranną?
I wywiedziesz Niedźwiedzicę z dziećmi?
Czy znane ci prawa niebios, czy wyjaśnisz ich pismo na ziemi?
Czy głos swój podniesiesz do chmur, by cię ulewa przykryła?
Czy poślesz pioruny i pójdą ze słowem: Jesteśmy do usług?
Kto ibisowi dał mądrość, a rozum dał kogutowi?
Kto mądrze policzy chmury, w niebiosa zgromadzi wodę, gdy gleba stwardnieje na bryłę, a pola zamienią się w grudy?
Czy lwicy zdobyczy nałowisz, nasycisz żarłoczność lwiątek, gdy one mieszkają w kryjówkach, w gęstwinach czekają wieczoru?
Kto żeru dostarcza krukowi, gdy młode do Boga wołają, gdy błądzą ogromnie zgłodniałe?

(Hi 38,28-41)

* * *

Skąd wojna?

Za co człowiek na bliźnich tak często uderza.
Jak na dzikie zwierzęta? Bo w sobie ma zwierza.

Adam Mickiewicz

* * *

Nie pozwól, aby drobna sprzeczka
zrujnowała wielką przyjaźń.

H. Jackson Brown, Jr.
'Mały poradnik życia'

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Nadal świeci

Komety do dzisiaj fascynują ludzi, choć jedynie przez krótki czas jaśnieją na niebie, by następnie zapaść się w nieskończonych mrokach wszechświata. Gwiazda zaś betlejemska wciąż świeci wszystkim, którzy chcą się dowiedzieć, gdzie mieszka Bóg.

góra

.

Refleksja

"Objawiać" czy "objawiać się" jest pięknym słowem. Pięknym, bo wieloznacznym. Używamy go, gdy chcemy powiedzieć, że ktoś okazuje jakieś uczucie, na przykład objawia radość, niepokój, że ktoś manifestuje czymś pewne uczucia, na przykład widzowie objawiają zadowolenie oklaskami, coś przejawia się czymś, na przykład choroba objawia się nudnościami. Słowo zaś "objawienie" jest synonimem oczekiwania z utęsknieniem, wielkiego pragnienia czy spodziewanie się czegoś, na przykład można pragnąć przyjścia czegoś takiego jak objawienia. Takie wieloznaczne słowa są piękne, ale nie zawsze są lubiane. Wielu lubi to, co jednoznaczne. Ale, powiedzmy uczciwie, co jest ostatecznie jednoznaczne...

W każdym razie wieloznaczne jest święto Objawienia Pańskiego obchodzone 6 stycznia. Dawniej było, jak jest jeszcze dzisiaj w Kościele wschodnim, świętem Narodzenia Pańskiego. Później na Zachodzie na obchodzenie święta Narodzenia Pańskiego został wyznaczony 25 grudnia, aby schrystianizować przypadające na ten dzień rzymskie święto "Niezwyciężonego Boga Słońca".

Ale 6 stycznia pozostał dniem świątecznym. Nie powinien jednak być dniem treściowo pustym. Wtedy Kościół wpadł na genialny pomysł. Podarował światu jeszcze jedno narodzenie Pańskie, ale teraz mające charakter "objawienia". Świat najczęściej jest pogrążony w ciemnościach, pełen mrocznych zagadek, tajemnic. Ale oto przychodzi Jezus, objawia się, i wszystko ukazuje się w nowym świetle. Mianowicie w świetle Jezusa. W tym świetle także otchłanie, ciemności, zagadki mojego życia wydają się inne. W rzeczywistości żyję w Jego ramionach. Od Niego przychodzi światło, jeśli zechcę otworzyć oczy i widzieć. Najczęściej jednak na pierwszy rzut oka niczego nie widzę czy nie potrafię dojrzeć. Ale gdy moje oczy przywykną do nowego światła, wtedy wszystko jawi mi się inaczej czy objawia jako inne. Wtedy widzę i czuję Jego ręce. Wszędzie. Spoczywają na mnie. Zachęcają: Nie bój się! I wtedy oczyma serca czy duszy rozpoznaję: Jezus jest Bogiem, który się o mnie troszczy.

Michael Becker

Parafianin Nr 1 (553) rok XIII 6 stycznia 2013 roku.

góra

.

góra

.

Złota Myśl

Dzisiejsza uroczystość to jakby drugi filar, na którym opiera się okres Narodzenia Pańskiego. Jezus po to się narodził, aby zostać objawiony całemu światu jako Zbawiciel. Pokłon Mędrców ze Wschodu, którzy są reprezentantami narodów pogańskich, to znak powszechności powołania do zbawienia. W czasie swojej publicznej działalności Jezus ograniczy się do "owiec, które poginęły z domu Izraela", jednakże przed swoim wniebowstąpieniem nakaże uczniom, aby byli Jego świadkami aż po krańce ziemi. Pokłon Mędrców to zapowiedź głoszenia Ewangelii wszystkim narodom.

Ks. Maciej Zachara MIC, "Oremus" styczeń 2007

Parafianin Nr 1 (553) rok XIII 6 stycznia 2013 rok.

góra

góra

.

Medytacja biblijna
UCZCIWIE I WYTRWALE

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5. 6.

Uczciwość naukowa

Podważać a ważyć... podważać fundament, aby obalił się cały dom... podważać oznacza też niedowagę lub nadwagę... a jego końcem jest chaos! Mędrcy ważą odkrycia, słowa i czyny. Nie wstydzą się uznać niewiedzy, a zdobywają ją pilnie i wytrwale. Jak łatwo powiedzieć nie, bo nie! Oni tego nie czynią. Wypytują, dopytują, dociekają, by... no właśnie, by dojść do prawdy, do całej prawdy - wygodnej czy niewygodnej.

Posługują się uczciwością! To nie jest tak, że coś sobie założyli, a teraz chcą udowodnić założenia. Oni poszukują tego, co jest, a nie tego, co sobie wymyślili. Są różne sposoby podchodzenia do poszukiwań. Może to być opcja negowania lub też opcja przytakiwania. Są też opcje wypośrodkowania, które chcą wszystkim dogodzić i ... pozostają w kropce bez ruszania się w jakąkolwiek stronę.

Mędrcy pytają i odpowiadają na nie i na tak... choć, po ludzku, poruszają się trochę po omacku to ten fakt ich nie zniechęca. Pytają i słuchają. Odkrywają jedną rzecz: gdy słuchają świata - światła Jerozolimy - tracą orientację! Gwiazda znika...

Dopiero słowo Boże, którego nie znają, a któremu ufają wyprowadza ich ze zgiełku, hałasu i paniki miasta i... znów widzą gwiazdę i dają się dalej prowadzić... Zauważmy, że mieszkańcy Jerozolimy wiedzieli "gdzie" ma się narodzić. Znali, ale nie wcielili w życie wiedzy.

Uczciwość człowieka polega na tym, że podejmuje poszukiwania, a gdy odnajduje to następuje decyzja: wchodzę czy też pozostaję przed progiem. Potrzeba wyboru, opowiedzenia się jest nieodzowną w naszym rozwoju.

Boże pójdź za Mną (przyjdź do Mnie)
i człowiecze pójdę

Bóg wie o tym, że Go poszukujemy. Nie bawi się z nami w chowanego. Nie ma tak, że się pojawia i znika. On wychodzi ku nam nieustannie! Objawia się! Na wiele sposobów, w każdym czasie i miejscu. To Bóg czeka na człowieka, oczekuje go na ścieżkach jego życia.

Tajemnica Bożego Narodzenia, tajemnica stajni i żłobu, ubóstwa, które jest podjęte z pokorą i miłością mówi o wiele więcej o Bogu niż byśmy byli w stanie sobie wyobrazić. Bo nie jesteśmy w stanie ogarnąć tajemnicy Boga. Możemy Go tylko i wyłącznie objąć. Przecież wydaje się czymś nienaukowym, że Mędrcy idą za gwiazdą, że wchodzą do wskazanego przez gwiazdę domu, że zobaczywszy Dziecię z Matką jego, Maryją czynią dziwne rzeczy, bo padają na twarz i oddają pokłon Dzieciątku. To pojąć może tylko głowa, która posługuje się rozumem i serce napełnione wiarą. Stopień zaangażowania w poszukiwania mówi o wierze. Stopień rozwijania wiary - nie tylko w wymiarze praktyk religijnych, ale i czytanie, rozmowy, czyli uczenie się świadczy o przylgnięciu i mocy wyboru, opowiedzenia się.

Uczą nas tego Mędrcy. Dali się poprowadzić. Nie była to droga sterylnie czysta. Pomyłki też się zdarzają, ale zawsze można powrócić na właściwą drogę, a nie chodzenie w zaparte. Kiedy dokonuje się spotkanie - odnalezienie - zarysowuje się perspektywa, której często się lękamy. Otwierają swe skarby i składają Królowi, Bogu i Człowiekowi dary: złoto, kadzidło i mirrę. I ostatni element całej układanki: trzeba zostawić utarte ścieżki i powrócić do domu inną drogą. Powracają do swojej ojczyzny inni..

o. Robert Więcek SJ

Parafianin Nr 1(834) rok XIX 6. stycznia 2019 roku.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 954d

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.