.

650 . Wierni: Przybądźcie, Święci Boży,
Pospieszcie na spotkanie,
Aniołowie Pańscy.
Przyjmijcie tę duszę,
Zanieście ją przed oblicze Najwyższego.

Kapłan: Niech cię przyjmie Chrystus,
Który cię wezwał,
I do Jego królestwa niech wprowadzą cię aniołowie.

Wierni: Przyjmijcie tę duszę,
Zanieście ją przed oblicze Najwyższego.

Kapłan: Wieczny odpoczynek racz mu (jej) dać, Panie,
A światłość wiekuista niechaj mu (jej) świeci.

Wierni: Przyjmijcie tę duszę,
Zanieście ją przed oblicze Najwyższego.

* * *

651 . Przyjm, prosimy, Panie Boże,
Duszę tego zmarłego (tej zmarłej sługi),
Który ufnie oczekuje.
Miłosierdzia Twojego! (Że odpuścisz jej długi!)
Grzechy nasze trwożą nas,
Gdy się zbliża sądu czas.
Bądźże, Boże, nam łaskawy,
Oczyść duszę z grzechów zmaz.

Pomnij, Panie, że z Twej woli
Myśmy z prochu powstali
I jak ścięty kwiat giniemy.
Przemijamy nietrwali.
Grzechy nasze trwożą nas,
Gdy się zbliża sądu czas.
Bądźże, Boże, nam łaskawy,
Oczyść duszę z grzechów zmaz.

* * *

652 . Racz wiekuiste dać odpoczywanie
Duszom umarłych, najłaskawszy Panie!
A światłość wieczna niechaj im przyświeca.
Niech oglądają Twe najświętsze lica.

Uwolnij, Panie, wiernych zmarłych dusze,
W Twym miłosierdziu daruj im katusze.
Niech im Twa łaska, miłosierny Boże,
Ujść Twego gniewu w sądu dzień pomoże.

Słodki Baranku, Zbawicielu, Panie!
Racz im udzielić w niebie pomieszkanie
I w wiekuistej pozwól im światłości
Oglądać Ciebie w wiecznej szczęśliwości.

* * *

653 . Tobie, Boże, wznosim pienia, co mieszkasz na Syjonie.
Odpuść zmarłym przewinienia, umieść ich w Świętych gronie.
Niech po doczesnym boju spoczną w wiecznym pokoju.
Spoczną w wiecznym pokoju.

Dobry Jezu, kto w Cię wierzy, ten nie umrze na wieki,
Choć biegu życia domierzy, chociaż zamknie powieki,
Boś Ty żywot, wskrzeszenie, a śmierć tylko zaśnienie.
A śmierć tylko zaśnienie.

Coś na okup świata dany, Baranku Boży, Panie,
Pomnij na swą mękę, rany, daruj zmarłym karanie.
Ugaś czyśćca upały, wprowadź ich do swej chwały.
Wprowadź ich do swej chwały.

* * *

654 . U Ciebie, Boże, miłosierdzia wzywam,
Przez Krew Chrystusa, którą za mnie przelał.
Moc Jego męki i ofiara krzyża
Dla mojej duszy będzie ocaleniem.
Spójrz, Boże mocny, który nie znasz kresu,
Ty, który byłeś i trwać będziesz zawsze.
Przed Tobą staję jako pył znikomy,
Nikły jak trawa, co więdnie na polu.

Przed Twoim wzrokiem nikt mnie nie zasłoni.
Ty mnie przenikasz i znasz doskonale.
Niech Twoja miłość weźmie mnie w obronę,
Gdy oko w oko z Twą światłością stanę.
Spójrz, Boże mocny, który nie znasz kresu,
Ty, który byłeś i trwać będziesz zawsze.
Przed Tobą staję jako pył znikomy,
Nikły jak trawa, co więdnie na polu.

Choć mnie przygniata grzechów moich brzemię,
Okaż mi, Panie, bezmiar Twojej łaski.
Przez całą wieczność śpiewać o niej będę,
Gdy moje oczy ujrzą Twoją jasność.
Spójrz, Boże mocny, który nie znasz kresu,
Ty, który byłeś i trwać będziesz zawsze.
Przed Tobą staję jako pył znikomy,
Nikły jak trawa, co więdnie na polu.

* * *

655 . Wierze, iż żyje mój Odkupiciel wieczny,
Iż z ziemi powstanę na dzień ostateczny
I w ciele mym ujrzę Zbawiciela mego.
Oczy moje będą, oczy moje będą
Spoglądać na Niego.

Któryś wskrzesił z grobu Łazarza zmarłego,
Daj im, Panie, miejsce spoczynku wiecznego.
Który przyjdziesz sądzić żywych, zmarłych równie
I świat ogniem cały i świat ogniem cały
Zakończysz gwałtownie.

Gdy przyjdziesz świat sądzić, gdzież przed gniewem Twoim
Skryję się? Bom bardzo zgrzeszył w życiu moim.
Ach, jak mnie ogarnął strach i zawstydzenie.
Gdy przyjdziesz, nie osądź, gdy przyjdziesz, nie osądź
Mnie na potępienie.

Odpoczynek wieczny racz duszom dać, Panie.
Światłość wieczna niech im, światłość wieczna niech im
Świecić nie przestanie.

* * *

656 . Wspomnij sobie, o Maryjo,
Wołamy do Ciebie.
O Matuchno litościwa,
Która jesteś w niebie,
Na dusze w czyśćcu cierpiące,
Długi swe wypłacające.
By przez swe strapienia
Dosięgły zbawienia.

Osobliwie dusze, których
Żaden nie wspomina,
Które tu nie mają krewnych
Ani przyjaciela.
Bo we dnie, w nocy boleją,
O ulgę Boga błagają.
Wspomóż je, Maryjo.
Wspomóż, Matko miła.

Gdyż one, o, Matko, w Tobie
Ufność pokładają.
Z płaczem, o, Panno najświętsza,
Do Ciebie wołają,
Byś się za nimi wstawiła,
Do nieba je wprowadziła.
Wspomóż je, Maryjo.
Wspomóż, Matko miła.

.

Hymn Środkowoeuropejskiego Dnia Katolików

657 . Tyś Panem ludów, Twój jest czas,
Chroń Europę, bądź wśród nas.
Posłany w Duchu, z Ojca Syn,
Pozostań z nami, oczyść z win.
Tobie ufamy, nasza Nadziejo, Jezu Chryste.

Najświętsze Słowo z wszystkich słów,
Niech nas w pokoju wiedzie Duch.
Ukryty w chlebie, Zdroju łask,
Królestwa Boga roznieć blask.
Tobie ufamy, nasza Nadziejo, Jezu Chryste.

Niech Ta, coś się narodził z Niej,
Pomoże trwać w miłości Twej.
Niech uczy, jak Kościołem być,
Jak słów Twych słuchać, nimi żyć.
Tobie ufamy, nasza Nadziejo, Jezu Chryste.

* * *

Dalej

<< menu - Skarbiec pieśni kościelnych

..