.

Wprowadzenie

Błogosławiony ks. Józef Czempiel (1883-1942) był mężczyzną średniego wzrostu o poważnej, skupionej, ale zarazem łagodnej twarzy. Był kapłanem wytrwałym i konsekwentnym i był człowiekiem czynu, niezwykle aktywnym, choć jednocześnie oddanym modlitwie, miłującym konfesjonał i dbającym o piękną liturgię. Znał wartość ascezy, doceniał wagę ciszy w życiu człowieka. Potrafił łączyć aktywność duszpasterską z kontemplacją. Charakterystyczna była jego wrażliwość na Słowo Boże, a także na głos Kościoła. Zawsze odważnie i bez zwłoki reagował na nowe kościelne rozporządzenia i decyzje dotyczące praktyk religijnych. Robił to ze względu na życie religijne wiernych, dla których też zawsze znajdował czas. Gdy bywał szorstki, była to szorstkość ojcowska, zresztą niejednokrotnie towarzyszyło jej poczucie humoru, którym hojnie został obdarzony.

Swoje kapłańskie powołanie pielęgnował poprzez lekturę. Nie bał się wspierać w duszpasterstwie osobami świeckimi, którym powierzał odpowiedzialne funkcje. Jego plebania oraz Katolicki Dom Związkowy często zapełniały się aktywnymi i zaangażowanymi ludźmi. Najbardziej troszczył się o opuszczonych, biednych, bezrobotnych, zniewolonych nałogami. Zawsze bliska była mu szkoła i wychowanie najmłodszego pokolenia. Kochał dzieci. Nazywany jest często śląskim Machabeuszem z uwagi na jego cechy charakteru: wierność, oddanie oraz bezgraniczną miłość skierowaną ku Bogu, bliźniemu, a także Ojczyźnie oraz nieznającą tanich kompromisów postawę etyczną. Tej postawie pozostał wiemy aż do chwili męczeńskiej śmierci. I dlatego właśnie jest ks. Czempiel tak bardzo nam dziś bliski i potrzebny. Dlatego jest wzorem.

Liturgiczne wspomnienie błogosławionych 108 męczenników II wojny światowej, a pośród nich kapłanów Archidiecezji Katowickiej - bł. ks. Józefa Czempiela i bł. ks. Emila Szramka przypada na 12 czerwca.

.

źródło:

następna strona

.