Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 28(981) rok XXII 17. lipca 2022 roku.

Szesnasta Niedziela Zwykła - rok C

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: Rdz 18,1-10a;
Psalm: 15,1b-2. 3 i 4b. 4c-5;
II czytanie: Kol 1,24-28;
Aklamacja: Błogosławieni, którzy w sercu dobrym
i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości. (Łk 8,15);
Ewangelia: Łk 10,38-42;
Pieśni: 701.1; W: 595; Pd: 228; K: 264; U: 298; Z: 627, 632

.

góra

.

 
Ewangelia:

A Pan jej odpowiedział: "Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona".

góra

.

Obrona postawy:
"nie tylko... lecz także"
Twarz zatopiona w spracowanych rękach na modlitwie.
Kościół nie zna żadnego:
albo ... albo, czy: Maria albo Marta.
Zarówno praca,
jak i modlitwa są ważne i mają swoje prawo przed Bogiem.

góra

.

Człowiek pyta:

Panie, kiedy widzieliśmy Cię
głodnym i nakarmiliśmy Ciebie?
spragnionym i daliśmy Ci pić?

(Mt 25,37)

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

Jeden drugiemu brzemiona noście
i tak wypełnijcie prawo Chrystusowe.

góra

.

Refleksja

Tu już teraz nie ma nic do roboty. Nic, co nie cierpiałoby żadnej zwłoki. Jezus oczekuje, że stać nas na zaprzestanie swojej krzątaniny. Choćby na chwilę. Oczekuje, że stać nas, żeby choć na chwilę przestać się krzątać, przysiąść i, nic nie robiąc, jedynie słuchać. Marcie się wydawało, że jest do załatwienia wiele spraw, i to zaraz. Co znaczy, że jej się wydawało? Była o tym święcie przekonana, i to do tego stopnia, że ośmieliła się zwrócić Jezusowi uwagę. Nie wiemy, czy była rozczarowana słowami Jezusa. Ale zupełnie nieoczekiwanie Jezus powiedział jej: Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, ale potrzeba tylko jednego. I miał na myśli niewątpliwie to, co robiła jej siostra - słuchanie.

Słuchać to trudne zadanie. I staje się coraz trudniejsze. Przez cały długi dzień przepływa obok potok dźwięków, którym inni czy my sami nadajemy jakiś sens: słowa, muzyka, krzyczące plakaty itd. Jest tak nieskończenie wielkie mnóstwo do słuchania, że wielu po prostu "się wyłącza"; nie chce słuchać już niczego. Ale to błąd. Słuchać należy. Słuchać naprawdę oznacza skoncentrować się na czymś bardzo konkretnym. Na przykład na słowie Bożym. Ręce położyć na kolanach, zamknąć oczy i nastawić uszu. Kto to uczyni, później lub wcześniej, może zaraz, usłyszy szczególne słowa: "Nie bój się. Niepokoisz się o zbyt wiele. To mówię Ja, twój Bóg. Nie troszcz się o tak wiele. Przecież mam staranie o ciebie". Zresztą Bóg powiedział nam to już niezliczenie wiele razy czy to na Mszach Świętych, czy to w czasie czytania Biblii, czy to podczas modlitwy. Nie szkodzi, posłuchajmy tego także dzisiaj. Odłóżmy na chwilę wszystkie pilne prace i posłuchajmy, co chce nam powiedzieć Bóg, i radujmy się Jego obietnicą pokoju.

Michael Becker

Parafianin Nr 25d(858d) rok XIX 21. lipca 2019 roku.

góra

Kiedy słyszymy o apostolstwie i powołaniu do świętości, przychodzą nam na myśl męczennicy za wiarę, wielcy kaznodzieje, asceci. Wydaje się że życie w rodzinie, zabieganie o sprawy doczesne wyklucza apostolstwo i świętość. Tymczasem "potrzeba niewiele albo tylko jedynego". Żyjemy aktywnie, czynimy wiele, ale nic nie powinno przesłaniać nam Boga. Niech jedynym powodem naszych działań będzie miłość do Boga i bliźniego! Relacjami kształtowanymi w miłości, wzajemną uwagą i troską, wreszcie dobrze wykonywaną pracą nie tylko można, ale i trzeba się modlić.

Joanna Woroniecka-Gucza, "Oremus" lipiec 2007

góra

.

Słowem

Dwa czytania dzisiejszej nie­dzieli - z Księgi Rodzaju i z Ewangelii św. Łukasza - mówią o gościnności.

Abraham przyjmuje trzech tajemni­czych gości jak wysłańców Boga. Serdecznie zaprasza ich do siebie, aby odpoczęli; przynosi wodę, aby obmyli sobie nogi; każe przygoto­wać uroczysty posiłek, aby się pokrzepili. A gdy oni jedli, stał pod drzewem, okazując im szacunek. Okazanie Bogu szacunku w czło­wieku zostało nagrodzone obietnicą syna.

Maria i Marta przyjęły do swego domu Pana Jezusa i każda na swój sposób okazała Mu miłość, szacu­nek i gościnność. Marta wiedziała, że Podróżny jest zdrożony i trzeba przygotować Mu pożywny posiłek. Natomiast Maria z zachwytem słu­chała Jego słów. Święty Paweł wy­wodzi początek narodu wybranego od Abrahama i łączy wypełnienie wszystkich danych mu obietnic z Je­zusem Chrystusem, którego głosi­my swoim życiem.

Ks. Kazimierz Tomaszewicz SVD

Parafianin Nr 27(164) rok IV 18 lipiec 2004r.

góra

... żyje nie tylko Maria. Jest tam też miejsce dla Marty. Modlitwa nie oznacza splecenia dłoni i trwania w bezczynności, lecz jest efektywną pracą, z której wszyscy już kiedyś czerpaliśmy korzyści, nawet o tym nie wiedząc.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 981b

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.